21.08.2019
10 Komentarze

Battletoads: Kontynuacji zajmie tylko 29 lat, aby pojawić się na rynku [WIDEO]

Battletoads: Kontynuacji zajmie tylko 29 lat, aby pojawić się na rynku [WIDEO]
♪Trzydzieści lat minęło, jak jeden dzień♪

Istnieje bardzo duża szansa, że nigdy nie słyszeliście o Battletoads. Wyjaśniam więc, że to taki Cuphead i Dark Souls pod względem trudności, jeśli chodzi o konsole Segi czy wczesnego Nintendo. Oryginalnie, gra trafiła pod strzechy w 1991 roku i opowiadała o przygodach trzech żab: Rasha i Zitza, którzy muszą wyrwać swojego kumpla i księżniczkę Angelikę z rąk Królowej Ciemności.

Co prawda, dokładnej daty premiery sequela jeszcze nie znamy, wiadomo jednak, że tytuł nadejdzie w 2020 roku i kierowany jest do użytkowników XBO oraz PC. Trwający jednak Gamescom dostarczył nam świezutkiego, ośmiominutowego gameplayu, w którym wciąż czuć ducha i humor lat dziewięćdziesiątych. Sami zresztą zobaczcie:

10 odpowiedzi do “Battletoads: Kontynuacji zajmie tylko 29 lat, aby pojawić się na rynku [WIDEO]”

  1. Patrząc na reakcję fanów po zobaczeniu zwiastunu na E3, to może lepiej by było, gdyby nie wyszła przez kolejne 29 lat.

  2. A po zobaczeniu tego strasznie ślamazarnego gameplayu, to powonno najlepiej wywalić to wszystko do kosza i zapomnieć, że to istniało. Dla kogo jest ta gra?

  3. trochę słabo to wygląda, stara dobra tetralogia Battletoads najlepsza

  4. Jak to jest, że Microsoft co chwilę anuluje jakieś dobrze zapowiadające się tytuły (Scalebound, Fable Legends, Gigantic, remake Phantom Dust…), a takie coś przechodzi pomimo tego, że ludzie wręcz BŁAGAJĄ, by nie ujrzało to światła dziennego. Jestem tego samego zdania. Na pierwszy rzut oka wygląda uroczo, styl jest ciekawy, ale im dłużej na to patrzę, tym bardziej zastanawiam się kto do cholery pomyślał, że ta abominacja będzie dobrym pomysłem na zaspokojenie fanów. KTO, JA SIĘ PYTAM, KTO?!

  5. Ale to wolne… zanudziłbym zanim do pierwszego bossa bym dotarł 🙂

  6. Pamiętam oryginał jak byłem szkrabem i grałem z bratem, nie pamiętam żeby to było tak koszmarnie ślamazarne. Nie wróżę temu zbyt dobrze.

  7. Ostatnio grałem w automatową wersje Batteltoads i wypada całkiem nieźle spokojnie mogę polecić każdemu https:www.youtube.com/watch?v=EH40wIgWU-g wersja wersja na NES miała wysoki poziom trudności oraz sporo błędów i to nie była gra dla każdego.

  8. „trzech żab: Rasha i Zitza” :D|Swoją drogą bardzo cenie sobie NESowe Double Dragon & Battletoads – bardziej przystępne, (jak dla mnie) lepsze i grywalniejsze od „jedynki”. Po tę część pewnie sięgnę, lubię beat’em upy w starym dobrym stylu. Na dniach wychodzi zapowiadające się rewelacyjnie River City Girls, w późniejszym czasie Street of Rage 4 no i do kompletu dojdzie Battletoads, po ciuchy liczę też na Switchowy port, skoro udało się to z CupHead i Ori 2 😉

  9. „po ciuchy liczę też na Switchowy port, skoro udało się to z CupHead i Ori 2″|- Ori 2 to ostatnia gra Microsoftu na wszystkie platformowy reszta gier ukaże się wyłącznie na PC i XBOX|”Double Dragon & Battletoads – bardziej przystępne, (jak dla mnie) lepsze i grywalniejsze od „jedynki”.”|- zagraj w Battletoads Arcade najlepsza grafika z gier 16 bitowych i grywalna|”Battletoads: Kontynuacji zajmie tylko 29 lat, aby pojawić się na rynku”|- ostatnia gra z serii miała premierę w 1994 roku i też była Beat’em Up

  10. Od kiedy 1994+29=2020 ?

Skomentuj lukegaX Anuluj pisanie odpowiedzi