BloodRayne Betrayal: Fresh Bites – Nasza ulubiona półwampirzyca powraca [WIDEO]
Trudno nazwać BloodRayne ponadczasowym klasykiem, ale seria na początku stulecia cieszyła się całkiem sporą rozpoznawalnością (ba, na tapet wziął ją nawet sam Uwe Boll). Niestety, fani nigdy nie doprosili się „trójki”, a jedyną okazją, by jeszcze raz pokierować Rayne, było wydane dekadę po pierwowzorze dwuwymiarowe Betrayal.
Za sprawą Ziggurat Interactive doczekaliśmy się niedawno odświeżenia dwóch pierwszych części, nikogo więc raczej nie zaskoczy, że nowi właściciele praw do marki postanowili też przypomnieć światu o ostatniej produkcji ze słynną półwampirzycą.
Przy okazji BloodRayne Betrayal: Fresh Bites nie tylko odświeżono tytuł z 2011 pod względem grafiki (wyższa rozdzielczość etc), ale pokuszono się również o ponowne nagranie dubbingu – spokojnie, w głównych bohaterów wciąż wcielają się Laura Bailey i Troy Baker. W grze pojawi się także nowe, lepiej zbalansowany poziom trudności.
BloodRayne Betrayal: Fresh Bites trafi na pecety (Steam, GOG), PS4, Xboksa One i Nintendo Switcha „niedługo”.
Czytaj dalej
-
Wspominamy ZAPOMNIANE CZASOPISMA GROWE – Gry, Magia Gier, CD Magazyn, Graj! [CZĘŚĆ 1]
-
Pierwszy exclusive na PS5 w 2026 roku z tragicznymi ocenami. Miało być nowe Stellar Blade, ale wyszło bliżej do MindsEye
-
Twórcy Warhammera mocno o sztucznej inteligencji. „Nie dopuszczamy AI do naszych procesów produkcyjnych”
-
2Eidos Montreal pracuje podobno nad grą „AAAA”. Niezapowiedziana produkcja ma powstawać na Unreal Enginie 5

Model Rayne tak jakoś średnio mi pasuje.
Grałem we wszystkie części i zarówno jedynka jak i Betrayal wymiatają
Betrayal to była totalna kaszana jeśli chodzi o gameplay. Dodanie nowego poziomu trudności mało tu chyba pomoże bo by dało się w to grać trzeba przemodelować całą produkcję.
Ale ekstra. Będzie grane! 🙂
To taka metroidvania czy bardziej po prostu platformówka?