14.01.2022, 09:32Lektura na 2 minuty

Prezes studia odpowiedzialnego za Nier: Automata ustępuje ze stanowiska

Kenichi Sato, dotychczasowy prezes i CEO PlatinumGames ogłosił, że odszedł z firmy... już pod koniec zeszłego roku, choć oficjalna wiadomość pojawiła się dopiero w połowie stycznia.


Patryk „Delighter” Żelazny

PlatinumGames raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Słynne japońskie studio założone przez weteranów Capcomu (wśród nich znaleźli się chociażby Shinji Mikami i Hideki Kamiya) świat pokochał za Bayonettę czy Niera: Automatę, ale firma ma już na swoim koncie blisko 20 mniej lub bardziej znanych gier.

Kenichi Sato do zeszłego roku zajmował stanowisko dyrektora generalnego PlatinumGames. Zrezygnował po 5 latach, mając okazję przez ten czas pracować nad wspomnianymi Bayonettą czy Nierem. Jego stanowiska przejął teraz Atsushi Inaba.

Co ciekawe, Sato napisał w oficjalnej wiadomości na stronie studia, że zrezygnował ze swojego stanowiska już pod koniec zeszłego roku. Na oficjalną wiadomość musieliśmy czekać do połowy stycznia.


Wraz z końcem zeszłego roku zrezygnowałem ze stanowiska dyrektora generalnego i prezesa Platinum Games oraz wyznaczyłem wiceprezesa Atsushiego Inabę jako mojego następcę.


Inaba pracował już wcześniej na stanowisku dyrektora generalnego w Clover Studio, firmy odpowiedzialnej za God Hand czy Ōkami.

Sato będzie jednak dalej współpracować ze studiem jako doradca. Jak obiecał, zamierza „oferować swoją pomoc gdziekolwiek będzie potrzebna”.


Wciąż będę związany z firmą, oferując swoją pomoc gdziekolwiek będzie potrzebna. Chciałbym serdecznie wszystkim podziękować za wsparcie, jakie okazaliście w przeciągu ostatnich pięciu lat i ośmiu miesięcy mojej pracy na stanowisku prezesa i mam nadzieję, że wszyscy fani będą kontynuować wspieranie PlatinumGames pod nowym kierownictwem.


PlatinumGames jest w trakcie tworzenia m.in. wyczekiwanej Bayonetty 3 (która wyjdzie jeszcze w tym roku!). Miejmy nadzieję, że tak poważna zmiana w firmie nie wpłynie negatywnie na prace nad grą.

Redaktor
Patryk „Delighter” Żelazny

Z zawodu praktykant, z powołania pisarz. Z grami związany od przeszło 18 lat. Jak to się mówi: miłość od pierwszego uruchomienia "kulek".

Wpisów47

Obserwujących0

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze

Polecane