22.02.2013
Często komentowane 94 Komentarze

Do przegadania: No i co myślicie o PlayStation 4? Plus gamewalker: CD-Action vs PS4!

Do przegadania: No i co myślicie o PlayStation 4? Plus gamewalker: CD-Action vs PS4!
Od prezentacji PlayStation 4 minęły już dwa dni, mieliście więc czas wszystko, co na niej pokazano zasymilować, przeanalizować i wreszcie ocenić. Jak spodobał wam się ten pokaz? Prosimy o opinie i udział w ankiecie - wykorzystamy w to w piśmie. A jednocześnie zapraszamy do przeczytania krótkich wypowiedzi na temat PS4 kilku przedstawicieli naszej ekipy.

enki: Cieszę się, że pogłoski o śmierci Sony były przedwczesne oraz że firma tworzy sprzęt bardziej otwarty na developerów niż ich Cell i pokrętna architektura PS3. Good for them. Tymczasem ja jestem pecetowcem, mam równoważnik ich PS4 już od pewnego czasu przy biurku, a stojącą obok konsolę odpalam tak naprawdę od święta. W dodatku socjalizować się jakoś specjalnie nie lubię, a nowy Killzone wygląda ładnie, ale gra się w niego jak w każdą odsłonę Call of Duty od lat. Nie ukrywam, że nowy PS Store robi wrażenie – możliwość zagrania w tytuł streamingowany ze Steama przed zakupem byłaby dla mnie świetnym dodatkiem, na co w świecie blaszaków póki co się nie zapowiada. Z zaprezentowanych na konferencji tytułów najbardziej ucieszył mnie The Witness, ale mam nadzieję, że doczekam jego premiery na pecety bez konieczności wykładania cholera wie ilu złotówek na kolejną konsolę.

Berlin: PS4 zapowiada się świetnie. Pomysł na system społecznościowy pozwalający dzielić się fragmentami rozgrywki, oddawać pada komuś po drugiej stronie kabla, czy po prostu podglądać znajomych to świetne opcje, które są tak bardzo oczywistymi dodatkami do „konsolowego doświadczenia”, że aż dziwne, że nikt na nie wcześniej nie wpadł. Streaming gier z poprzednich konsol Sony, odpalanie ich jeszcze przed ściągnięciem – brawo, widać że kupienie Gaikai nie poszło na marne. Gry: na razie poza Capcomowym Skyrimo-Soulsem dla siebie nic tam nie widzę, ale poczekam do E3 i zapowiedzi Final Fantasy. Wtedy prawdopodobnie będę się zachwycać.

Phnom: Długośmy na ten dzień czekali! Teraz na nudnawym w ostatnich miesiącach rynku zrobi się znacznie ciekawiej: Microsoft będzie musiał zareagować, a przede wszystkim czeka nas wysyp nowych gier. I choć na razie nic nie zapowiada rewolucji, i tak jest na co czekać.

Gem: Sony po wielu latach marnych konferencji zdołało wreszcie zorganizować imprezę w pełni realizującą jej zamierzenia: nie tyle poinformować – na to przyjdzie jeszcze czas, co podekscytować – przekonać wszystkich, że PlayStation 4 to pierwsza i jak na razie jedyna konsola next-gen. Jednocześnie doceniam kunszt, z jakim podkreślone zostały najważniejsze usprawnienia w nowej PlayStation bez przyznawania się do tych słabości. Przykładem nie tylko ludzka architektura x86 (w przeciwieństwie do kosmicznej Cella), czy solidna ilość szybkiej pamięci, ale nawet nowy pad, którego kształt i funkcjonalność w końcu mają szansę spodobać się każdemu. I wreszcie autentyczne uznanie wzbudziły we mnie próby spunktowania konkurencji: nacisk na indie (zaproszenie Jonathana Blowa i jego The Witness na scenę), a zwłaszcza specjalne treści na PS4 w Destiny – nowej grze twórców xboksowego Halo.

