18.09.2019
Często komentowane 42 Komentarze

Drugie skazanie w sprawie zakończonego śmiercią nasłania policji na współgracza

Drugie skazanie w sprawie zakończonego śmiercią nasłania policji na współgracza
19-latek spędzi ponad rok w więzieniu.

Chociaż zdawać się może, że swatting (czyli w skrócie wzywania policji do wymyślonego przestępstwa, żeby uprzykrzyć życie konkretnej osobie – mogliście przeczytać więcej na ten temat w numerze 06/2019) po zyskaniu sporej popularności parę lat temu odszedł w końcu do lamusa, niekoniecznie tak jest w rzeczywistości. W końcu niedawno jego ofiarą padł Kyle „Bugha” Giersdorf, 16-letni mistrz świata w Fortnite’a. Z pewnością jednak świadomość na temat ryzyka tego rodzaju żartów znacznie ostatnio wzrosła – zwłaszcza od czasu tragicznych grudniowych wydarzeń w 2017 w miejscowości Wichita (USA).

Wtedy to policjanci zastrzelili niewinnego 28-latka, Andrew Fincha, do domu którego zostali wezwani. Funkcjonariuszy pod ten adres wezwał Tyler Barris, fałszywie informując, że wziął swoją rodzinę za zakładników i pozabija ich wszystkich. Barris w marcu został za to (a także 50 innych podobnych spraw) skazany na 20 lat więzienia. Jednak cały dramat rozpoczął się, gdy dwóch graczy w CoD: WWII pokłóciło się podczas meczu. Wtedy to Shane Gaskill podał wściekłemu współgraczowi swój dawny adres zamieszkania (pod którym mieszkał już wtedy Finch), gdy tamten groził, że go zeswattuje.

Casey Viner zrealizował swoje groźby i w tym celu wynajął Barrisa. Policja szybko znalazła i aresztowała całą trójkę. Sprawa Barrisa zakończyła się pół roku temu, Viner został zaś w tym tygodniu skazany na 15 miesięcy więzienia po tym, jak w kwietniu przyznał się do winy. Gaskil zawarł zaś umowę o odroczenie oskarżenia, co ostatecznie może poskutkować umorzeniem sprawy. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie funkcjonariusza, który zastrzelił Fincha (czego domagała się rodzina ofiary). Należy też dodać, że interweniujący policjanci nie należeli do oddziałów SWAT.

42 odpowiedzi do “Drugie skazanie w sprawie zakończonego śmiercią nasłania policji na współgracza”

  1. Emmm, a za co został oskarżony Gaskil? Na dobrą sprawę mógł podać losowy adres :p. Generalnie nie rozumiem dlaczego policja jest tak brutalna. Tzn. ok, ktoś może być potencjalnie uzbrojony, ale jednak wbijać w pełnym uzbrojeniu komuś do domu, bo ktoś dał anonimowy cynk? Może gdybym mieszkał w U.S.A to miałbym inne podejście, ale z mojej perspektywy najpierw powinni wysyłać kogoś bardziej pokojowego, który potwierdzi co tam się dzieje, a nie zakładać na pewniaka, że tam siedzi uzbrojony psychol.

  2. No niby tak, a jakby był tam agresor i zastrzeliłby negocjatora? W USA każdy ma broń i żartów nie ma. Żartowniś dostał 20 lat.

  3. Kim jest w tej sprawie Casey Viner? Czy to gracz, który pokłócił się z Gaskil-em? Nazwisko viner pada raz i nie jest podane jak zawinił, prócz tego, że wynajął Barrisa.

  4. @Winograd|Z tego co przeczytałem, to Viner był zleceniodawcą i to on zlecił Barrisowi, aby wykonał ten telefon.|Policjant miał niestety prawo tak się zachować, bo chodzi w końcu o kraj, gdzie praktycznie każdy może mieć broń. To taki zaklęty krąg, bo ludzie kupują tam broń po to, aby bronić się przed tymi co już kupili wcześniej broń.

  5. Se mogli wysłać negocjatora – nic by to nie dało bo nikt mu na chatę nie wjechał. Policja otoczyła dom, koleś usłyszał hałas przed domem, wyszedł na podwórko i policjanci go zastrzelili. Jak kto zna angielski to o sprawie może poczytać tutaj: https:en.wikipedia.org/wiki/2017_Wichita_swatting

  6. @lastmanstanding|A mimo to w Polsce liczba zabojstw przy uzyciu broni palnej utrzymuje sie na poziomie 15-20 rocznie, czyli statystycznie (czyt. w przeliczeniu na 1000 mieszkancow) jest duuuuzo nizsza niz w USA, gdzie ofiary napasci moga sie przy jej pomocy bronic przed bandytami. Przypadeg?

