Deus Ex: Mankind Divided – New Game+ i inne radosne nowiny [WIDEO]

Deus Ex: Mankind Divided – New Game+ i inne radosne nowiny [WIDEO]
Twórcy nadchodzącego Mankind Divided podzielili się z graczami filmem z Gamescomu, na którym na tle rozgrywki ogłosili nam parę sympatycznych wiadomości. O tym, że skradanie się nie będzie już znacznie bardziej korzystne niż otwarty atak, już słyszeliśmy kilka razy - o mocno zmienionym, kustomizowalnym interfejsie oraz przenoszącym nasze zdolności na początek kampanii trybie New Game+ już nie. Zresztą... sami zobaczcie.

11 odpowiedzi do “Deus Ex: Mankind Divided – New Game+ i inne radosne nowiny [WIDEO]”

  1. Jesli ktos spytalby mnie ktora kontynuacja gry zachowala klimat pierwoworu t chyba właśnie byłby trzeci i czwarty Deus Ex.Invisible war hmm pomińmy… 🙂

  2. Wow, rewolucja… Mówi się o New Game+ przed premierą i będzie integralną częścią gry? Wow… Nowatorstwo… |A nie, przepraszam… To tylko twórcy Wiedźmina chcieli pokazać jacy są fajni i dali ten tryb za darmo, parę tygodni po premierze… I niestety im się udało, ponieważ w przypadku Deus Exa nie widzę tych optymistycznych komentarzy (przynajmniej na chwilę obecną)

  3. Grałem w invisible war i w ten sposób wciągnąłem się do świata deus exa. Human revolution jeszcze lepsze. 1 deus ex jako 3 gra z tego uniwersum – niegrywalny dla mnie. Denerwuje mnie, że chcą z nowego deusa zrobić shooter, a z bohatera półboga mordującego wszystkich i wszystko samym pierdnięciem.

  4. Wygląd kierownika ds. rozgrywki a la Limp Bizkit w pełni podsumowuje to, co EM zrobiło z marką. Ogólnie w DX była sobie fabuła i jako dodatek był taki sobie shooter, którego równie dobrze mogłoby nie być jako elementu rozgrywki. W DX a la Eidos M mamy shootera, do którgo dochodzi taka sobie fabuła, której równie dobrze mogłoby nie być, bo swoją płytkością tylko denerwuje. W DX ten podział wydaje się jeszcze wyraźniejszy – ojoj, biedni mechaniczni, prześladowani przez niemechanicznych +

  5. + partyzanci, którzy tak naprawdę zapewne walczą ze złym Illuminati, które chce modyfikacje zmonopolizować i zagarnąć dla siebie, lub coś podobnego, a we wszystkim tym Jensen walczący w przesadnie nadmuchanym stylu niczym postać z japońskiej kreskówki. Muszę chyba omijać wszelkie newsy na temat tej gry omijać z daleka, bo nie chcę się denerwować.

  6. Z przyjemnością zagram.

  7. @JerichoHorn|Oj, widać kolejny fan DE1. Ta gra wyszła w 2000. I o jakich Deus Exach ty mówisz? Invisible War też było od Eidosa, a Deus Ex: Human Revolution został stworzony przez Eidos Montreal, które zostało stworzone z Eidos Interactive, które odpowiadało za poprzednie części. |Fabuła w DE:HR jest świetna i nie jest to gra shooter + fabuła, ale fabuła + shooter. Pierwszy Deus Ex niczym się od DE:HR nie różnił. |Widać, że nawet nie zająłeś się fabułą, bo nawet bez zagłębiania się w tą, jak uważasz, słabą

  8. fabułę wiedziałbyś, że Illuminaci nie chcę zmonopolizować ulepszenia, ale chcą je opóźnić. Uważają, że ludzkość nie jest gotowa na taki skok ewolucyjny. W dodatku wszystko stało się zbyt szybko i nie mogą tego kontrolować. Właśnie dlatego podstawiają wszystkie Fronty Ludzkości, partyzantów i inne organizacje, które przedstawiają ulepszenia w złym świetle. Eidos pewnie tak bardzo chwali się filmem z rzeźnią, bo wcześniejszy Deus Ex był krytykowany za to, że nagradza tylko jeden sposób gry – skradanie się.

  9. *nie chcą; *ulepszeń |A to że Jensen jest półbogiem, to akurat nie jest dziwne. Przecież ta gra traktuje o transhumanizmie. Transhumanistom zarzuca się, że próbują bawić się w boga. W dodatku cała SERIA nawiązuje też do rozmyślania nad tym, gdzie kończy się człowiek, a zaczyna maszyna. Jensen nie jest tak aż zaawansowany jak JC Denton (gra dzieje się przed wydarzeniami z jedynki), bo jego ulepszenia są widoczne (to nie są nanoulepszenia), ale to wciąż coś więcej niż „zwykły człowiek”. Adam jest

  10. Adam jest trans-człowiekiem, a może nawet i postczłowiekiem. Dziwne więc, żeby grało się nim jak „zwykłym” człowiekiem. |I w Deus Exie nie ma „złych”, czy „dobrych”. Illuminaci wyznają zasadę, że cel uświęca środki i stawiają sobie za cel kontrolę ludzkości. Nie udało im się to z ulepszeniami przez co ludzie zaczęli się zachowywać jak zbłąkane owieczki, co doprowadziło do, moim zdaniem trafnie przetłumaczonego, buntu ludzkości, czyli konfliktu między ludźmi, którzy chcą być wierni sobie, a ludźmi, którzy ch

  11. chcą wnieść się ku Słońcu. |W tej grze jest wiele nawiązań i do współczesnego życia. To nie jest jakaś tam gra z jakąś tam fabułą. Są w niej naprawdę mądre pytania i jest to naprawdę „mądra gra”. Mam wrażenie, że problem nie leż w fabule, a w jej odbiorcach.

Skomentuj aoetje Anuluj pisanie odpowiedzi