22.10.2015
Często komentowane 20 Komentarze

Assassin´s Creed Syndicate w rytmie „London Calling” The Clash [WIDEO]

Assassin´s Creed Syndicate w rytmie „London Calling” The Clash [WIDEO]
Od wczoraj posiadacze PS4 i XBO mogą ogrywać "tego Asasyna z Marksem", zwanego też "tym Asasynem z transgenderowym NPC-em", tudzież - w wersji wyzutej ze zbędnych emocji - "tym Asasynem w wiktoriańskim Londynie". Nieprzekonanych do tułaczek po staroangielskich gzymsach chcą na finiszu zachęcić klasycy punka z The Clash.

20 odpowiedzi do “Assassin´s Creed Syndicate w rytmie „London Calling” The Clash [WIDEO]”

  1. Od wczoraj posiadacze PS4 i XBO mogą ogrywać „tego Asasyna z Marksem”, zwanego też „tym Asasynem z transgenderowym NPC-em”, tudzież – w wersji wyzutej ze zbędnych emocji – „tym Asasynem w wiktoriańskim Londynie”. Nieprzekonanych do tułaczek po staroangielskich gzymsach chcą na finiszu zachęcić klasycy punka z The Clash.

  2. Fajną nutą (choć to wykonanie jest takie se) chcą nabrać ludzi na swój niedorobiony produkt. Tak jak swego czasu Bungie Zeppelinami… W przypadku Ubi jest to o tyle bardziej żałosne, że piosenka kompletnie nie pasuje do klimatu wiktoriańskiego Londynu.

  3. Utwór chyba tak samo gów***ny jak i sama gra.

  4. Co do za London Calling?! Przecież to zbezczeszczenie punkowego klasyku. :O

  5. To klimatu ciemnych uliczek Londynu pasowałoby bardziej Police and Thieves.

  6. @Makatcooo|Muzyka do klimatu wiktorianskiego Londynu nie pasuje, ale tekst samej piosenki do gry juz tak.

  7. Tapeworm creed.

  8. @richter5 @Makatcooo – graliście w tą grę? Czy już sami nie zwracacie uwagi na potok bzdur i idiotyzmów, jaki wylewa się spod waszych palców?|Jak do tej pory, widziałem same bardzo dobre oceny nowej odsłony AC.

  9. @Gallu Dlaczego od razu bzdury? I co mnie obchodzą oceny innych? To tylko moja opinia.|Już sam czas i miejsce akcji powodują, że tą grę omijam szerokim łukiem. Może sobie być bardzo dobra grafika (która już w Unity zrobiła na mnie spore wrażenie), klimat gry w ogóle nie w moim guście.|I jeszcze jak pomyśle o tej „rewolucyjnej” lince z hakiem…. Brrrr!

  10. Czekam na recenzję jak mało kiedy 😉 Jeśli będą dobre – kupuję na PC jeszcze w tym roku, a jeśli takie sobie (coś koło 6,7/10) to poczekam do przyszłego roku i kupię na PS4. Czy w następnym numerze można spodziewać się recenzji, drogie CD-Action czy jednak za wcześnie? W końcu następny numer jeszcze przed premierą…

  11. W fajnych czasach osadzili tego assassina…lecz czy będzie warto mu poświęcić czas?Mam nadzieję,że tak 😉

  12. CaliforniaRepublican 22 października 2015 o 20:29

    The Clash jest spoko, ale jak ma się punk do tego wszystkiego to ja nie wiem 😀 W ostatnim Halo Knights of Cydonia Muse, pasowało idealnie 🙂 |@richter5 Czy gówniany utwór czy nie, to każdego własna opinia. Być może nie jest to arcydzieło pokroju Rhyme of the Ancient Mariner, Achilles Last Stand, Disposable Heroes czy Comfortably Numb ale na pewno nie nazwałbym go gównianym 😀 Od punk rocka wiele się nie wymaga bo z założenia taki miał być. Inna inszość, że dziwnie go jakoś tu przerobili…

  13. Nie sugerujcie się ocenami, tylko spójrzcie na gameplaye graczy hahahahahahaha xD Dla mnie koszmar :E I jeszcze ta fabuła. Jak ktoś nie trawi „komunistycznej sprawiedliwości” to ciężko się utożsamić z bohaterem, ale zachodnie media pieją z zachwytu nad tym aspektem 😉

  14. Jak niektórzy również czekam na recenzję, choćby żeby zobaczyć ile wart jest nowy Asasyn, szczególnie po Bugnity 😛

  15. Pie***le nie biore.

  16. Trzeba mieć. Zapowiada się ciekawie. Od BF nie tykałem AC. A że schematyczne Who cares! Jedni grają 10 lat w WoW czy CS a inni mogą ogrywać te same ale nieco inne gierki z serii (AC, CoD).

  17. @Draagnipur Tylko, że w przypadku CSa czy WoWa to jedna część starcza na te 10 lat, a w przypadku AC na max 2 miesiące. |No chyba, że jest to kilka pierwszych części, które osobiście przeszedłem minimum 2 razy (jedynkę bodajże z 8 😛 ).

  18. I nie biorę pod uwagę multi, które w przypadku mnie i znajomych w ogóle się nie przyjęło.

  19. Można polemizować czy jeden WoW starcza na 10 lat, biorąc pod uwagę ilość dodatków reanimujących. Poza tym ja wytrzymałem chyba pół roku o ile pamiętam. Także kwestia podejścia. Wolę różnorodność niż oklepywanie jednego tytułu – zamiast grać po 5 razy w takie, dajmy na to, CoD I, wolę co roku grać w kolejne odświeżone gry cyklu. Niby to samo, ale jednak trochę inne. Stąd pewnie taka popularność kontynuacji wszelkiej maści.

  20. Co prawda to prawda.

Skomentuj Makatcooo Anuluj pisanie odpowiedzi