Hut: Dwa dni trwało zanim wyrobiłem sobie ostateczną opinię na temat prezentacji PlayStation 4 – dwa dni, w trakcie których sam do końca nie wiedziałem, co o tym wszystkim myśleć. I choć w tym czasie miałem momenty, w których blisko było mi do poczucia rozczarowania, to ostatecznie dałem się Sony „kupić”. Przyzwyczailiśmy się w ostatnim czasie do powątpiewania w tę firmę i jej decyzję, ale po tym, co zobaczyliśmy, uważam, że należy się jej kredyt zaufania. Nawet jeśli część zapowiedzianych rzeczy to na razie raczej życzenia niż funkcje, które pojawią się równo z premierą PS4. Przedstawiona wizja jest spójna, konkretna, a przy tym, przede wszystkim, atrakcyjna – w takiej „nowej generacji grania”, jak ta pokazana na PlayStation Meeting chcę uczestniczyć. Po demie Killzone: Shadow Fall wszystkie gry, w jakie grałem w ostatnich dwóch dniach wydawały mi się jakieś takie… stare. Wrażenie zrobiło na mnie również to, że cała konferencja została doskonale rozegrana pod względem PR-owym. Sony zgrabnie zbiło wszystkie zarzuty jakie mamy do PlayStation obecnie (nieprzyjazna developerom architektura, brak dbałości o konsumenckie doświadczenie korzystania z konsoli, gorszy pad, sugerowana w przeciekach mniejsza pamięć, niż ta w devkitach nowego Xboksa) i jeszcze zgrabniej trafiło w czułe punkty Microsoftu. Świetnie wyważono to, co trzeba było pokazać, by wzbudzić zainteresowanie, oraz to, czego pokazywać nie należy, by było czym przyciągać uwagę mediów w nadchodzących miesiącach. Mistrzowsko zabawiono się również plotkami, przeciekami i komentarzami już po prezentacji. W takiej formie Sony nie było już dawno i dlatego kibicuję PlayStation 4. I tylko tego im nie wybaczę, że pierwszą next-genową grą, jaką zobaczył świat, był… Knack.

Greg: PlayStation 4? Super, że będzie – czas najwyższy. Sama zaś konferencja – cóż, można było ją zrobić lepiej. Przede wszystkim odniosłem wrażenie, że Sony wstydzi się specyfikacji technicznej – w wielu miejscach można było powiedzieć, kto stoi za produkcją procesora czy układu graficznego i co to dokładnie będzie. Zamiast tego podczas prezentacji operowano ogólnikami typu „Powerful CPU”, dokładniejsze dane zaś pojawiły się dopiero później, w formie PDF-ów na stronie producenta. Czy naprawdę tak trudno było powiedzieć, że bebechy PS4 stworzy AMD? Co do samej specyfikacji technicznej – pożyjemy, zobaczymy. Już teraz można jednak powiedzieć, że wejście do gry PS4 sprawi, że gry będą optymalizowane pod kątem wielowątkowości. Nareszcie!

Na osobny komentarz zasługuje kontroler: Dual Shock 4. Wygląda na to, że w kolejnej generacji Sony chce połączyć wcześniejsze kontrolery w jeden uniwersalny. Ciekawy pomysł – ale czy to oznacza, że będziemy skazani jedynie na firmowe pady Japończyków? Wierzę, że tak się nie stanie. Znamiennym faktem jest pojawienie się przycisku Share. Cóż – mam nadzieję, że opcje społecznościowe będzie można zwyczajnie wyłączyć i guzik ten u mnie będzie obrastał kurzem. Powiem brutalnie: gdybym chciał się socjalizować, to nie siedziałbym przy konsoli. Gamingowego Facebooka nie potrzebuję i ten aspekt nekstgenowości mnie nie kręci w ogóle. Co do kontrowersyjnego wyglądu – bez przesady, mnie się podoba, a lightbar nadaje kontrolerowi futurystycznego wyglądu. Po cichu liczyłem, że zmieni się rozkład analogów, bo Xbox w swoim rozwiązaniu jednak rządzi.

