BattleCry: Bethesda „ma obawy”
BattleCry od studia BattleCry (serio, serio) chyba nie będzie klejnotem w koronie Bethesdy. Wydawca ma wątpliwości, czy uciekający od stosowania broni palnej free-to-play spełnia standardy, do jakich sygnowane jego logiem produkty zdążyły nas przyzwyczaić.
Przedstawiciel Bethesdy wystosował na łamach serwisu Progress Bar następujące oświadczenie:
Mamy obawy odnośnie BattleCry’a i tego, czy spełnia on cele, jakie mu wyznaczyliśmy. Jesteśmy w trakcie ewaluacji poprawek, jakich gra potrzebuje, by spełnić nasze standardy jakości. Studio zajmuje się w tym czasie kilkoma różnymi projektami.
Tłumacząc na nasze: tytuł nie rokuje najlepiej i nie jest wykluczone, że ostatecznie wyląduje on w koszu. Cóż – w związku z mocno średnim materiałem ujawnionym na E3, jak i informacyjną posuchą, jaka nastąpiła bezpośrednio po targach, nie będziemy udawać zaskoczenia.

Do Autora tego tematu gdzie jest gameplay z targow E3, niestety leci minus za jego brak.https:www.youtube.com/watch?v=CvC9JwIWYME