  7. @lastmanstanding|Ano wolny dostęp do broni palnej bardziej szkodzi niż pomaga i to nie jest tylko moje zdanie, ale widać to po statystykach, gdzie w USA odsetek zbrodni z użyciem broni palnej to 12 na 1000 mieszkańców, podczas gdy w Europie i Japonii jest na poziomie poniżej 1. W Australii mieli podobny problem i po jednej z masakr zakazano posiadania broni. Efekt – zero masakr od wprowadzenia tego prawa.|Wolny dostęp do broni wywołuje jednak pewną psychozę.

  8. Kiedy broń jest zabroniona to jest źle, bo nie masz jak się bronić przed tymi którzy mają broń nielegalnie. Kiedy jest zezwolona to nie jest wcale lepiej, bo zabójca po prostu będzie miał łatwiejszy dostęp do tej broni. Gdyby broni zaś nie było wogóle… to ofiary ginęły by od noży, lub jeszcze inaczej. Problemem nie jest tu dostęp, tylko raczej ludzie. I to się w sumie nie zmieniło od kiedy tylko zaczęto spisywac dzieje ludzi.

  9. Fallschirmjager 18 września 2019 o 17:43

    Problemem są politycy dzielący ludzi i media, które robią to samo a do tego szukają sensacji tam, gdzie jej nie ma. Kiedyś breaking news coś znaczyło, teraz jak rodzinie królewskiej w Anglii urodzi się dzieciak, to od razu breaking news, Trump napisał brzydkiego tweta – breaking news. I straszenie ludzi doprowadza do paranoi i ludziom odwala. To swego rodzaju walka z Internetem ze swobodnym dostępem do wiadomości, więc media szukają sensacji, by podnieść oglądalność czego efektem są owe strzelaniny.

  10. @lastmanstanding|Po pierwsze piszę się „nie sądzę” a nie „nie sondze”.|Po drugie tak to sobie możemy gadać też teksty w stylu „co by było”. A może twój dom zostałby obrabowany, bo rabusiowi broń dodała odwagi. Nie oszukasz statystyk. W kraju, gdzie łatwo o broń jest więcej ofiar od niej. |Mały procent… Katastrofy lotnicze to też bardzo mały procent, czyli mam nie latać, bo wtedy też mnie może dotknąć.

  11. @lastmanstanding|„mogłem ich wystrzelać kiedy się włamywali bo słyszałem, ale nie mam broni, a za dźgnięcie nożem sam poszedłbym siedzieć”??? Czyli sugerujesz, ze za zastrzelenie wlamywacza kara jest nizsza, niz za dzgniecie go nozem? Prawo o dopuszczalnych granicach obrony koniecznej mowi cos innego… I tak jak napisal Scorpix, statystyki nie oszukasz. No ale wiesz lepiej, bo pewnie w Twoim otoczeniu pelno jest martwych ziomkow, ktorzy zgineli z rak uzbrojonych wlamywaczy, bo sami nie mieli spluwy. 😉

  12. @lastmanstanding|I mowienie o „malym procencie” to spore naduzycie. W 2015 roku w Polsce odnotowano 19 zabojstw/prob usilowania zabojstwa przy uzyciu broni palnej, w 2016 – 15, w 2017 – 20. Polska to kraj zamieszkany przez blisko 40 milionow ludzi. W ktorej szkole ucza, ze 20 to „maly procent” z ponad 38 000 000? Ja z matmy orlem w szkole moze i nie bylem, ale jeden procent w przypadku ludnosci Polski to bedzie cos kolo 380 000, a nie 20… To 20 to nawet tysieczna czescia promila nie jest.

  13. Widzę tu dyskusję na temat dostępu do broni palnej. Zachęcam do zapoznania się z nieprzekłamanymi danymi na stronie https:www.hoplofobia.info . Jeśli chodzi o USA, to większość aktualnych statystyk związanych z użyciem broni pompuje w ponad 80% przestępczość czarnych gangów w gettach. Dla demokratów nawołujących do zakazu broni, jest to bardzo niewygodne politycznie. Zamiast zadbać o likwidację społecznych przyczyn przemocy w gettach, chcą likwidacji konstytucyjnych praw Amerykanów.

