Czekaliście na Dying Light: The Beast w wersji fizycznej? Z okazji pierwszej rocznicy wydania gry Techland ogłosił miłą niespodziankę

Czekaliście na Dying Light: The Beast w wersji fizycznej? Z okazji pierwszej rocznicy wydania gry Techland ogłosił miłą niespodziankę
Bestia w pudełku.

Dying Light: The Beast, podobnie jak poprzednie odsłony serii, podtrzymuje tradycję organizowania różnych wydarzeń wewnątrz gry i specjalnych eventów mających przyciągnąć z powrotem do zabawy. Sama gra została przyjęta bardzo dobrze, a w naszej recenzji nawet bardzo dobrze i trzyma może nie oszałamiającą, ale stabilną, czterocyfrową liczbę graczy na Steamie. Nie mamy danych z konsol, więc trudno oszacować, jak Bestia radzi sobie tam, jednak wkrótce więcej osób może wyruszyć w podróż po Castor Woods.

Z okazji pierwszej rocznicy wydania Dying Light: The Beast Techland zapowiedział wydania fizyczne. W skład klasycznej wersji (za około 255 zł) wchodzi oczywiście sama gra, a do tego dostajemy kolorową instrukcję. Odrobinę droższa (około 275 zł) jest Definitive Edition, gdzie znajdziemy oprócz tego dodatkowe, wirtualne dobra. Alternatywnie można złowić Anniversary Edition z ponad 100-stronicowym art bookiem w formacie A4, dwustronnym plakatem, fizyczną mapą całego Castor Woods, przypinkami z głównym bohaterem i przemieńcem, dwupłytowym soundtrackiem, zestawem pocztówek, naszywką oraz zestawem naklejek – część z nich świeci w ciemnościach. Czy taki zestaw wart jest około 730 zł? Na to pytanie każdy będzie musiał odpowiedzieć sobie sam.

W beczce miodu musi być zawsze łyżka dziegciu: edycje fizyczne Dying Light: The Beast na tę chwilę będą dostępne tylko na PlayStation 5. Dlaczego Techland dokłada w ten sposób cegiełkę do zainteresowania na konsoli, która otwarcie pozbywa się gier wideo na nośnikach fizycznych? Nie wiem i jako pecetowcowi nie mnie to oceniać, ale na razie nie ma żadnych informacji o wydaniu pudełkowym na Xboksy Series X|S.

Ci, którzy już mają grę, będą mogli skorzystać z rocznicowych dodatków. W najbliższy weekend (18-21 września) w Dying Light: The Beast będzie można zdobyć podwójne punkty doświadczenia. W poniedziałek rusza event pozwalający na zgarnianie przez 3 tygodnie darmowych nagród, natomiast za wykonywanie konkretnych wyzwań można przytulić zestaw z breloczkiem, laską i stylowym garniturem.

Przypominam też, że na początku roku tytuł dostał tryb Restored Land ze skończoną liczbą zombie, a całe The Beast doczekało się poprawek wielu zgłaszanych bolączek. Gra się w niego trochę inaczej niż standardowo, więc jeśli chcielibyście wrócić do kontrolowanego przez Barona Castor Woods, to może to być dobry powód.

Ponadto z okazji urodzin na wszystkich platformach, na których Dying Light jest dostępny, trwa wyprzedaż całej serii.

Jedna odpowiedź do “Czekaliście na Dying Light: The Beast w wersji fizycznej? Z okazji pierwszej rocznicy wydania gry Techland ogłosił miłą niespodziankę”

  1. Będzie za 60zl to może kupię.

Dołącz do dyskusji