28.11.2018
Często komentowane 73 Komentarze

Brexit stanowi poważne zagrożenie dla brytyjskiej branży gier

Brexit stanowi poważne zagrożenie dla brytyjskiej branży gier
Przedstawiciele branży wystosowali listy otwarte do brytyjskiej premier.

Ponad dwa tysiące osób powiązanych z brytyjską branżą interaktywnej rozrywki otwarcie odrzuciło zaproponowane przez premier Theresę May warunki wystąpienia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej.

Grupa Games4EU połączyła siły z czołowymi przedstawicielami branży i wystosowała list otwarty, w którym podkreśla swoje obawy dotyczące wpływu Brexitu na rozrywkę elektroniczną w UK. W opublikowanym dokumencie G4EU ostrzega, że wystąpienie z Unii doprowadzi do trudności w zatrudnianiu nowych pracowników, utraty praw konsumentów oraz kulturowego zubożenia. Do tej pory list został podpisany przez 127 firm i ponad 1300 osób, wśród których znaleźli się m.in. Peter Molyneux (Populous, Syndicate, Black & White, Fable), Ian Livingstone (współzałożyciel Games Workshop, później zaangażowany również w branżę gier), Rhianna Pratchett (scenarzystka Rise of the Tomb Raider) czy Charles Cecil (twórca serii Broken Sword).

Obawy Games4EU podziela również organizacja Tech For UK, która w swoim liście otwartym nawołuje do zmiany celu głosowania, które ma odbyć się 11 grudnia w brytyjskim parlamencie. Zamiast głosować nad opuszczeniem EU członkowie parlamentu mieliby zagłosować nad przeprowadzeniem kolejnego referendum, w którym obywatele Zjednoczonego Królestwa będą mogli opowiedzieć się za pozostaniem w Unii. List został do tej pory podpisany przez ponad tysiąc osób.

Przypomnijmy: w zeszły weekend brytyjska premier ogłosiła, że przywódcy krajów unijnych zaakceptowali ugodę, w której opisane zostały warunki oderwania UK od Unii Europejskiej. Warunki te zostały określone przez organizacje UKIE (United Kingdom Interactive Entertainment) i TIGA (The Independent Game Developers’ Association) jako „nieoptymalne” dla branży elektronicznej rozrywki.

Tego, czy parlament przychyli się do postulatów zawartych w listach otwartych, dowiemy się już niebawem. W tym momencie pewne jest jednak, że premier Theresa May pozostaje nieugięta i nadal optuje za opuszczeniem Unii Europejskiej z dniem 29 marca 2019 roku – i to nawet w świetle sprzeciwu członków jej własnej partii.

73 odpowiedzi do “Brexit stanowi poważne zagrożenie dla brytyjskiej branży gier”

  1. @ Abdul4715521 – tak, podpisujac traktat lizbonski panstwa na to przystaly. A ze zawsze sa rowni i ciut rowniejsi (ci silniejsi i bogatsi) to naprawde cie jeszcze dziwi? Ile lat zyjesz na tym swiecie?

  2. @Abdul4715521 – w sprawach cywilnych ma to większy sens i znaczenie w niedoskonałości majestatu prawa.

  3. @Abdul|Owszem, oddanie suwerennosci, a przynajmniej jej czesci. Dlatego wlasnie bylo ogolnonarodowe referendum, w ktorym z tego co pamietam przy bardzo wysokiej frekfencji blisko 80% glosujacych bylo za przystapieniem do UE. Cos za cos. Jesli nie masz wlasnej firmy, to idac do pracy tez wyzbywasz sie czesci swojej osobistej suwerennosci, bo musisz poswiecic swoj czas, energie i nerwy dla pracodawcy, przestrzegac zasad panujacych w firmie i wykonywac polecenia sluzbowe, w zamian dostajac wynagrodzenie.

  4. @Tesu – nie ma osobistej suwerenności.

  5. @Smuggler – Nie nie dziwni, raczej oburza. O ile jest w stanie przełknąć sprawę wycinki drzew z kornikiem, bo to kwestia nie tak istotna dla Polski, o tyle już uderzenie w bezpieczeństwo energetyczne i militarne Polski (Rosja zbroi się ze sprzedaży surowców) podważa istnienie Unii. Ponoć gramy w jednej drużynie, to, że Niemcy będą „ciut równiejsi, ok, ale tu mamy gigantyczną przepaść. Podobnie sprawa z Kozłowską. To już jest jawne plucie na Polskę. Cdn…

  6. @cali|Masz racje, powinienem uzyc niezaleznosci/wolnosci osobistej. Meritum pozostaje takie samo.

  7. A przypominam, że jednym z argumentów za pozostaniem Polski w UE jest zapewnienie bezpieczeństwa Polsce przed Rosją. Widzie tu pewną sprzeczność.

  8. To nie jest tak, że branża jest zagrożona. Oni po prostu chcą kolejnego referendum w sprawie wyjścia z UE. Ale to bzdura. Powtórzenie referendum ponieważ osoby, które nie zgadzają się z wynikiem, byłoby dość mocnym pogwałceniem zasad demokracji. I piszę to niezależnie od moich przekonań co do słuszności brexitu.

  9. @Tesu – w umowie o pracę masz podany zakres obowiązków i czynności związanych. Nie musisz ale możesz przystać na warunki lub szukać innej perspektywy pracy.