  14. Jestem za amerykańskim lub SZWAJCARSKIM modelem dostępu do broni. Zauważcie, że w Szwajcarii pomimo szerokiego dostępu do broni (również niewojskowej) , przestępstwa z użyciem broni właściwie nie występują. Dlaczego, co różni USA i Szwajcarię? Pomyślcie 😉

  15. @lastmanstanding|Odpowiedz mi czemu w USA jak jest jakaś strzelanina to przestępcę albo zabija policja, albo go łapią albo sam się zastrzeli. Jeszcze nie słyszałem o ani jednym, przypadku kiedy to jakiś obywatel z bronią zastrzelił przestępcę. A nie. Raz słyszałem, że jakiś idiota zastrzelił kogoś nieuzbrojonego za wejście na trawnik

  16. @lastmanstanding,|Widać, że nie potrafisz zrozumieć do czego zmierzają przedmówcy; nie rozumiesz po co podają Ci statystyki. Ano po to, aby Ci uzmysłowić, że przyznanie otwartego dostępu do broni palnej ZWIĘKSZA ryzyko bycia napadniętym przez osobę z bronią palną. Twój sposób myślenia jest wewnętrznie sprzeczny: boisz się bycia napadniętym przez kogoś z bronią w ręku, dlatego chciałbyś legalizacji i ogólnego dostępu do broni palnej, co akurat znacznie zwiększyłoby ryzyko bycia napdniętym.

  17. Przez trzydzieści kilka lat mojego życia zostałem kilkukrotnie napdnięty/zaczepiony. Moje pięści zawsze okazały się wystarczającym narzędziem do ochrony mojej osoby/bliskich – nawet raz facet miał nóż. Cieszę się, że nikt z nich nie miał broni palnej, bo pewnie mnie tutaj by nie było. Nawet gdybym ja w tym czasie miał przy sobie broń. Bo napastnik zawsze jest stroną inicjującą, a Ty broniąc się, działasz reaktywnie – czyli on zawsze jest o krok przed Tobą. W 9/10 przypadków, będzie chciał Cię odstrzelić

  18. to nawet nie zdążysz pomyśleć o wyciągnięciu i odbezpieczeniu broni.

  19. Sorry, ale Twój argument jest tak bezdennie głupi, że nawet nie ma sensu na niego odpowiadać 🙂 Jeśli ktokolwiek uprawia tu polityczną papkę, To Ty, kolego.

  20. @lastmanstanding|A kiedy ostatnim razem slyszales o tym, zeby czyjas zona zostala napadnieta i zgwalcona przez kogos z klamka? Bronic i bez pistoletu sie mozesz, prawo nie zakazuje nosic przy sobie srubokreta czy rulonu dwuzlotowek, ktory sprawdza sie prawie tak dobrze, jak kastet. Co do zbyt dobrych warunkow w wiezieniach czy tego, iz wszyscy politycy to swinie – tego nie neguje, bo sam tak uwazam.

  21. nie, umiem dokonać REALNEJ OCENY RZECZYWISTOŚCI. Wiem, że nie jestem Rambo, a życie to nie film akcji. Jeśli zaatakuje mnie ktoś pięściami na ulicy, nawet nożem, mam ZNACZNIE większe szanse na obronę, niż gdyby ten ktoś miał GOTOWY i ODBEZPIECZONY pistolet w ręce. Wiem, że jeśli nie ma łatwego dostępu do broni palnej, to ryzyko wpadnięcia na taką osobę jest niemalże równe zeru. Świadczy o tym zarówno statystyka, ale także moje własne doświadczenia życiowe.

  22. Jakoś przez trzydzieści kilka lat swojego życia nie udało mi się nigdy trafić na bandziora z pistoletem. Według Twojej narracji, oni są wszędzie – tylko czyhają aby zgwałcić nam kobiety, a nas pomordować. Natrafiłem na kilku bandziorów nieuzbrojonych w broń palną. Na swoje szczęście. Ty, powodowany swoim paranoicznym lękiem, najchętniej powpychałbyś wszystkim broń do rąk, aby mogli bronić się przed wyimaginowanymi bandziorami z karabinami i spluwami, którzy czyhają na każdym rogu.

  23. Wtedy te moje, realne bandziory, których napotkałem, prawdopodobnie mieliby broń palną, a mnie – prawdopodobnie! – tutaj by nie było. Wolę tak jak jest. A polityczną papkę zostawiam Tobie. Widać to Twój konik.

