Nazywa się Dragon Ball Fusions i wygląda na jedną z tych dragonbolowych gier w stylu "co by było, gdyby".
Czytaj dalej
-
1Przed chwiląPublicystykaEgzaltowana recenzja Mass Effecta 3, idiotyczny „Prometeusz” i „Koko, koko, Euro spoko”. Przypominamy najważniejsze wydarzenia z 2012 roku [30 LAT CDA]
-
111 minut temuNewsyJeden z głównych orędowników Unreal Engine’u odchodzi po 12 latach z Epic Games. Zapowiada zmiany w branży
-
156 minut temuNewsy„Jak mamy trenować kolejne pokolenia twórców?” Reżyser narracji serii Dragon Age krytycznie o AI w produkcji gier
-
1Godzinę temuKulturaGeorge Lucas wraca do aktorstwa po 21 latach. Ale to nie rola w „Gwiezdnych wojnach”