Deadlock: Fragment rozgrywki z nowej gry Valve wyciekł do sieci
Jakiś czas temu w sieci pojawiła się informacja o nowej grze Valve – Deadlock. Według przecieków mieliśmy mieć do czynienia z „dzieckiem” Valoranta, Overwatcha, Doty 2 oraz Team Fortress 2. Sam projekt miał powstawać od 2018 pod nazwą kodową Citadel. Niedługo później do internetu trafiły kolejne wycieki z gry.
I choć nie pokazują tytułu w pełnej akcji, to jednak można sprawdzić, z czym będziemy się mierzyć. Faktycznie, Deadlock będzie hero shooterem z elementami tower defense. Najwięcej jednak można powiedzieć o stylistyce – ta utrzymuje klimaty znane graczom Team Fortress 2. Mecze mają rozgrywać się w formule 6 vs 6, a zamknięta beta już teraz oferuje 19 grywalnych postaci.
Inny z przecieków mówi o intensywnej rozgrywce, idealnej dla graczy z ADHD (pozdrawiam wszystkich fanów The Finals). Deadlock wstępnie zawierać miał elementy inspirowane Half-Life’em oraz Portalem, jednak po wstępnych ocenach testerów postanowiono z tych planów zrezygnować.
Czytaj dalej
-
6Steam bije rekord jednocześnie zalogowanych użytkowników. Platforma Valve staje się coraz większym behemotem na rynku
-
2Fanowski remake Counter-Strike’a 1.6 zawieszony przez problemy z prawami autorskimi. Valve ucięło komunikację z twórcami CS:Legacy
-
8Steam Awards 2025 rozdane! Wśród zwycięzców m.in. Dispatch i ARC Raiders
-
1Świąteczne problemy ze Steamem i Epikiem. Niektóre usługi przestały działać

Hmmm… Tak trochę Battleborn zalatuje z tego co można poczytać z wycieków
Wygląda jak Team Fortress 3
Strasznie nijakie to.
Nie wygląda to zbyt ciekawie, można było postawić na coś bardziej oryginalnego lub nową część L4D
Nie wygląda to ciekawie. Zamiast robić jakieś dziwne kombinacje to Valve powinno zrobić kontynuację TF’a co moim zdaniem byłoby strzałem w dziesiątkę patrząc na to, że do dzisiaj gra jest dość popularna.