22.11.2019
8 Komentarze

Blizzard: Chińskie studio zapłaci ponad pół miliona dolarów za plagiat Overwatcha [WIDEO]

Blizzard: Chińskie studio zapłaci ponad pół miliona dolarów za plagiat Overwatcha [WIDEO]
Twórcy bronią się, że pozwane produkcje są efektem ich własnej pracy i innowacji, chociaż faktycznie „mogą przypominać w pewnych aspektach grę Blizzarda”.

Plagiaty czy wręcz kradzież na rynku gier mobilnych nie są niestety niczym niezwykłym. Praktycznie każda większa produkcja ma setki swoich odpowiedników w komórkowych sklepach, a twórcom takich potworków nawet nie zawsze chce się przesadnie udawać, że ich „dzieła” są czymś więcej niż próbą wyciągnięcia pieniędzy od mniej uważnych osób. Tak było z Glorious Saga, za którą Blizzard pozwał chińskie studio Sina Games. Tam jednak skala bezczelności była wręcz zaskakująca i nie spodziewaliśmy się, że szybko zobaczymy coś porównywalnego.

Cóż, jak donosi chińskie Shine, Amerykanie wraz ze swoim chińskim dystrybutorem wygrali właśnie sprawę przeciwko 4399 Network. Firma ta już wcześniej miała przyjemność procesować się z twórcami WoW-a, a szczególnie upodobała sobie jeden konkretny tytuł Zamieci: Overwatcha. Sąd Ludowy Nowej Dzielnicy Pudong (w Szanghaju) uznał, że dwie produkcje studia, Clash of Fighters oraz Gunplay Battlefront, skopiowały z FPS-a Blizzarda mapy, projekt postaci, gameplay oraz „inne elementy”.

Oskarżeni bronili się, twierdząc, że Overwatcha także posiadał elementy występujące w grach wydanych wcześniej, ergo nie należały one do amerykańskiego developera. Twierdzili również, iż obie wspomniane produkcje są efektem ich innowacji, chociaż faktycznie „mogą przypominać w pewnych aspektach grę Blizzarda”. Trudno będzie nam to samym stwierdzić, ponieważ materiały z tytułów 4399 Network zniknęły z internetu… Ale przecież wciąż mamy dostęp do Heroes of Warfare, czyli dokładnie tego samego produktu, acz ze zmienioną nazwą (zresztą również zaskarżonego). Polecam zacząć oglądać tak na 2:20.

Pal sześć bohaterów, jestem pewien, że wszyscy fani Overwatcha poczuli się jak w domu, kiedy zobaczyli mapę („wzorowaną” na Ilios). Déjà vu nie opuszcza nas nawet przez chwilę.

Sąd zarządził, że 4399 Network musi zapłacić Blizzardowi 3 miliony juanów za Clash of Fighters, 500 tysięcy juanów za Gunplay Battlefront oraz ponad 470 tysięcy juanów za koszty sądowe, adwokatów etc. Łącznie: 3 miliony 970 tysięcy juanów (ponad 2,19 miliona złotych i blisko 565 tysięcy dolarów).

8 odpowiedzi do “Blizzard: Chińskie studio zapłaci ponad pół miliona dolarów za plagiat Overwatcha [WIDEO]”

  1. Powiem szczerze, że w sumie do innych, bezczelnych zrzynek z amerykanskich tytułów, ten produkt akurat wygląda najbardziej oryginalnie. Są chinskie tytuły które DOSŁOWNIE kradną dany model, bez zmieniania czekogolwiek, a tutaj widać że było to tworzone od nowa. No ale moze bedzie to jakas nauczka dla innych.

  2. Przecież to kompletnie inna gra! Nie rozumiem w czym problem że inspirowali się Overwatchem. Równa się do najlepszych, prawda?

  3. Dokładnie widać, że jest to nie dość, że zerżnięte z Overwatcha to jeszcze mega słabo, dużo gier, które podkradają dany pomysł przynajmniej zmienia wygląd interfejsu, lekko mechanikę i inne rzeczy, żeby nie być 1:1 jak oryginał, a tu jest to po prostu kopiuj – wklej i jedyne co jest widocznie zmienione to bohaterowie i nic więcej. Mogli ich skubnąć na więcej, niż 565 tysięcy dolarów, żeby mieli porządną nauczkę i byli przykładem co się dzieje z ludźmi, którzy plagiatują czyjś produkt.

  4. @AestishPride co powiesz na to że są dosłownie patenty na słowo „face”, 5 linijkowe kody do logowania ( uczone w szkołach sprzed 20 lat), na wycieraczkę do szyb, chuśtanie się na huśtawce, sortowanie folderów w komputerze, i najlepszy … z zaokrąglonymi kątami … prostokąt (apple).|TU w grze widzę SILNE branie pomysłów z overwatcha ale nic co blizzard opatentował.

  5. Co wy mówicie, jaka inspiracja. Przecież mapa z grecji jest tu zerżnięta 1 do 1, ten sam kolor budynków, paleta barw i nawet na środku studnie dali…

  6. Przecież Blizzard to też chińskie studio. :>

  7. To z pokazanych bohaterów mamy azjatyckiego McCree, męską Zaryę, młodszego Soldiera 76, żeńskiego Genji, młodego Reinhardta ale z mieczem, żeńskiego Hanzo i… Twisted Fate? |Znajdź niepasujący element

  8. ciekawe.

Skomentuj orzechXIX Anuluj pisanie odpowiedzi