Czy możemy liczyć na Helldivers 3? Reżyser kreatywny Arrowhead ma zaskakującą odpowiedź

Czy możemy liczyć na Helldivers 3? Reżyser kreatywny Arrowhead ma zaskakującą odpowiedź
I tak, i nie.

Helldivers 2 to zdecydowanie jeden z największych growych hitów ostatnich lat. Produkcja Arrowhead Studios w pewnym momencie stała się nawet jakiegoś rodzaju wydarzeniem społecznym, a masa graczy brała udział w czymś, co można by chyba nazwać roleplayem na wielką skalę. Pewien niesmak pozostawiają tylko ostatnie problemy tytułu, ale nie da się zaprzeczyć, że to i tak jedna z najważniejszych gier tego typu.

Niektórzy mogliby sobie więc teraz zadać pytanie: „czemu by nie zrobić trzeciej części?”. Część fanów być może już nawet zastanawia się bardziej nad tym, kiedy powstanie taki sequel, a nie czy jest w ogóle możliwy. Odpowiedzi udziela nam tutaj sam reżyser kreatywny studia Arrowhead, Johan Pilestedt. W rozmowie z Rock Paper Shotgun wyjawił, że jest tu kilka aspektów do rozważenia.

Niektóre studia mogą traktować graczy jak krótkoterminowy, szybki sposób na zdobycie pieniędzy. My uważamy, że gracze są motorem napędowym gry – to oni przyciągają znajomych, tworzą memy i podtrzymują grę przy życiu. Kiedy masz aktywną społeczność, która się tym wszystkim zajmuje, nie potrzebujesz kontynuacji.

Nie oznacza to jednak, że Arrowhead w ogóle nie myśli o Helldivers 3. Pilestedt powiedział, że widzi pewną specyficzną drogę dla takiego sequela. Według niego cała seria powinna się wtedy zmienić w coś większego.

Na razie moje spojrzenie jest takie, że sequel zresetowałby wszystko i zmusił graczy do zaczynania od nowa. Kontynuacja zmieniłaby grę w hobby na całe życie w stylu LEGO albo Warhammera.

Wyobrażacie sobie Helldivers jako wielkiego bitewniaka w stylu Warhammera 40,000? Mamy już co prawda planszówkę i inne projekty z tego uniwersum, ale brakuje pełnoprawnej gry bitewnej na dużą skalę. Ciekawe, jakie jeszcze rozszerzenie działalności i świata Helldivers ma tu na myśli Pilestedt. Kto wie, być może twórcy mają w głowie jakieś ambitne plany, o których jeszcze nic nie wiemy…?

W wywiadzie reżyser kreatywny studia wspomniał o jeszcze jednym ważnym aspekcie związanym z tworzeniem Helldivers 3. Jak wyjawił, taki sequel napotkałby dość wyjątkowy problem.

Branża panikuje, bo stare sztuczki z grami-usługami już nie działają. A największym konkurentem Helldivers 3 byłoby Helldivers 2.

I tu Pilestedt trafia jak najbardziej w punkt. Swoją drogą to coś, czego zdają się nie rozumieć szefowie największych firm w gamingu. Wielu graczy po prostu okopało się już na swoich pozycjach i rzadko sięga po nowe gry, jeśli stare idealnie odpowiadają na ich potrzeby. Trudno się więc nie zgodzić z Pilestedtem i nie zauważyć, że paradoksalnie Helldivers 3 i Helldivers 2 mogłby się nie bardzo lubić. Swoją drogą to coś, czego boleśnie doświadczyli chociażby twórcy PayDaya 3.

Jaką grę chcesz teraz dostać od Arrowhead?

Dołącz do dyskusji