  10. @cali|Chyba wiem, co Ci Tesu odpisze

  11. @cali|Do wstapienia do UE Polski tez nikt nie zmusil, sami staralismy sie spelnic warunki akcesyjne, sami zobowiazalismy sie przestrzegac traktatu o Unii, a ostateczna decyzje podjelo samo spoleczenstwo, nie politycy. Przeciez tez moglismy odrzucic unijne wartosci i zasady i np. wzorem Bialorusi zwiazac sie ponownie z Rosja. Albo pozostac w pelni suwerennym krajem niczym Ukraina. Oh wait…

  12. Unia jest zbytnio zbiurokratyzowana, podejmuje bledne decyzje czy zajmuje sie rzeczami, ktorymi zajmowac sie wcale nie musi, ale alternatywa dla niej jest w zasadzie tylko Rosja. Do Chin mamy za daleko, zeby sie nami opiekowaly jak Korea Polnocna, Stany nie szukaja partnerow, a jedynie terytoriow zaleznych, ropy nie mamy i niewlasciwa religie, zeby szejkowie uznali nas za swoich, a Trojmorze to bajka bez wystarczajacego zaplecza gospodarczego. Szwajcaria tez nie bedziemy, przez niziny za latwo nas podbic.

  13. Dobra, dla mnie koniec. Pora wracac do zarabiania euroszekli i dalej w imieniu chciwego Zachodu gnebic polskie panstwowe przedsiebiorstwa, ktore w bardzo glupi sposob przez swoja niegospodarnosc i panujacy w nich balagan trwonia grube tysiace zlotych z podatkow. Wujek Sam jest bardzo wdzieczny. 😉

  14. @Tesu|Unia rozkrada, a nie Polska trwoni… olaboga, dalej nic nie kminisz.

  15. Oj tak, tak, tylko to dzis z Twoich podatkow pojdzie kilkanascie tysiecy zlotych za niewlasciwe korzystanie z licencji w pewnej panstwowej spolce. Przy czym warunki umowy jasno, jak krowie na rowie, w dodatku w jezyku polskim, okreslaly jak mozna ja wykorzystywac, zeby nie dostawac dodatkowych faktur. A to nie pierwszy raz, kiedy ta sama spolka musi placic za swoj blad i sporo kasy glupio stracila. Jesli to nie jest trwonienie, a rozkradanie przez Unie, to pewnie uwazasz tez, ze biale jest czarne. EOT

  16. Zanim nastąpiło podpisanie traktatu. Następowały zobowiązania dotyczące wymagań wstępnych czy referendum zostało zainicjowane przez rząd. Społeczeństwo nie zawsze musi być świadome prawa ale perspektywy były większe niż jej ograniczenia. Polska była już krajem członkowskim NATO wiec bliższe stosunki były już z tej inicjatywy z Europą. Ukraina dążyła do dołączenia z UE. W wyniku działań wojennych zostało to odłożone w czasie ze względu na niestabilną sytuację.

  17. Nie, nie uwazam, ale uwazam, ze czasem trzeba byc w internetach z przymruzeniem oka 😉

  18. @noirmistig|Zasadniczo, jeśli wyjście z UE jest niby wolą ludu, to znaczy, że za drugim razem też wynik będzia „za”. Więc czemu nie?

  19. @Zdzisiu|Poprawność polityczna dzisiaj = cenzura. Ech..nie, nie tak działa poprawność polityczna, nie jest ona żadną cenzurą. ,,Nie przypominam sobie żeby jakakolwiek umowa w dniu referendum zakładała możliwość wpierdzielania się w wewnętrzne sprawy naszego kraju. ,,No to twój problem, że sobie tego nie przypominasz bo umowy, jak najbardziej to zakładały, że Unia będzie miał wpływ na to co się dzieje wewnątrz naszego państwa.

  20. ,,To że Unią żądzą tak naprawdę dwa kraje. Niemcy i właśnie Francja.,,Nie, kolejna bzdura, bez pokrycia i argumentów. |,, Zresztą nie tak dawno był to podobny sposób załatwienia podobnej sprawy w Hiszpani, z pełną aprobatą Uni.,,A jakaż to była sprawa? I odpowiesz na pytanie, który to niby kraj zanotował na wschodzie taki wzrost że przegonił państwa zachodu? XD

  21. Mnie zawsze zastanawia ta koncepcja, że jeżeli na bardzo, bardzo długiej podróży w przepełnionym przedziale każdy z pasażerów będzie robił co mu się podoba, nie patrząc na innych, to wszyscy szczęśliwie i spokojnie dojadą do celu. No bo przecież pasażer siedzący obok nie będzie mi mówił, co ja mogę a co nie.

  22. Panie Shaddon czy jest bzdurą to, że UE nie posiada własnych sił zbrojnych? Czy jest bzdurą to, że w czasie kłopotów nikt nam, Polakom, nie pomagał? Czy jest bzdurą to, że media potrafią rozsiewać propagandę? Łatwo jest wyzwać kogoś od debila i stwierdzić że same bzdury pisze, nie przytaczając ŻADNYCH przykładów ani kontrargumentów. Istnienie takiego głupca i ignoranta jak ja pokazuje że demokracja nie jest taka fajna 🙂 skoro dała mi prawa wyborcze, z których, o zgrozo, korzystam.

  23. Money, money, money|Must be funny|In the rich man’s world|Money, money, money|Always sunny|In the rich man’s world|Aha aha|All the things I could do|If I had a little money|It’s a rich man’s world|It’s a rich man’s world

Skomentuj Jesus Freak Anuluj pisanie odpowiedzi