  24. Tyle tylko ze nie uwazam, aby danie ludziom dostepu do broni palnej przekladalo sie na ich zmadrzenie. Wspomniany model szwajcarski czy nawet kanadyjski dzialaja, ale trzeba wziac pod uwage cos takiego jak kultura spoleczna. Polacy maja problem z prowadzeniem aut, w porownaniu do krajow zachodnich jezdzimy agresywnie, a co dopiero dawac ludziom bron, zwlaszcza przy tak jeszcze podzielonym swiatopogladowo i politycznie spoleczenstwie, jak teraz…

  25. @lastmanstanding,|Wiesz co mnie przeraża? Że Ty problem istniejący głównie w Twojej głowie (silne, wręcz chorobliwe lęki), a nie poparty twardymi faktami, chciałbyś „uzdrowić” poprzez drogę legislacyjną. W ten sposób zastąpiłbyś wyimaginowany problem bardzo realnym problemem. Brawa dla pana. Znajdz jakiegoś psychoterapeutę, który pomoże uporac Ci się z lękami i ugruntować poczucie bezpieczeństwa. Albo znajdź sobie paskudną dziewczynę, nie będziesz się martwić, że komuś przyszłoby na myśl ją zgwałcić.

  26. Dobra, widzę że jesteś z tych co wszystko wiedzą najlepiej, a jak ktoś nie zgadza się z Tobą, to tylko dlatego, bo „nie ma mózgu”. Kończę, pozwolę Ci być najmądrzejszym.

  27. @lastmanstanding|”Sprawiedliwość to wtedy kiedy do broni ma dostęp każdy albo nikt, ja jestem za NIKT.” – owszem, ale to tylko teoria, ktora nie bierze pod uwage wielu innych czynnikow. Komunizm w teorii tez byl swietnym pomyslem, ale nie bral pod uwage czynnika ludzkiego. Znasz taki filmowy cytat „Sad sadem, ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie”? Nie ma absolutnej sprawiedliwosci ani wolnosci, bo wolnosc jednego czlowieka konczy sie tam, gdzie zaczyna sie wolnosc i prawa drugiego.

  28. Pisząc o „chorobliwych lękach” nie było próbą obrażenia Ciebie, tylko stwierdzeniem faktu. To nikt inny, a Ty próbowałeś nam wmówić jak bardzo realna jest groźba bycia napadniętym z bronią ręku w kraju, gdzie rocznie notouje się 19 takich przypadków na 38 mln mieszkańców. Każdą swoją wypowiedzią w tym wątku dajesz dowód na istnienie tychże lęków w Twojej głowie.

  29. A teraz próbujesz mi zaczępić własne lęki. Jesteś klinicznym przypadkiem, niestety nie piszę tego z satysfakcją. Podziwiam Twoją odwagę, że potrafisz wyjść z domu, albo wypuszczasz swoje dziecko na plac zabaw. Przecież na każdym kroku czyha zboczeniec z pistoletem w ręku, żeby je zgwałcić, a Ciebie zamordować. Za to gdyby rozdać wszystkim ludziom broń, to nie byłoby w ogóle przestępstw. Że tez nikt na to nie wpadł jeszcze. A czekaj, w USA każdy ma dostęp do broni. I tam nie ma przestępstw w ogóle.

  30. @lastmanstanding|Niestety nie dociera do Ciebie, ze Twoj postulat „wszyscy powinni miec bron, bo to bedzie sprawiedliwe i beda mieli mozliwosc sie bronic” jest oderwany od i nieproporcjonalny do rzeczywistosci. Pomijajac juz fakt, ze dzieci nie sa gwalcone w obecnosci rodzicow (a wiec i uzycie broni nastapiloby po fakcie i byloby zwykla zemsta i zabojstwem z premedytacja, a nie aktem obrony koniecznej)…

  31. Nikt nikogo nie gwałci, nikt nikogo nie morduje. Nie to co w tej szalenie niebezpiecznej Polsce. Przerażający kraj, w którym trup ściele się gęsto. Nie masz dnia bez morderstwa i gwałtu przy użyciu broni palnej.

  32. @lastmanstanding|Wez tez pod uwage, ze skoro dla tych niecalych 20 przypadkow rocznie, gdy dochodzi do bezprawnego uzycia broni, chcesz rozdac milionom ludzi bron, dlaczego najpierw nie rozdasz wszystkim profesjonalnych kapokow, skoro co roku w Polsce topi sie nie 20, a ponad pol tysiaca ludzi. Napadow z bronia palna w reku jest w Polsce srednio tyle, co przypadkow razenia piorunem, ale jakos nie ma chyba sensu kazdej burzy nazywac stanem kleski zywiolowej i budowac schronow dla ludnosci…

