28.07.2014
Często komentowane 16 Komentarze

Bravely Default nieoczekiwanie sprzedało milion egzemplarzy

Bravely Default nieoczekiwanie sprzedało milion egzemplarzy
Bravely Default, tradycyjne jRPG od Square Enix, które okazało się być bardziej "finalowe" od ostatnich odsłon Final Fantasy, odniosło sukces, którego nikt się nie spodziewał – łącznie z samym SE. Dzisiaj podzielono się ze światem wesołą nowiną: gra przekroczyła milion sprzedanych egzemplarzy.

O tym, że nieoczekiwany sukces Bravely Default może wpłynąć na przyszłość niektórych marek Square Enix, pisaliśmy już jakiś czas temu. Teraz, kiedy dowiedzieliśmy się o przekroczeniu bariery miliona sprzedanych egzemplarzy, możemy tylko cieszyć się jeszcze bardziej. I obejrzeć jeden ze zwiastunów (poniżej) lub posłuchać sobie rewelacyjnej muzyki, która przygrywa podczas walki (jeszcze niżej).

16 odpowiedzi do “Bravely Default nieoczekiwanie sprzedało milion egzemplarzy”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 28 lipca 2014 o 12:00

    Bravely Default, tradycyjne jRPG od Square Enix, które okazało się być bardziej „finalowe” od ostatnich odsłon Final Fantasy, odniosło sukces, którego nikt się nie spodziewał – łącznie z samym SE. Dzisiaj podzielono się ze światem wesołą nowiną: gra przekroczyła milion sprzedanych egzemplarzy.

  2. No kto by pomyślał że dobra gra dla prawdziwych fanów a nie „jak najszerszego grona” potrafi się sprzedać… Wręcz niemożliwe. 😛

  3. I teraz – idąc za ciosem, jakim było stworzenie reedycji FF3, 7, i 8 – wyda Bravely Default na PC. I want to believe.

  4. Dawid „spikain” Bojarski 28 lipca 2014 o 13:05

    @Zbignieff: Byłoby okej, ale gra sporo by straciła poza 3DS-em. Jest jednym z tych tytułów, które w 3D wyglądają obłędnie i jednym z tych tytułów, które w świetny sposób wykorzystują StreetPassa. Osoby, z którymi minąłeś się na ulicy pojawiają się w twojej grze jako summony. Poza tym wszystkie grafiki są maleńkie, dostosowane do ekranu 3DS-a – w większych, wygładzonych wersjach w full HD nie miałyby tego uroku.

  5. A Square nadal będzie myśleć, że na smarfononowych grach zarobią więcej.

  6. Zrób dobrą grę -> sprzedaj -> ??? -> profit. tylko teraz panowie z SE powinni zawsze pamiętać, że najważniejszy jest pierwszy punkt 🙂

  7. Wpierw wyrażę niezadowolenie bo na trailerze znowu słychać ten „wspaniały” angielski dubbing. Może jestem uprzedzony, ale myślę, że nie jestem odosobnionym przypadkiem, który woli Nippońską wersję dźwiękową. @Spikain: Nie jestem do końca przekonany czy na piecach gra utraciłaby ten chibi klimacik, ale faktem jest, że teoretyczne przeniesienie wymagałoby czegoś więcej, aniżeli zwykłego podbicia rozdzielczości. Czemu tak mało JRPG’ów wychodzi na PC ??(Bo Japończycy grają na konsolach w takie gry XP)

  8. Dawid „spikain” Bojarski 28 lipca 2014 o 13:22

    @krowa4: Ano, japoński dubbing to konieczność. A co do utracenia chibi-klimaciku – spójrz na Final Fantasy III. Nie wydaje ci się jakieś takie… sztuczne? Wygląda trochę jak gierka studenta-pasjonata, który zrobił swoje pierwsze dzieło w Unity i nie stać go było na dobrej jakości assety. 😛 Co prawda FF3 nigdy nie wyglądało tak dobrze jak BD, ale i tak boję się, że gra podzieliłaby ten smutny los.

  9. Bravely Second i tak pewnie wyda u nas Nintendo (o ile do tego dojdzie) bo po co Square ma się męczyć.

  10. @Spikain- przykład FF III dobitnie wskazuje, że przy porcie produkcji utrzymanej w takiej stylizacji trzeba się znacznie bardziej napracować, a tutaj osobom, które wpadły na ten wspaniały „pomysł” najwidoczniej zależało jedynie na kasie wyciągniętej od wiernych fanów. Chociaż to czy jesteśmy za, albo też przeciw w tym wypadku nie ma znaczenia bo SE raczej nie lubi się przykładać do przenoszenia gier na platformy inne niż docelowa, a Nintendo nie lubi się pozbywać ex’ów.(200 dmg Charizarda EX’a owni XP)

  11. Wow, kto to kupuje. 😀

  12. Dawid „spikain” Bojarski 28 lipca 2014 o 18:47

    @SerwusX: Właścicieli 3DS-a jest 40-50 milionów. Kupuje co czterdziesty z nich. 😉

  13. @SerwusX: Ludzie to kupują bo po to się robi dobre gry, aby je homo sapiens kupowali. Co prawda złe też, ale one nie dotyczą owego tematu XP…

  14. Nigdy nie zrozumiem fenomenu jRPG. Ani to ładne, a i jakoś gameplay mnie nigdy nie zachęcił (próbowałem…).

  15. @SerwusX to jak z ludźmi: nie zaprzyjaźnisz się z kimś kogo nie rozumiesz (i vice versa) ;3

  16. @SerwusX a mimo to masz w awatarze postać z FF9, które jest. nomen omen, jRPG 😀

Skomentuj Zbignieff Anuluj pisanie odpowiedzi