05.08.2020
3 Komentarze

Call of Duty: Warzone z 75 milionami graczy, tytuł pomógł wydawcy osiągnąć rekordowe wyniki

Call of Duty: Warzone z 75 milionami graczy, tytuł pomógł wydawcy osiągnąć rekordowe wyniki
Blizzard także radzi sobie bardzo dobrze, chociaż tutaj procentowy wzrost przychodów jest jedynie dwucyfrowy.

Branża gier wideo podczas pandemii kwitnie, co doskonale widać po publikowanych w ostatnich dniach raportach finansowych za ostatni kwartał. Do grona spółek odnotowujących rekordowe wyniki dołączyło również Activision Blizzard.

Gigant zdecydowanie ma powody do zadowolenia. Przychody netto firmy w okresie kwiecień-czerwiec wyniosły 1,92 miliarda dolarów – o pół miliarda więcej niż rok temu w analogicznym okresie. Z tego aż 1,59 miliarda (w 2019 1,09 miliarda) pochodziło ze źródeł cyfrowych. Rezultaty lepsze od zakładanych sprawiły, że wydawca zmienił swoje prognozy na cały rok finansowy: zamiast 6,8 miliarda dolarów spodziewa się do końca marca przychodów sięgających 7,27 miliarda.

Kwartalne przychody samego Activision wzrosły w porównaniu z 2019 o 270% do 992 milionów dolarów. Zasługę za tak dobre wyniki przypisywać może sobie Call of Duty: Warzone, które przyciągnęło do siebie już 75 milionów graczy. Dzięki temu spółka zaksięgowała ponad dwukrotnie wyższe wpłaty pochodzące z serii Call of Duty niż w ostatnim kwartale i aż pięciokrotnie większe niż przed rokiem. Wszystkie produkcje Activision łącznie mogły się pochwalić 428 milionami aktywnych użytkowników na miesiąc.

Nieco skromniej radzi sobie Blizzard. Przy jego tytułach miesięcznie spędzało czas 32 miliony osób. Przychody z gier wzrosły w porównaniu z 2019 o 20% do 461 milionów dolarów – przede wszystkim za sprawą World of Warcraft. Także mobilne King cieszyło się większą popularnością: produkcje studia wygenerowały 553 miliony dolarów przychodu (o 11% więcej niż rok temu) – najwięcej od momentu przejęcia przez Activision – a swój czas spędzało przy nich co miesiąc 271 milionów graczy.

3 odpowiedzi do “Call of Duty: Warzone z 75 milionami graczy, tytuł pomógł wydawcy osiągnąć rekordowe wyniki”

  1. Blizzard także radzi sobie bardzo dobrze, chociaż tutaj procentowy wzrost przychodów jest jedynie dwucyfrowy.

  2. Jeszcze czeka nas premiera nowego dodatku do WoW, która (jak każda poprzednia) podniesie ilość subskrybentów (tymczasowo) plus sprzedaż nowego dodatku. A pod koniec roku pewnie znowu zwolnią paręset osób by zmniejszyć koszta operacyjne.

  3. @Quel|No i? Taki biznes. Dodatkowo wielu wielu programistów nie jest zatrudnianych tylko podpisuje kontrakty więc po wywiązaniu się z nich są wolni, a nie zwalniani.

Skomentuj newsbot Anuluj pisanie odpowiedzi