Gry? Pokazano sporo ciekawych produkcji. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że na pierwszy plan wysuwają się lżejsze tytuły dla każuali. Knack na pierwszy ogień? Innego rodzaju mocnego uderzenia spodziewałem się na początek. Nie wiem jak wy, ale ja ostrzę sobie zęby na nową odsłonę Killzone’a. Diablo III? W ogóle nie jestem zaskoczony, przecież wszyscy mówili, że trafi na konsole – nawet Blizzard się specjalnie nie wypierał, że zatrudnił osobny zespół, by sprostać konwersji.

Używki – na samej prezentacji tego aspektu nie poruszono, ale jako jej uzupełnienie pojawiło się info, że te będą żyć swoim życiem. Super informacja i pod tym względem przyszli właściciele PS4 będą mieć lepiej niż pecetowcy zniewoleni przez Steama. To bardzo dobra informacja, nawet jak Sony nie zrezygnuje z online-passów. Idealnie byłoby, gdyby multiplayer pozostał darmowy – o tym jednak przekonamy się w przyszłości. Obecnie zaś najważniejszą kwestią jest… odpowiedź konkurencji. Tylko w kontekście nowego Xboxa będziemy mogli powiedzieć, na ile atrakcyjne jest nowe dziecko Sony. Póki co mamy zapowiedź konsoli następnej generacji i masę obietnic. Trzymajmy kciuki, by się spełniły.

Piotrek66: PlayStation 4 nie jest może rewolucją, ale ewolucją na pewno. I to sporą. Cieszą funkcje społecznościowe (możliwość przyglądania się, jak ktoś gra zapowiada się interesująco) oraz głębsza współpraca z Vitą (Remote Play). No i nie zapominajmy o najważniejszym – grach. Śledząc transmisję z konferencji Sony kilkukrotnie przecierałem oczy ze zdumienia (Watch Dogs, Killzone, Deep Down). Jeśli choć trzy pokazane na niej gry pojawia się w dniu premiery PS4 (nie pogardziłbym też kolejnym AC i Unchartedem) to… mają mnie!

Allor: Prezentacja sprawiła, że odzyskałem wiarę w Sony, mocno nadwyrężoną choćby przez Vitę. Przede wszystkim wygląda na to, że za konfigurację sprzętową odpowiada ktoś nie tylko z wizją, ale także dobrym rozeznaniem w tym, czego naprawdę potrzebują twórcy, by tworzyć superprodukcje. Po pierwsze pamięć: 8 GB wspólnej dla procesora i karty graficznej, bardzo szybkiej pamięci GDDR5 robi wrażenie nawet na tle highendowych PC-tów. Niczego sobie jest też rdzeniowy procesor AMD Jaguar, przeznaczony w wersji czterordzeniowej dla niezbyt mocnego sprzętu mobilnego. Nie jest to może tytan wydajności, ale pecetowy Crysis 3 pokazuje, że w końcu ilość rdzeni zaczyna się przekładać na faktyczną wydajność w grach, więc takie podejście ma sens. Zgodnie z przeciekami dochodzi do tego Radeon, plasujący się gdzieś pomiędzy HD 7770 a HD 7850. Czyli niby nic specjalnego, ale do grania w FullHD wystarczy, zwłaszcza że do dyspozycji ma 8 GB pamięci. Innymi słowy ma to sens, znacznie większy niż choćby w PS3. Podoba mi się także nowa, dwuobiektywowa PlayStation Eye, która powinna zapewnić możliwości porównywalne z Kinectem, czy aplikacje na iOS-a i Androida, dzięki którym będzie można wykorzystać tablety do wyświetlania dodatkowych informacji. A także DualShock z touchpadem, lepsza integracja z Vitą oraz streamingowanie gier, w tym także przy wykorzystaniu serwisu Gaikai, co ma dać dostęp do 3000 tytułów, z których jest znana marka PlayStation. Jeśli tylko potwierdzi się cena (niecałe 2000 zł), wiem już co chcę pod choinkę!

