9
27.10.2022, 07:15Lektura na 3 minuty

Dragon Age: Dreadwolf jest już w pełni grywalny od początku do końca

BioWare poinformowało o postępach w pracach nad Dragon Age: Dreadwolf.

Pamiętacie jeszcze, że BioWare tworzy nowego Dragon Age'a? Na początku czerwca studio poinformowało, że gra będzie nosiła podtytuł Dreadwolf (po polsku Straszliwy Wilk), ale od tamtej pory cisza. Na szczęście w najnowszym komunikacie twórcy pochwalili się, że poczynili duże postępy w pracach nad tytułem i mają już wersję alpha.

To istotny i działający na wyobraźnię moment: poszczególne elementy Dreadwolfa zostały wreszcie połączone w spójną całość i magicy z BioWare mają szanse doświadczyć ich w grywalnej formie od początku do końca. Twórcy wyraźnie zaznaczają, że mnóstwo pracy jeszcze przed nimi, ale wersja alpha stanowi jeden z najważniejszych kamieni milowych w procesie produkcji gry.


Przede wszystkim możemy teraz skupić się na doprowadzeniu prezentacji graficznej do jej ostatecznej formy i na iteracyjnym podejściu do funkcji rozgrywki. (...) Dodatkowo możemy teraz ocenić tempo akcji, ewolucję związków z biegiem czasu i szybkość postępów czynionych przez gracza, a także spójność narracji — czyli zasadniczo wszystko, co składa się na fabułę. Możemy przyjrzeć się napisanej przez nas opowieści i sprawdzić, czy przedstawiamy ją odpowiednio za pomocą postaci, dialogów, przerywników filmowych oraz podróży odbywanej przez gracza. Teraz, kiedy możemy już przejść całą grę, możemy zacząć tworzyć kolejne iteracje i dopracować rzeczy, które mają największe znaczenie dla naszych fanów.


BioWare przyznaje też, że w pracach nad nową odsłoną Dragon Age'a bierze sobie do serca opinie społeczności, która według nich dysponuje unikalną perspektywą i doświadczeniami, pomagającymi odpowiedzieć na pytanie, na czym twórcy powinni w tej chwili skupić swoje działania. Z okazji skompilowania wersji aplha zebrano cały zespół BioWare na specjalnym wydarzeniu hybrydowym.

Gary McKay, dyrektor zarządzający BioWare, przyznaje, że jego ulubionym elementem Dreadwolfa są postacie.


Niezależnie od tego, czy mowa o towarzyszach podróży, sojusznikach, czy też złoczyńcach, są wplecione w grę w oparciu o koncepcję, która zawsze była częścią DNA Dragon Age — bo mamy tu opowieści o ludziach — i rozwijają ją jeszcze bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Te postacie pomagają stworzyć kontekst dla świata i stawki gry, więc z niecierpliwością czekam na moment, w którym będziemy mogli naprawdę zacząć omawiać to ze szczegółami.


McKay zdradził także, że jest bardzo podekscytowany możliwością przedstawienia fanom serii elementów świata, które wcześniej były zaledwie wspomniane. Teraz będziemy mogli sami zwiedzić chociażby miasto Minratus, stolicę Imperium Tevinteru, o której wielokrotnie mówiono w poprzednich odsłonach serii Dragon Age. Twórca zapowiada, że w porównaniu z poprzednimi miastami, które odwiedzaliśmy w ramach pierwszych trzech gier cyklu, wypada nader efektownie.

Na koniec wpisu jest mowa także o innych projektach BioWare'u. Trwają prace nad kolejną aktualizacją Star Wars: The Old Republic oraz nowym projektem ze świata Mass Effecta. W przyszłym miesiącu będziemy obchodzili Dzień N7, więc może wtedy dowiemy się czegoś więcej na jego temat. Tymczasem przypominam, że w grudniu na Netfliksa trafi nowy serial animowany osadzony w uniwersum Dragon Age'a.

Redaktor
Jakub „rajmund” Gańko

Czarna owca rodu Belmontów, włóczęga z Shady Sands, dawny szef ochrony Sarif Industries, wielokrotny zabójca Crawmeraksa, tropiciel ze starego Yharnam, legenda Night City.

Profil
Wpisów1247

Obserwujących9

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze

Polecane