24.07.2015
8 Komentarze

Doom: już wkrótce pogramy w alfę! „My” znaczy „kto”?

Doom: już wkrótce pogramy w alfę! „My” znaczy „kto”?
Jeśli stawiliście się osobiście na wczorajszej ceremonii otwarcia QuakeConu, to uzyskacie dostęp do zapowiedzianej właśnie alfy jako pierwsi. Jeśli nie... cóż, niech żywi nie tracą nadziei, wciąż jest na to szansa.Tyle że... tego ten... czy wczytywaliście się przez ostatnie lata w informacje prasowe od Bethesdy?

Bo tak się składa, że przed ponad rokiem wydawca informował co należy zrobić, by zagrać w nowego Dooma wcześniej. Wystarczyło zamówić preorder Wolfensteina: The New Order, wraz z którym kupujący otrzymywał kod, jaki należało podać na tej stronie (uwaga dla gapciów: wciąż da się to zrobić!). Potem można już tylko czekać i mieć nadzieję, że do udziału w testach wylosuje nas odpowiedni algorytm.

A jeśli nie zamówiliście przedpremierowo Wolfensteina, to pozostaje Wam tylko, co następuje:

1) Odpalić poniższy kawałek.

2) Przerobić DeLoreana i cofnąć się w czasie.

Sorry, taki mamy klimat.

I jeszcze jedno: planowane na przyszły rok testy wersji beta oczywiście też się odbędą i tu już żadnego „losowania” nie będzie.

8 odpowiedzi do “Doom: już wkrótce pogramy w alfę! „My” znaczy „kto”?”

  1. czekam, specjalnie kupiłem Wolfensteina: The New Order przed premierą 😛

  2. Ja kupiłem w dzień premiery i też dostałem kod. |W ogóle rok temu była mowa o „becie”, a nie „alfie” 😀

  3. @ThunderGun jak chciałeś mi zniszczyć marzenia to Ci się udało 🙁

  4. Dobry news 😀

  5. @ralf84ck przepraszam, ja nie chciałem :c

  6. W czasie cofać się nie trzeba, w sklepach jeszcze widuje occupied edition z kodem do bety.

  7. SantaChief12 24 lipca 2015 o 22:21

    Po co tyle hajpu na tą grę? Nosz do cholery nawet klimat mi tu nie pasuje! Już w trójce to zjebali ale fakt ten przemilczę. Gra wygląda jak konsolowa casualowa gierka dla ćwierć inteligentnych patafianów, którzy nie mogą znaleźć ciała leżącego 2 metry od nich. CO ZA DEBIL TO TAK ZAPROJEKTOWAŁ. Nie będę id hejcił za to, że są DEBILAMI ale no ludzie zachowajcie chociaż starą strzelbę do cholery! Ja mimo, że jestem fanem serii tej gry nie kupię. Ta gra powinna wyglądać jak sci-fi z lat 80′ nie 00′. ;_;

  8. Każdy ma swoje zdanie i gust. Osobiście Doom 3 mi się podobał, jak się ktoś wkręcił to nawet potrafił straszyć. W Dooma, Dooma 2 pogrywam do dziś. A Doom 4? Też mi się podoba (choć już nie straszy) i jest to całkiem inna gra…

Skomentuj ThunderGun Anuluj pisanie odpowiedzi