Tyle od nas. Czas na was. Prosimy o zwarte, fajne opinie w komentarzach pod newsem oraz o udział w ankiecie – o samej konsoli (TUTAJ) i o grach na nią (TUTAJ).

94 odpowiedzi do “Do przegadania: No i co myślicie o PlayStation 4? Plus gamewalker: CD-Action vs PS4!”

  1. Jako fanboy elektroniki i nowinek technicznych jestem zadowolony, nie czuje jakiegoś dziwnego niedosytu ale tez nie spodziewałem się jakiegoś oszałamiającego „pierd*a”. Miałem nadzieje na coś mocniejszego kryjącego się za grafiką ale ten ram mnie w zupełności satysfakcjonuje. Na pewno kupie. Co do gier wyglądają naprawdę przyzwoicie też w tym departamencie jestem zadowolony. Oczekuje Uncharted i tego by mnie powalił na kolana. No i jeszcze M$ … my body is ready.

  2. PS4 approved http:distressedhomesolutions.org/wp-content/uploads/2012/08/approved.jpg

  3. @PrometheusDla tego nie opłaca się kupować w Polsce gier 🙂 . Chyba że są jakieś promocje jak świąteczne zimobranie na muve np, w tym wypadku Cenega się postarała.

  4. Naprawdę ciężko teraz snuć spekulacje, skoro nie wiemy co pokaże Microsoft i nie znamy szcegółowej specyfikacji PS4. Wygląda jednak na to, że Sony stawia na przystępność i prostotę, co dobrze rokuje na przyszłość.

  5. @Eskel047 – to, że gry w Wielkiej Brytanii szybko po premierze tanieją wiedziałem od dawna. Ale ja chciałbym, żeby w dniu premiery w Polsce gry konsolowe kosztowały po 120 zł.|@Prometheus- niestety co co piszesz jest całkiem możliwe, pierwsze oznaki tego już są – patrz gry Blizzardu, ale mam nadzieję, że tak się nie stanie i Blizzard to po prostu chciwe hieny i inni wydawcy nie wpadną na ten sam pomysł. Zresztą jak pokazał Eskel047 gry na zachodzie szybko tanieją.

  6. No i znalazłem 🙂 Wydajność grafiki PS3 to 255 GFLOPS czyli „tylko” 7 razy mniej niż w PS4 🙂 Co prawda to nie taki przeskok jak z PS2 (6,1 GFLOPS), ale w PS3 już gry chodzą minimum w 2 razy wyższej rozdzielczości czego w PS4 nie doświadczymy. GTX Titan ma już 4,5 TFLOPS’a. Ale to tylko liczby bo jakoś nie wydaje mi się że ktoś na GTX Titan stworzy taką grę jak jak Uncharted 3 na PS3. W kontekście Grafika/wydajność musiał by to być kosmos 🙂

  7. Całe szczęście tym razem to Sony było pierwsze. Wcześniejszym razem wcześniejsze wypuszczenie X360 zdecydowało o zwycięstwie Microsoftu pomimo tego iż X360 było i jest zdecydowanie gorsze od PS3.

  8. @Tesu – akurat w tej generacji już bardzo różnie z tą „świetną” optymalizacją bywało i to nawet w tytułach początkowo robionych tylko dla konsol. Nie czarujmy – upowszechnienie internetu na konsolach i „odblokowanie” w ten sposób patchy swoje zrobiło. A co do tekst – plus dla Sony, że idą w bardziej znaną architekturę, co ułatwi życie devsom, ale po za tym ot konsola jak konsola, ze wszystkimi wadami i zaletami. @Enki – potwierdzono, ze The Witness na PC nadal powstaje, tylko data premiery nieznana.

