Clair Obscur: Expedition 33 wyruszy w trasę koncertową. Zaplanowano również występ w Polsce!

Clair Obscur: Expedition 33 wyruszy w trasę koncertową. Zaplanowano również występ w Polsce!
Już niedługo ruszy sprzedaż biletów.

Trudno kłócić się z tym, że ścieżka dźwiękowa do Clair Obscur: Expedition 33 jest wybitna. Według wielu można spokojnie zaliczyć ją do najlepszych growych soundtracków ostatnich lat – nic więc dziwnego, że twórcy korzystają z okazji, by zgromadzić fanów na salach koncertowych. 

W przyszłym roku startuje trasa o nazwie A Painted Symphony, która przyniesie muzykę z Clair Obscur do kilku krajów europejskich oraz Stanów Zjednoczonych. Co istotne dla Polaków, na liście miast, w których odbędzie się koncert, znalazł się także Kraków. Orkiestra zawita w tym mieście 4 maja przyszłego roku i zagra utwory z francuskiego erpega na Tauron Arenie.

Sprzedaż biletów rozpocznie się 15 września tego roku o 16:00 czasu polskiego, tak więc już niedługo. Będzie można kupić je na stronie trasy, gdzie znajdziecie także odpowiedzi na często zadawane pytania oraz dokładną rozpiskę miast, w których będzie można obejrzeć koncert, jeśli krakowski termin wam nie pasuje. Trasa potrwa prawie cały rok – pierwszy występ odbędzie się pod koniec stycznia, a ostatni na początku października.

Na koncertach wystąpią oczywiście główne gwiazdy ścieżki dźwiękowej – Lorien Testard oraz Alice Duport-Percier. Dyrygentem, który pokieruje orkiestrami (Orchestre Curieux, Hollywood Chamber Orchestra, Wordless Music Orchestra), będzie Daniel Sicard

8 odpowiedzi do “Clair Obscur: Expedition 33 wyruszy w trasę koncertową. Zaplanowano również występ w Polsce!”

  1. „ Trudno kłócić się z tym, że ścieżka dźwiękowa do Clair Obscur: Expedition 33 jest wybitna”
    Doprawdy?! No chyba, że się wcześniej o wybitność oskarżało Piotra Rubika.
    A seria koncertów rzeczywiście nie dziwi, nie takie wybitności już potrafią zapełnić stadiony.

    (edytowano)

  2. Małgorzata Napiórkowski 10 września 2026 o 06:59

    Kto chiałby isć na koncert gry która użyła AI do produkcji

  3. Oho, wysokopoziomowy meloman maruda na horyzoncie 😉 Z racji tego, że kompletnie się z tobą nie zgadzam, chętnie przedstawię inny punkt widzenia. Jeżeli miarą wybitności miałaby być sama popularność, to do jednego wora można by wrzucić nawet disco polo i muzykę klasyczną. Zwróć uwagę na kompozycję, aranżacje, wykonanie, wykorzystanie muzyki w grze i przede wszystkim na emocje, jakie ten soundtrack potrafi wywołać. W tych kategoriach należą się wysokie noty jak psu buda. I nie jest to wyłącznie opinia ludzi zachwyconych samą grą, bo podobnie wypowiada się sporo osób zawodowo zajmujących się muzyką. Co konkretnie według ciebie tutaj nie dowozi? Bo na razie brzmi to bardziej jak „nie podoba mi się, więc ludzie, którym się podoba, mają zły gust”

    • No właśnie. Do soundtracku można podejść na dwa sposoby: albo coś tam plumka w tle i buduje atmosferę, ale ma być „przezroczyste”, czyli nie zwracać przy tym na siebie uwagi, albo przeciwnie, ma wyskakiwać na pierwszy plan i rzucać się w oczy (a raczej w uszy). COE33 poszło tą drugą drogą i to naprawdę jedna z bardziej pamiętnych ścieżek dźwiękowych w grach.

  4. Małgorzata Napiórkowski napisał(a):

    Kto chiałby isć na koncert gry która użyła AI do produkcji

    A co ma szczypior do wózka widłowego?

Dołącz do dyskusji