1
24.06.2022, 12:00Lektura na 3 minuty

Dead Cells z dużą aktualizacją dodającą opcje dostępności

Aktualizacja ma na celu przełamanie barier – odpowiednie ustawienia pozostawią grę trudną, ale uczynią uczciwą.


Patryk „Delighter” Żelazny

Kojarzycie Dead Cells? Czyli gdyby Dark Souls było rogalikiem? Gra zebrała nie tylko fenomenalne oceny (8.1/10 od graczy na Metacritic), lecz także sprzedała się w 3,5 miliona kopii. Tak dobry wynik z pewnością dołożył swoje pięć groszy do decyzji o stworzeniu DLC, po które sięgnąć powinni raczej hardkorowcy. Zresztą cała produkcja uchodzi raczej za całkiem bezlitosną, a że poziom trudności najlepiej jest dostosowywać pod siebie, Motion Twin przychodzi z pomocą w postaci nowej aktualizacji.


Ogólny cel wprowadzanych opcji

Najnowszy patch dodaje sporo opcji dostępności, które pozwolą potrzebującym tego graczom dostosować rozgrywkę pod swoje własne potrzeby. Nie ma to na celu szczególnego ułatwiania poziomów wszystkim, jednak twórcom zależy, żeby z gry mógł się cieszyć każdy.


Dead Cells ma być trudne, ale sprawiedliwe – jasne, często umierasz, ale rozwijasz swoje umiejętności, zdobywając nowe bronie i moce, aż pokonasz ostatecznego bossa. Następnie dodajesz komórkę bossa w celu zwiększenia trudności i umierasz od szczura w następnym biegu. Ale podnosisz się i idziesz znowu, aż do następnego bossa. I powtarzasz.


Aktualizacja jest dość obszerna, na szczęście z całością możecie zapoznać się za pomocą filmu (trwa blisko 9 minut) lub opisu patcha na Steamie. W skrócie:

  • Dodano mnóstwo nowych opcji poprawiających dostępność, takich jak regulowany typ i rozmiar czcionki, dostosowywanie danych wejściowych i indywidualne dostosowywanie głośności efektów dźwiękowych;
  • Tryb asysty, w tym dostosowywanie zdrowia/obrażeń wroga, prędkości/obrażeń pułapek i okna parowania ciosów. Plus opcje dla wielu żyć, automatyczne trafienie bronią podstawową i odkrycie całej mapy;
  • Duża redukcja kosztu ogniw broni we wczesnej fazie gry;
  • 7 reworków broni.

Ułatwienia budzące kontrowersje

Trudność rozgrywki w Dead Cells, jak i podobnych produkcjach, jest dość ważnym jej aspektem i twórcy zdają sobie z tego sprawę. Wspominam o tym, ponieważ gdy dostosowywanie gry pod względem wyglądu (np. czcionka), danych wejściowych czy głośności jest jak najbardziej w porządku, tak sam tryb asystowania może już budzić pewne kontrowersje.


Tryb asysty został zaprojektowany tak, aby pozwolić cieszyć się grą ludziom, którzy w przeciwnym razie byliby z tego wykluczeni. Zdajemy sobie sprawę, że niektórzy ludzie, którzy nie „potrzebują” tego trybu, i tak go użyją, w wyniku czego będą umierać rzadziej i nie nauczą się na swoich błędach, co jest kluczową częścią roguelike'ów. Jednak umieściliśmy wiele wiadomości wyjaśniających to w grze, więc jeśli chcą iść dalej i mimo to korzystać z tego trybu, to ich wybór.


Warto w tym wszystkim zaznaczyć, że osoby korzystające z trybu asysty nie będą się zaliczać do tablicy codziennych wyzwań, jednak wciąż będą mogły odblokowywać osiągnięcia.

Oczywiście wszystkie wprowadzone zmiany są całkowicie opcjonalne i jeśli uważacie, że poradzicie sobie bez żadnych asyst lub innych form wspomagania, nikt wam nie będzie wciskał ich na siłę.

Redaktor
Patryk „Delighter” Żelazny

Jestem człowiekiem wielu pasji, jedne z nich przemijają, inne pozostają – gry i pisanie to te, które będą ze mną do końca życia. Są jeszcze ciastka, ale mroczne istoty zabraniają mi o nich mówić.

Profil
Wpisów423

Obserwujących5

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze

Polecane