  9. Ogólnie Sony widać, że się uczy bo już nie odpala prezentacji możliwości swojej konsoli na X360 jak to bywało przy starcie PS3 ;p

  10. Ja najbardziej się obawiam o wzrost wymagań gier na PC-ta, co będzie raczej nieuniknione, a mój blaszak już przy najnowszysz grach niestety lekkiej zadyszki dostaje… no cóż czas nowego kompa skręcić :/

  11. A ja najbardziej się cieszę, że w tytułach startowych nie ma nowego God of War i Gran Turismo. to jedyne tytuły w jakie gram na konsoli i mam nadzieje, że jak wyjdą ich nowe odsłony konsola stanieje. No chyba, że D3 będzie urywało łeb wtedy mam problem…

  12. No i erę braku konieczności wymiany PCtow szlag trafi, bo optymalizacja pod konsolę i PC już nie raz okazała się przerastac jakiegoś producenta. Trochę szkoda, bo mi zastój graficzny zupełnie nie przeszkadzał, ale skoro w końcu dojdzie do zmian, liczę, że developerzy dzięki większym możliwościom pokażą w nowych grach potencjał, którego wcześniej nie mogli całkowicie wykorzystać i nowe produkcje spowodują opady szczęk przyzwyczajonych już do stagnacji graczy. Tego wszystkim nam życzę.

  13. Meh, nie wiem czy to można nazwać next-genem. Po prostu wpychają lepsze bebechy i ofc, mydlą nam oczy jakimiś funkcjami społecznościowymi(ffs, kto gra żeby się socjalizować?) ale gameplay w grach pewnie nie zmieni się przez kilka kolejnych lat. Zobaczymy co pokaże MS, bo patrząc na to wszystko teraz to nie trudno będzie im przebić Sony.

  14. No i w końcu będzie się można pośmiać z PC’towych dzieciaczków płaczących że „konsole hamują rozwój”. Ciekawe ilu z nich będzie teraz narzekać na wymagania.

  15. Myślę, że część z zaprezentowanych gier bez problemu by odpaliła na ps3. ogólnie te prezentacje wypadły bardzo pozytywnie. Martwi trochę kwestia gier na ps3. Jak dla mnie to jest kompletnie bez sensu, że bardziej zaawansowany sprzęt nie radzi sobie z mniej zaawansowanymi grami. Weź sobie np odpal Diablo 2 na nowym pececie. Na 99% pójdzie bez problemu.

  16. Moooras|Kwestia ta jest bardziej skomplikowana niż Ci się wydaję. Inny hardware, inny OS, gry pod x86. A w PS3 miałeś procesor Cell. Inaczej tworzysz gry. PS4 musiała by emulować gry z PS3. Poprzez hardware albo software a popatrz teraz np na emulator PS2 na PC. Niedawno osiągnął status wersji 1.0+. Ile lat po premierze PS2? Musieli by dłubać przy tym z 20 lat aby emulować gierki z PS3 😀

  17. Uwielbiam te newsy „Do przegadania”. Biorąc pod uwagę, że komentarz ma ograniczenie do 512 znaków rzeczywiście możemy cokolwiek dobrze PRZEGADAĆ. Przydało by się pomyśleć chwilę i stwierdzić, że do takich rzeczy jest forum więc czemu by nie założyć tematu do każdego takiego newsa po czym na spodzie tekstu zarzucić linkiem.

