Crimson Desert wciąż rozchwytywane przez graczy. Twórcy pochwalili się ogromnym sukcesem sprzedażowym gry
Tuż przed premierą Crimson Desert zastanawialiśmy się, jaki wynik sprzedażowy wykręci produkcja Pearl Abyss. Niektórzy sądzili, że może to być jedna z najlepiej sprzedających się gier tego roku, a być może nawet okaże się tą najbardziej rozchwytywaną – oczywiście jeśli nie uwzględnimy GTA 6, które gra w zupełnie innej lidze. I choć tytuł ten odnotował naprawdę spory peak na Steamie, to jednak najbardziej imponuje w tym kontekście fakt, że liczba graczy wcale nie spada, a wręcz urosła kilka dni po premierze.
Taki rozwój sytuacji wynika przede wszystkim z tego, że developerzy bardzo szybko odpowiedzieli na feedback graczy i wprowadzili do Crimson Desert całą masę zmian i usprawnień. Ciężka praca twórców przełożyła się natomiast na świetny wynik sprzedażowy. Studio Pearl Abyss pochwaliło się bowiem, że gra rozeszła się już w ponad 5 milionach kopii.
Nie ma raczej wątpliwości co do tego, że w przypadku tego typu produkcji jest to naprawdę solidna sprzedaż. A przypomnijmy, że gra ukazała się 19 marca, czyli nie minął jeszcze nawet miesiąc od jej premiery. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że 24 marca developerzy informowali o 3 milionach sprzedanych egzemplarzy, a więc cała masa graczy sięgnęła po ten tytuł dopiero po wspomnianych aktualizacjach.
Jak to więc się mówi, Crimson Desert może mieć naprawdę długi ogon sprzedażowy. Wskazują na to także kolejne zapewnienia twórców i obietnice dostarczenia następnych dużych patchy. Developerzy zapowiadają bowiem, że chcą jeszcze popracować nad rozgrywką, więc kto wie, być może usprawnienia czekają nas nawet w samym w systemie walki. Na ten moment wiemy tylko, że takie aktualizacje będą się pojawiały w grze przynajmniej do czerwca.
ale co tam cdaction 6/10 😀
To raczej źle świadczy o ludziach niż źle o przeciętnej opinii przeciętnej gry
Dokładnie, ludzie narzekają na Assasyny, że od lat jedno i to samo, a potem łykają Valhalle 2.0 i to jeszcze w wersji single MMO XD
Chwalą się póki jeszcze mogą bo to ostatnia pora aby grę jeszcze sprzedać więc co milion podają ten fałszywy wynik aby szybko zachęcić do kupna graczy.
Zaraz hype zniknie.
To tak jak Ubiszrot, a nie poczekaj…
Oni dają tylko liczbę zaangażowania graczy XD
Wygląda to na dość surową ocenę sytuacji — a takie rzeczy rzeczywiście zdarzają się czasem w branży gier. Czasami wydawcy aktywnie promują „efektowne liczby” (na przykład liczbę sprzedanych egzemplarzy lub graczy), aby wzbudzić zainteresowanie na początku.