Blizzard zdradził plany na 15. sezon Diablo 4. Nowości niedługo zawitają na serwer testowy
Ostatniego dodatek do Diablo 4, czyli Lord of Hatred, zadebiutował kilka miesięcy temu i zdaniem wielu był krokiem we właściwą stronę dla tego tytułu Blizzarda. Diablo 4 już od premiery mierzyło się bowiem z masą różnych problemów, na szczęście ostatnie DLC częściowo je rozwiązało (niestety przy okazji stworzyło też nowe) i zapewniło graczom solidną dawkę rozrywki. Trwający właśnie sezon Przebudzenia Śmierci mocno nawiązuje do Diablo 3 i wszystko wskazuje na to, że Blizzard zamierza jeszcze raz skorzystać z tego pomysłu.
Na stronie Blizzarda niedawno pojawił się wpis, w którym studio zdradziło nieco szczegółów na temat tego, co czeka nas w kolejnym, 15. już sezonie Diablo 4. Nie bez powodu wspomniałem wcześniej o odwołaniach do poprzednich odsłon piekielnego cyklu, ponieważ spora część zmierzających do gry przedmiotów to artefakty dobrze znane weteranom serii. Powraca zatem Korona Leoryka, Kamień Jordana, a nawet mrucząco-miauczące mojo szamana, czyli Urok Henriego. Działanie części z tych przedmiotów znajdziecie na poniższej grafice.

Wyjątkowo dużą nowością jest również system Odrodzenia, który pozwoli nam na przenoszenie postaci z sezonu na sezon. Nie będziemy więc musieli tworzyć nowego bohatera z każdą większą aktualizacją. Od sezonu 15. gra pozwoli nam na wprowadzenie do trybu sezonowego dowolnej postaci i zresetowania jej na 1. poziom rozwoju. Przenosiny pozwolą zachować klasę, imię, wygląd postaci i inne związane z nią detale, co zapewne ucieszy wielu fanów Diablo 4.

Pewnych zmian doczeka się również system wytwarzania mitycznych przedmiotów i talizmanów, a oprócz tego do Diablo 4 zawitają nowe lochy pełne łupów. Pełny opis zmierzających nowości znajdziecie w specjalnym devlogu. Wszystko to sprawdzicie na serwerze testowym od 4 do 11 sierpnia. Blizzard zapowiedział również, że więcej informacji o 15. sezonie Diablo 4 uzyskamy podczas tegorocznego BlizzConu, który odbędzie się 12 i 13 września.