  18. Ja tam jestem ciekaw czy pojawią się jakieś nowe rozwiązania w grach, które podbiją growy światek jak niegdyś regeneracja zdrowia, czy krycie się za osłonami. Obecnie gry są bardzo ładne, ale jestem ciekaw jak za 2-3 lata będą wyglądać gry. Mam też nadzieję, że rozwiną się bardziej te elementy gier, które nadal tkwią w 2001 roku jak np. przenikanie roślinności przez ciało bohatera (chlubnym wyjątkiem jest TW 2), czy mimika i gestykulacja postaci. To drobnostki jednak wpływają na ogólny odbiór gry.

  19. @Tesu – tak, gry działały. Tylko działo się to kosztem cięć w grafice, konsole w magiczny sposób nie uruchamiają gier z dużymi wymaganiami. Czego efektem była (i jest) marna rozdzielczość, kiepskie tekstury, całe obiekty „wskakujące” w miarę jak się do nich zbliżaliśmy, mała liczba graczy online itd. itp. Tylko producenci mają zwyczaj przykrywania niedoróbek filtrami, blurami i tego rodzaju efektami. Co nie zmienia faktu, że od strony technicznej jest po prostu słabo.

  20. Kricz|http:forum.cdaction.pl/index.php?showtopic=214833&pid=3125928&st=20&entry3125928

  21. Dopóki nie będzie mozliwości podłączenia peryferiów z PC do konsol (klawiatura + mysz lub chociaż mysz) to nigdy granie na konsolach nie bedzie wyzszym poziomem grania. To zawsze bedzie kalectwo, masochizm i ogólne utrudnianie sobie życia grając w jakikolwiek FPS

  22. Eee, co to za GW jak piszecie na i rozsądnie? Do reklamacji.

  23. @Ziemas Kalectwo wywodzi się też z głupoty która wywodzi się z ignorancji. Dead Island oraz Rage były stworzone z myślą o graniu na konsoli. W związku z tym poziom reakcji i sterowanie zostało dostosowane do pada. Grałem sobie przyjemnie na 32 calach w full HD leżąc na łóżku z padem od Xboxa… tak, na PC. To samo było w Bioshock i tak pewnie będzie w Infinite. Niezła też była sraczka z Resident Evil 5 na PC gdzie poziom dostosowany było do pada a nie do myszki. Na PC był więc poziom very, very, very easy.

  24. Konsola zapowiada się całkiem pozytywnie. Co prawda Radeon 7850 to nie jest demon mocy, ale reszta podzespołów jest dość wydajna. Mam nadzieje, że taka moc nie przełoży się jedynie na wyższe rozdzielczości i szczegółowość obiektów, ale także na jakość efektów i ogólny realizm. Cieszę się, że Sony nie wprowadzi przypisania gier do poszczególnych konsol, byłby to strzał w stopę. Generalnie pomysły tej firmy wydają się przemyślane i pozostaje jedynie czekać na odpowiedź Microsoftu.

  25. Jakoś mnie to nie kręci. Mnie wystarczy nowa konsola z lepszą grafiką i FIZYKĄ. Funkcje społecznościowe ? Ja nawet facebooka nie mam. Swiat zmierza w złą stronę. No ale cóź.

  26. „Odpowiedź Microsoftu”… Moi zdaniem to będzie prezentacja X720 i fala hejterów. Każdy z nich inaczej przedstawi Ps4 i X720. Z pewnością nie nastąpi to w tym roku ponieważ prezentacja x720 nie miała by sensu bo wszyscy teraz żyjemy prezentacją PS4 i nikt nie zauważyłby 720-stki.

  27. @Selekt dodam jeszcze: ,że bym było by granie na konsoli bez pada. Pad to wygoda, kultura i granie „inaczej” lepiej wczujemy się w postać w świat gry np. przez zwykłe wibracje pada poczujemy uderzenie w mur czy strzał z ciężkiej broni. A po drugie jeżeli trudności sprawia ci granie na padzie w FPS to nie nasz problem bo analog to nie mysz. Jeżeli nie umiesz grać na analogu to żaden fps czy nawet fifa nie sprawi ci tyle radości co osobie która to potrafi.