  33. Tesu, |On przeżywa horrory w swojej głowie. Wyobrażenia, że mógłby zostać sterroryzowany przez kogoś kto miałby pistolet i na jego oczach gwałciłby mu dziewczynę/żonę/dziecko – to wcale nie jest śmieszne. To jest bardzo przykre, że lęki przysłaniają mu rzeczywistość i uniemożliwiają dokonanie realnej oceny świata wokół. Typowy heglista. „Jeśli fakty przeczą mojej teorii, to tym gorzej dla faktów”. Straszne jest też to, że on ma przekonanie graniczące z pewnością, że potrafiłby zmienić ten świat na lepsze

  34. gdyby tylko posiadał odpowiednią władzę. A ja nie chciałbym żyć w świecie stworzonym przez jego sterroryzowany lękami umysł.

  35. @lastmanstanding|Na to, ze obecnie ktos Cie zaatakuje z bronia palna w reku masz jakies 0,00005% szansy. Duzo bardziej prawdopodobne, ze zginiesz od biernego palenia, powiklan po grypie albo od udlawienia sie. No ale lepiej niech wszyscy maja dostep do broni, wtedy ta szansa na zostanie zastrzelonym bedzie jeszcze mniejsza, bo dostana ja tylko madrzy, rozwazni, spokojni i normalni ludzie, a nie bandyci czy idioci. W idealnym swiecie moze i by tak bylo, ale niestety, w tym prawdziwym to tak nie dziala…

  36. @Xellar|Ale ja go rozumiem i co wiecej zgadzam sie z podstawowymi zalozeniami jego myslenia o tym, ze powinno byc sprawiedliwie i ze kazdy powinien miec prawo do obronienia sie. Problem wynika jedynie z tego, ze w przeciwienstwie do mnie nie bierze pod uwage innych czynnikow, ktore sprawiaja, iz ten teoretycznie dobry pomysl wynikajacy z dobrych checi w praktyce razi naiwnoscia na kilometr. Tak samo myslec, ze problem biedy najlepiej rozwiazac drukowaniem pieniedzy, zeby kazdy mial po rowno przynajmniej.

  37. @Scorpix, widzę, że jest zleceniodawcą, ale dziwnie to zostało napisane. Najpierw, że Shane Gaskill podał wściekłemu współgraczowi swój dawny adres, gdy tamten groził, że to zesswatuje. Jakby nie można było po ludzku napisać, że Gaskill i viner pokłócili się podczas grania przez neta. A później o tym, że viner groził gaskillowi, że go zesswatuje.

  38. @Tesu,|”powinno byc sprawiedliwie i ze kazdy powinien miec prawo do obronienia sie” Ale przecież obecnie JEST sprawiedliwie. Dostęp do broni palnej jest ograniczony do tego stopnia, że praktycznie nie posiada jej nikt nieuprawniony. Oczywiście, można wejść w posiadanie jej nielegalnie – jak zorganizowane grupy przestępcze, ale nawet przeciętni bandziorzy mają problem z dostępem do broni palnej, stąd wolą biegać po mieście z nożem czy maczetą. Gdyby ułatwić dostęp do bp, to dalej zwykły obywatel byłby

  39. na przegranej pozycji, bo nawet przeciętne bandziory lubią działać w grupie. Co Ci po broni palnej, skoro ich będzie 5-ciu i każdy będzie takową broń posiadał. A zorganizowane grupy przestępcze nawet broń automatyczną na którą Ty pozwolenia mieć nie będziesz, albo nie będzie Cię stać. Jaki wtedy powinniśmy, jako społeczeństwo zrobić krok, wyposażyć każdego obywatela w Ak-47, miotacz ognia, czołg w garażu? Nie, to nie jest wyrównywanie szans nazywane tutaj sprawiedliwością. To jest spirala absurdu.

  40. *nakręcanie spirali absurdu. |Oczywiście nie próbuje Tobie tłumaczyć takich oczywistości, bo mam świadomość, że Ty to doskonale rozumiesz. |Dziecinnie naiwnym jest myśleć, że agresje można skutecznie zwalczać agresją. Tylko praca u podstaw, praca organiczna. Wtedy możemy rozmawiać o przenoszeniu wzorców funkcjonowania społecznego z dużo wyżej rozwinętych w tym zakresie społeczeństw, jak kanadyjskie czy szwajcarskie.

  41. Co do poniższej dyskusji chciałbym przyznać Tesu rację. Jestem tego samego zdania

  42. Kur*** policyjnej nic oczywiscie sie nie stanie. Zalosne

Skomentuj nietrol Anuluj pisanie odpowiedzi