23.08.2012
11 Komentarze

Broken Sword: The Serpent´s Curse – Broken Sword powraca na Kickstarterze!

Broken Sword: The Serpent´s Curse – Broken Sword powraca na Kickstarterze!
George Stobbart i Nico Collard powracają! Studio Revolution Software zapowiedziało kontynuację swojej sztandarowej serii przygodówek, czyli piątą część kultowego Broken Sword. Twórcy gry postanowili jednak poprosić graczy o pomoc w sfinansowaniu projektu w ramach Kickstartera.

W Broken Sword: The Serpent’s Curse – tak brzmi tytuł gry – GeorgeNico ruszą śladem tajemniczego obrazu, który został skradziony w trakcie zbrojnego napadu na paryską galerię sztuki. W trakcie swojej przygody zwiedzą nie tylko Paryż, zjawią się także w Londynie i paru innych miejscach. Ich śledztwo zamieni się jednak „w wyścig z czasem, gdy ciemne siły z burzliwej przeszłości Europy budzą się ze snu”. Na swojej drodze GeorgeNico spotkają zarówno starych znajomych, jak i całkiem nowe twarze.

Broken Sword: The Serpent’s Curse powróci do korzeni serii – gra ma być (w przeciwieństwie do Broken Sword: Anioł Śmierci) przygodówką z ręcznie rysowanymi dwuwymiarowymi tłami, po których przemieszczać się będą trójwymiarowe modele postaci. Developerzy chwalą się, że na potrzeby produkcji udało im się zaprosić do ekipy byłych członków studia Revolution Software, dzięki czemu nad grą pracują jej oryginalni twórcy z Charlesem Cecilem (obecnym szefem studia) na czele. Usłyszymy również znanych z poprzednich części cyklu aktorów (m.in. Rolfa Saxona wcielającego się w George’a).

Broken Sword: The Serpent’s Curse powstaje już od pół roku, ale – jako że Revolution Software pracuje niezależnie i nie chciało wiązać się z żadnym wydawcą – twórcy gry potrzebują pomocy (a raczej pieniędzy) graczy. By zrealizować projekt, potrzebują 400 tysięcy dolarów, które developerzy chcą uzbierać za pośrednictwem Kickstartera.

Oczywiście na graczy, którzy wspomogą Revolution Software, czekają specjalne nagrody i bonusy. I tak wpłacając 15 dolarów otrzymamy darmową kopię Broken Sword: The Serpent’s Curse po premierze oraz dostęp do forum, grafik koncepcyjnych, dodatkowej zawartości i filmików „Z pamiętnika developera”. Wpłacając więcej dostaniemy m.in. artworki, dokumenty robocze projektu z autorami twórców, obrazek od grafików w Revolution Software i inne gadżety. Do końca zbiórki pozostało 29 dni. Wspomóc projekt możecie TUTAJ.

Gra ukaże się w trzecim kwartale 2013 roku na PC, Makach, iOS (iPhoneiPad) oraz Androidzie. Rozważana jest są też wersje konsolowe, ale ostateczna decyzja zależy od właścicieli X360PS3. A TUTAJ znajdziecie zabawny film promujący produkcję.

11 odpowiedzi do “Broken Sword: The Serpent´s Curse – Broken Sword powraca na Kickstarterze!”

  1. George Stobard i Nico Collard powracają! Studio Revolution Software zapowiedziało kontynuację swojej sztandarowej serii przygodówek, czyli piątą część kultowego Broken Sword. Twórcy gry postanowili jednak poprosić graczy o pomoc w sfinansowaniu projektu w ramach Kickstartera.

  2. „Broken Sword: The Serpent’s Curse powstaje już od pół roku, ale – jako że Revolution Software pracuje niezależnie i nie chciało wiązać się z żadnym wydawcą”|Czyli Revolution Software, które od Broken Sworda 2 poza remake’ami nie zrobiło nic co byłoby bardzo dobre (grałem w BS 3 i 4 i są to bardzo przeciętne przygodówki) nie może znaleźć wydawcy i liczy, że gracze sfinansują produkt wątpliwej jakości? Niezłe jaja

  3. @skoczny – i chyba jednak dobrze liczą. Na razie zebrano 45 tysięcy dolarów. A jeszcze około miesiąc pozostał do końca zbiórki.

  4. @Piotrek66: w takim przypadku nie ma już co mówić o tym, że to korporacje niszczą rynek gier. Zniszczą go sami gracz swoim wspieraniem „niezależności” i (zapewne) F2P… O ile jednak F2P, żeby się utrzymać będzie musiało przyciągać graczy, to finansowanie bycia indie bez kontroli jakości nie wróży niczego dobrego.

  5. w kilka godzin zebrano już 92 tys….gimbusik skoczny może sobie co najwyżej….poskakać by mu żyłka nie pękła

  6. Ciekawe czy george i nico w końcu uświadomią sobie że są dla siebie stworzeni;P Zakończenie czwórki mocno kopało po jajach, mam nadzieję że tym razem ending będzie bardziej optymistyczny. A szyc jako george w czwórce wymiatał, zwłaszcza gdy usiłował udawać francuski czy amerykański akcent (niczym max kolonko) 😀

  7. George wygląda.. źle .

  8. 141 tys dolarów

  9. no to fajnie… zbiorą te 400tys. dolców bez problemu

  10. skoczny już nawet wie że gra będzie kiepska. Widać ma chłopak super dojścia że już narzeka na coś czego jeszcze nie widzieliśmy. |Czekam niecierpliwie i też mam nadzieje że w końcu George i Nico się skumają że fajna z nich by parka była.

Skomentuj ZAGGI Anuluj pisanie odpowiedzi