  28. Mimo, że jestem graczem „od małego” konsola w moim domu zagościła stosunkowo niedawno. Nie liczę stareńkiego Atari 2600 X lat temu i kilku odmian supermocarnej machiny do gier o mrożącej krew w żyłach nazwie – Pegasus. Zawsze byłem graczem PC-towym. Sytuacja uległa zmianie na początku ubiegłego roku. Kupiłem PS3 i… jestem z tego zakupu bardzo zadowolony. Pomijając to, że Blu-ray, domowe centrum multimedialne i takie tam, to przede wszystkim: God of War, Gran Turismo, Uncharted, Journey, RDR…………..

  29. ….. Heavy Rain, Killzone, Infamous, Metal Gear Solid, Resistance czy LittleBigPlanet. Co do PS4 jestem PEWNY, że chcę ją mieć. Bardzo mi się konferencja podobała. Oglądałem na w nocy relację na żywo 😉 Szczególnie Deep Down robi wrażenie (czyli po prostu Dragon’s Dogma 2) no i oczywiście Watch dogs od Ubi. To co można robić z PS Move też jest „fajowe”. Ogólnie na PlayStation 4 jestem na TAK i czekam na premierę Europejską.

  30. PS Mały błąd zrobiłem w drugiej części komentarza ale chyba ogólnie wiadomo o co chodzi w tekscie. Pozdro dla wszystkich graczy nie ważne czy grają na PC, PlayStation, Xboxie, smartfonie, tablecie lub jeszcze na czymś innym. 😉

  31. LazarusGreyPL z n o P 23 lutego 2013 o 22:15

    Dwie sprawy… sporo tego było, nie miałem okazji jeszcze jak to napisaliście – przeanalizować itd. więc powiem tylko opinię swoją: This is sucks! Nie zamierzam wydawać na PS4 kasy, mam już PS3 i w nią za dużo nie gram – coś jest dzień za krótki ;8-] Konsole „nowej generacji” to IMO sztuczne wydłużanie przez twórców nie powiem czego… i rozdmuchiwanie tego na cztery strony świata, PC rulez! I to wszystko… BTW: fajnie, że Gamewalker jakoś tam jeszcze dycha, choćby i w takiej formie ;8-] Druga sprawa – …

  32. LazarusGreyPL z n o P 23 lutego 2013 o 22:20

    … Move + pad? ciekawe nawet zagadnienie… hmmm, naprawdę jestem ciekaw co z tego może wyniknąć. I cóż pozdrowienia dla wszystkich graczy, i nie zrozumcie mnie źle, mi się na wszystkim gra dobrze, ale za długo gram na PC żeby z tego rezygnować, na PS3 zdarzają się fajne gry, ale nie mam na razie jakoś czasu w nie grać wolę usiąść sobie przy klawirce i zagrać w Space Marine’a, choć Killzone 3 jest też niczego sobie, nie powiem nie. i gry na move’a też są niczego sobie. Ale po prostu czuję pewien przesyt…

  33. LazarusGreyPL z n o P 23 lutego 2013 o 22:28

    … przesyt grami w ogóle, czekam na wakacje aby wszystko sobie poukładać, pogodzić się z PlayStation 3 i żeby wszyscy wokół mnie mieli czas wolny na granie rzecz jasna. Ale odbiegłem od tematu. Jutro poczytam Wasze newsy o PS4, przeanalizuję je i wypowiem się na ten temat, a tymczasem – see ya.

