Atomic Heart: „Rosyjski BioShock” kusi graczy graficznymi nowinkami [WIDEO]
Moskiewskie studio Mundfish ma sporą szansę wybić się na światowym rynku swoim Atomic Heart, FPS-em aż proszącym się o miano „rosyjskiego BioShocka”. Prezentująca alternatywną historię, w której ZSRR istnieje do dziś, produkcja już od pierwszego zwiastuna zapowiada się intrygująco. Entuzjazm graczy studzi jednak fakt, że lata mijają, a my wciąż nie wiemy, kiedy przyjdzie nam w nią zagrać.
Z drugiej strony prezentowane w połowie 2020 materiały dawały nadzieję, iż na wcielenie się w badającego tajemniczy ośrodek badawczy agenta specjalnego sowieckich służb nie będziemy czekać znowu aż tak długo. Twórcy kolejny rok rozpoczynają zresztą z – powiedzmy – przytupem, ogłaszając współpracę z Nvidią w zakresie ray tracingu i technologii DLSS.
Liczyliście na datę premiery? Ha, niedoczekanie.
Atomic Heart pojawi się w nieokreślonej przyszłości na pecetach.
Czytaj dalej
-
2Język orków, nowe zadania i dynamiczne wydarzenia. Twórcy Gothic Remake...
-
2Witchfire otrzymało ogromną aktualizację z broniami do walki wręcz. Twórcy tymczasem...
-
3Star Wars: Fate of the Old Republic nie wyjdzie przed 2030?...
-
1Jak wiele czasu spędzimy grając Leonem w Resident Evil Requiem?...

Pray + Dishonored + Bioshock
Nawet bardziej po prostu pierwszy Bioshock z marzeniami wczesnego Cyberpunka. Może wyjdzie z tego perełka, ale pożyjemy, zobaczymy.