Deus Ex: Mankind Divided ukończone!

Deus Ex: Mankind Divided ukończone!
Nie spodziewajcie się opóźnień.

Już 23 sierpnia premiera Deus Ex: Mankind Divided. Jak widać po powyższym obrazku, należy być o tę premierę spokojnym, bo zespół pracujący nad grą właśnie dopiął ostatni guzik.

Odbiorcy tej informacji dzielą się na dwie grupy. Pierwsza krzyczy „o to prosiłem”, druga jest zawiedziona, że „Mankind Divided is gold” nie oznacza powrotu do złotego filtra.

22 odpowiedzi do “Deus Ex: Mankind Divided ukończone!”

  1. Nie spodziewajcie się opóźnień.

  2. Fajnie. To kiedy zostaną rozesłane klucze na tą zacną grę? :v

  3. szkoda ze nie będzie jak włączyć złotego filtra :/

  4. @vegaxone „The promise of an golden age is over”.Złoty filtr w Human Revolution był nawiązaniem do renesansu: w tym przypadku do rozwoju wszczepów i rzeczywistym przewidywaniom o ich znaczeniu w przyszłości. Po wydarzeniach w Panchei ta wizja dobiegła końca, a z nią obietnica złotej ery.

  5. Może mi ktoś powiedzieć czym jest ten złoty filtr?

  6. @tomtm6 Filtr graficzny zastosowany w Human Revolution. Zobacz sobie gameplay z tej gry to zrozumiesz o co chodzi.

  7. Jak tu żyć bez złotego filtra :'(

  8. To teraz tylko wymagania sprzętowe żeby się upewnić że mój GTX 960 oraz i5-4590 wystarczy na chociaż minimalne 🙂

  9. i czekamy na kod wygrany 😀

  10. @ DDragon No właśnie… coś na ten temat wiadomo?

  11. To się bardzo dobrze składa, bo preorder złożony miesiąc temu, a do premiery zamierzam sobie na spokojnie odświeżyć Human Revolution. Nawiasem mówiąc, już pierwsza misja, ta po prologu, jasno pokazuje, jak daleko innym erpegom do tego arcydzieła. Od premiery pierwszej części zwykłem powtarzać, że są gry dobre, bardzo dobre i jest Deus Ex. Po tym, co wyczytałem do tej pory w CD-Action, mam wszelkie podstawy wierzyć, że chłopcy z Eidosu po raz kolejny pokażą, iż są klasą dla siebie.

  12. CzlowiekKukurydza 30 lipca 2016 o 22:36

    @Shaddon '(…) jak daleko innym erpegom do tego arcydzieła.’ Chyba chciałeś napisać: 'Jak daleko tej grze do jedynki’.

  13. JustARandomNickname 30 lipca 2016 o 23:09

    @down Cieszmy się, że nie jest tak słaby jak reszta sequeli.

  14. Human revolution to porządna produkcja, na tle dzisiejszych badziewi jest genialna. Miejmy nadzieję ze nowa gra przynajmniej trochę podniesie poziom i będzię się z czego cieszyc. Jedynka natomiast jest niedościgniona i takich gier już się nie robi, klimat zasysa niesamowicie, jak dla mnie złota era najlepszych rpgow już dawno przemineła. Żaden nowy deus ex do pięt jej nie dorośnie.

  15. CzlowiekKukurydza 31 lipca 2016 o 11:48

    @JustARandomNickname Wiadomo. Zawsze mógł być z tego kolejny Duke Nukem Forever.|@Silenciak Takich gier już się nie robi bo zmieniła się mentalność graczy i nie mówię tu tylko o RPG. Większość graczy nowego pokolenia woli 'Press F to make something cool’ nie tony tekstu w każdym menu i rozkminy,

  16. @CzlowiekKukurydza|Muszę cię rozczarować, ale z zasady nie wskakuję do wagoniku z graczami narzekającymi, że „dawniej to się robiło świetne gry dla poważnych ludzi, nie ten syf dla gimnazjalistów, co teraz”. Pierwszy Deus Ex to absolutny klasyk, znakomity do tego stopnia, że 16 lat temu samo jego demo przechodziłem wielokrotnie, na każdy możliwy sposób. Rzecz jednak w tym, że wcale nie muszę porównywać Human Revolution do jej wielkiej poprzedniczki, by uznać ją za grę wybitną na swój własny sposób.

  17. Mam nadzieję, że nie zawiodę się tak jak przy Invisible War.

  18. Invisible War -> Masakra taki potworek. Jako gra nawet ok 6/10 jako deus ex 0/10. Masakra.

  19. CzlowiekKukurydza 31 lipca 2016 o 15:32

    @Shaddon Dalej robi się świetne gry tak samo jak kiedyś robiło się 'syf dla gimbazy’. Po prostu kiedyś gry trochę mniej prowadziły za rękę czy jak tego nie nazwać. Nawet porównując DX z HR, w Human Revolution od razu możesz sobie przejrzeć wszystkie wszczepy które są dostępne w grze, klik i już masz niewidzialność. W jedynce trzeba odnaleźć mod, potem stację medyczną, a jeszcze potem zastanowić się czy poświęcić slot czy może nie.

  20. @CzlowiekKukurydza|Bo „jedynka”, kolego, poza swymi wszystkimi zaletami była także cholernie toporną grą, dokładnie jak System Schock, w którym dopatrywałbym się inspiracji dla niej. To, że coś jest bardziej skomplikowane, czy wymaga dwa razy więcej kliknięć myszką, nie oznacza, że jest z automatu lepsze. Zresztą, kierując się twą argumentacją, mógłbym równie łatwo stwierdzić, że Human Revolution jest lepszą grą, bo hackowanie nie sprowadza się w niej do kliknięcia Multitoola. Rozumiesz, o co chodzi?:)

  21. CzlowiekKukurydza 31 lipca 2016 o 21:38

    @Shaddon Rozumiem, ale nie wydaje Ci się, że podejście w stylu 'pokażmy graczowi wszystkie dostępne opcje od razu i niech sobie sam wybierze co mu potrzeba (chociażby przez zrobienie sobie builda 'na papierze’)’ jest słabsze od 'ukryjmy trochę bajerków dla bardziej dociekliwych’. A System Shock (jedynka) jest toporny bo to jeszcze 'nie te czasy’ jeśli chodzi o technologię jako taką. A odsuwając mechanikę na bok to HR ma ten problem, że ciche podejście do misji daję największy profit.

  22. @CzlowiekKukurydza|Szczerze mówiąc, nie przeszkadza mi to, choć musisz pamiętać, że takie „pójście na skróty” miało w Human Revolution fabularne uzasadnienie. Jensen już na starcie otrzymał pełen „pakiet” wszczepów, które jednak nie osiągnęły jeszcze swej pełnej funkcjonalności przez wzgląd na zbyt krótki okres rekonwalescencji po operacji. Kupiłem ten pomysł w ciemno, bo, moim zdaniem, ma on po prostu sens.

Skomentuj newsbot Anuluj pisanie odpowiedzi