  34. masterfrieza 24 lutego 2013 o 01:29

    Nic specjalnego. 2-3 letnie PC i tyle. Jednym słowem oprawa graficzna gier długo się jeszcze nie zmieni. Xbox? Mogę się założyć że będzie miał podobną konfigurację. Pozdrawiam 🙂

  35. Ja w ogóle nie ogarniam waszego sposobu myślenia: „Eee, to 2-3 letni komputerek, grafa długo się w grach nie zmieni, ŻENUAAAA!”. No sorry, ale proszę ja was, natywnie gry są robione na co? Na PC-ty czy na konsole?|Gry które są w pierwszej kolejności robione na PC pokazują pazur (Wiedźmin2, BF3, Crysis3). Gry, które na PC są jedynie portem z konsol od dobrych kilku lat pazura nigdy nie pokazały.|Dlatego nowe PS4 mnie cieszy bowiem w końcu zostaną zniesione ograniczenia, które tak devów wkurzały…

  36. Szczytem był Mass Effect 2, gdzie twórcy zrezygnowali z bump mappingu w wersji na PS3 bo brakowało RAMu. Nowe konsole w końcu zniosą ten przebrzydły ogranicznik na dobre kilka lat, pozwalając renderować na bogato. A o to w końcu chodziło.

  37. Aha, i jeszcze jedno. Sony wyciąga wnioski. PS3 wyszedł ponad rok po premierze XBOX360 i miał autorską architekturę procesora (był to PowerPC tak jak w XBOX360, ale posiadał dodatkowe, wyspecjalizowane rdzenie, które miały ograniczony dostęp do pamięci i zajmowały się konkretnymi obliczeniami). Te dwie rzeczy prawie przyczyniły się do upadku Sony. Bowiem, po pierwsze: wygrywa ten kto pierwszy wbije się na rynek. Po drugie: portowanie na PS3 było koszmarem, a wyniki i tak nie zachwycały (Mass Effect 2).

  38. Tym razem Sony zagrało zupełnie na odwrót: jako pierwsi pokazali konsolę, zapewne jako pierwsi się z nią objawią. Procesor to nie jakiś „wyspecjalizowany” cudak, ale zwykły, swojski x86-64. Dzięki temu portowanie będzie łatwiejsze dla devów, to samo z optymalizacją.|Zapowiada się naprawdę ciekawa walka M$xSony. Bo jeśli podopieczni Gatesa się z konsolą spóźnią i dalej będą się upierać przy swoim PowerPC, no to role mogą się drastycznie odwrócić w tej generacji. 🙂

  39. Jestem graczem PC-towym, ale kibicuję PS$. Dlaczego? Bo dzięki niej gry na PC będą wyglądać tak jak powinny a nie jak przy obecnej generacji konsol. Troszeczkę obawiam się, na jak długo starczy ta specyfikacja PS4, ale mam nadzieję, że przynajmniej 4-5 lat. Gdybym nie miał pieca to z chęcią bym się na nową „peeske” przesiadł 🙂

  40. Jak na razie całkiem dobrze. Zaprezentowane już gry są naprawdę ciekawe (szczególnie Watch Dogs), a nowy DualShock może stać się konkurencją dla pada od Xboxa. Pomimo, że jestem graczem PC-towym, to może pewnego dnia skuszę się na PS4. 😉

  41. Całkiem nieźle, ale nadal uważam, że nawet najładniejsze pokazane gry ustępują grafiki Crysysowi 3 na Ultra w 3D

  42. Bardzo pozytywnie patrzę na PS4. Zastosowanie prostszej architektury pozwala sądzić, że twórcom łatwiej i szybciej przychodzić będzie tworzenie gier i nie będzie takiego „rozstrzału” pod względem jakości tytułów multiplatformowych jaki miał miejsce w przypadku PS3 i X360. Podoba mi się pad – połączenie nowatorstwa z tradycyjnością. Na wyrobienie sobie pełnego i świadomego zdania na temat PS4 będzie trzeba poczekać – do zapowiedzi nowego Xboxa i premiery obu konsol. Tak czy siak, kibicuję Sony – od sukcesu l

  43. lub porażki Playstation 4 zależy ich przyszłość…

  44. Cóż. czekam na odpowiedź Microsoftu.

Skomentuj Piecho3 Anuluj pisanie odpowiedzi