Były tłumacz Kingdom Come: Deliverance 2 twierdzi, że został zwolniony z firmy. Ma zastąpić go AI

Były tłumacz Kingdom Come: Deliverance 2 twierdzi, że został zwolniony z firmy. Ma zastąpić go AI
Nieprzyjemna sytuacja.

W społeczności fanów Kingdom Come: Deliverance wybuchła istna burza po publikacji posta na Reddicie, w którym były pracownik Warhorse Studios publicznie oskarżył swojego byłego pracodawcę o zwolnienie go i zastąpienie narzędziami opartymi na sztucznej inteligencji. Użytkownik, który przedstawia się jako Max H., miał od lipca 2022 pracować przy Kingdom Come: Deliverance 2 oraz jego dodatkach twierdzi, że 27 marca tego roku – bez jakiegokolwiek uprzedzenia – został zwolniony z funkcji związanej z pisaniem tekstu i tłumaczeniem na język angielski. Jego miejsce miało zająć AI. Moderatorzy Reddita poprosili go o dowód w ramach prywatnej wiadomości i potwierdzili, że mężczyzna faktycznie mówi prawdę i pracował w Warhorse.

Post zatytułowany „Zwolniony z Warhorse Studios i zastąpiony przez AI” pojawił się dzisiaj na subreddicie /rkingdomcome i szybko zebrał masę interakcji. Autor we wpisie opisuje swoją rolę w studiu.

Pracowałem przede wszystkim przy KCD2 i jego DLC, w tym przy dialogach, opisach zadań, nazwach przedmiotów i przeróżnych innych rzeczach.

Twierdzi jednocześnie, że zwolnienie nastąpiło „w środku normalnego dnia pracy”, bez wcześniejszych ostrzeżeń czy rozmów na temat strukturyzacji. Nie podał jednakże pełnych szczegółów umowy ani dowodów na piśmie, ale podkreślił, że jego zadania – szczególnie generowanie tekstu – są obecnie realizowane przez generatywne modele AI.

Sprawa nabiera dodatkowo rumieńców w świetle wcześniejszych wypowiedzi współzałożyciela studia, Daniela Vavry. Jeszcze w grudniu zeszłego roku developer publicznie bronił stosowania AI w procesie tworzenia gier, komentując kontrowersje wokół Larian Studios. Stwierdził między innymi, że nie jest fanem obrazków generowanych przez sztuczną inteligencję, ale trzeba stawić czoła faktom. Dodał, że jeżeli AI ma mu pomóc stworzyć wspaniały tytuł przy mniejszym zespole, to on bardzo chętnie to przyjmie.

Opinie komentujących są różne: jedni uważają, że to bardzo niedobrze i jest to znak niepokojących czasów. Inni sądzą, iż to może być pojedynczy przypadek i to na razie pojedynczy głos. Skłaniam się trochę ku tej drugiej opcji – przy całym trendzie okrajania IT z ludzi, jedna jaskółka wiosny jeszcze nie czyni – i nie wiemy jakim pracownikiem był Max H. Ale warto trzymać rękę na pulsie.

11 odpowiedzi do “Były tłumacz Kingdom Come: Deliverance 2 twierdzi, że został zwolniony z firmy. Ma zastąpić go AI”

  1. mmm.. hipokryzja i etyka w biznesie xD

  2. Teraz każdy zwolniony z pracy będzie twierdził, że to przez AI XD

  3. Chłopaki, AI to tylko narzędzie! Ma pomóc twórcom a nie ich zastąpić. Jestem pewien że tak długo jak firmy będą postępować etycznie i używać AI jako narzędzia, wszystko będzie dobrze! Wciąż czekam na to darmowe lekarstwo na raka oraz rozwiązanie problemu głodu na świecie! Nie traćcie nadziei!

  4. No niestety, ale w tym obszerze AI dopowadzi do zwolnień. Ja się jedynie cieszę, że w koncu dubbungi będą tak robione, że będziesz miał ten głos Toma Hanksa mówiący po Polsku i z odpowiednimi efektami środowiskowymi, a nie tak jak teraz. Bo Polski dubbig to nie wiedzieć czemu zawsze brzmi jak do bajki dla dzieci.

    • To chyba problem realizacyjny. Wczoraj właśnie skończyłem Days Gone i tam polski dubbing zrobiony jest świetnie. Ma gorsze momenty, ale kwestie głównych bohaterów wypadają niesłychanie naturalnie, co jest ewenementem (może kwestie Boozera czasem są nietrafione). Co ciekawe np. protagonista ma w polskiej wersji językowej zupełnie inny sposób mówienia i głos niż w oryginalnej, ale mi on nawet bardziej siedzi i pasuje do postaci.

      • Sorry nie doprecyzowalem. Dubbing w filmach jest tragiczny. O to mi chodziło. W grach nie wiedzieć czemu jest dużo lepiej. Ostatnio próbowałem oglądać Sinners po polsku i myślałem że sobie ołówkiem uszy przebije.

  5. Możesz zredukować liczebność zespołu o połowę i wykonywać zadania przy pomocy jednego prostego narzędzia [ZOBACZ JAKIEGO] – ciekawe czy z perspektywy przedsiębiorcy istnieje przynajmniej jeden powód, żeby tego nie robić

    • ai tworzy slopową, ale jednak perfekcję
      a ja ostatnio widzę powolną tendencję młodych interesujących się retro i vhsami.
      Sam nigdy się tym nie interesowałem, chyba że minidv, no ale, to całkiem ciekawe.
      Trochę jak te figury o idealnych proporcjach o których mówił von everec z wiedźmina – i sru o podłogę :> .

      • Akurat tendencja od interesowania się szeroko pojętym retro i vhsami trwa już grubo ponad dekadę :v

  6. Na szczęście dziennikarze growi są niezastąpieni i nie ma mowy, że mogliby stracić pracę przez AI.

Skomentuj Mosparko Anuluj pisanie odpowiedzi