10.06.2013
Często komentowane 60 Komentarze

E3 2013: Nasza relacja z konferencji Ubisoftu!

E3 2013: Nasza relacja z konferencji Ubisoftu!
Jest już ciemno, ale wszystko jedno nie zwalniamy tempa i zapraszamy do kolejnej konferencji na targach E3. Przed nami prezentacja Ubisoftu, który zdradzi swoje plany dotyczące najbliższej przyszłości. Relacjonujemy na żywo, zapraszamy do czytania i komentowania!

  • konferencja jeszcze się nie rozpoczęła, więc mam dla was zagadkę. Jak nazywa się roztargniony francuski twórca gier? Oczywiście, jest to GubiSoft.
  • zaczęło się nietypowo – na scenę w pierwszej kolejności wyszedł Jerry CantrellAlice in Chains i zademonstrował swoje umiejętności gry na gitarze. Chwilę później komendami głosowymi wybrał z menu na ekranie zestaw czterech instrumentów, po czym odegrał inny utwór przy pełnym akompaniamencie w tle. Nic nie dzieje się bez przyczyny – tak promowany jest Rocksmith, którego nowa odsłona pojawi się w 2014 roku. W grze pojawi się tryb próby, w którym możemy dobrać instrumenty z ich bogatego zbioru. Tego dowiedzieliśmy się już po występie, kiedy na scenie pojawiła się znana i lubiana Aisha Tyler – prowadząca konferencję.
  • najbardziej aktualne sprawy na początek – 20 sierpnia, jak wiemy, odbędzie się premiera Splinter Cell: Blacklist. Aby przekonać świat do zakupu, pokazano najnowszy, klimatyczny zwiastun. Przybliżono w nim zarówno fabułę, jak i tryb dla wielu graczy, zaś Sam Fisher – mimo zmian na przestrzeni serii – jak zawsze jest bezwzględny.
  • zmiana klimatu na bardziej przyjazny. Nie ma niespodzianek – trailer Rayman Legends nie może się nie podobać, a na widok tak przepełnionych humorem obrazków można zapomnieć o bożym świecie. Na pieczołowicie wykonanej animacji jednak się nie skończyło, bo dorzucono kolejny zwiastun, tym razem napakowany fragmentami rozgrywki.
  • na scenie pamiętano też o grze, której tytuł nie przestaje mnie bawić – The Mighty Quest for Epic Loot. Darmowy slasher oparty na budowie zamku, sianiu w nim pułapek i napadaniu na uzbrojone zamki innych graczy jest obecnie w fazie zamkniętych betatestów. Dla formalności – zwiastun.
  • nie wychodzimy z animowanej konwencji, ale zmieniamy grupę wiekową. Świetnie zapowiadające się South Park: The Stick of Truth objawiło się w postaci nowego trailera, w którym rękę twórców serialu widać przez zamknięte powieki. Gracze zweryfikują rozgrywkę po premierze, za to o klimat nie powinniśmy się martwić.
  • dobra, dość tego cukru, spoważniejmy na chwilę. Jazda samochodem na bakier z prawem, tuningowane bryki, zespołowe wyścigi z radiowozami i spektakularne kraksy – słowem, The Crew. Jeden z głównych twórców, którego Aisha wpuściła na kilka minut na scenę, zapowiedział ogromną swobodę w doborze samochodów, zróżnicowane trasy i wielki obszar do dyspozycji. Samochody, które miniemy na drodze mogą być sterowane przez AI, ale równie dobrze za wirtualną kierownicą mogą siedzieć inni gracze, z którymi wspólnie zabawimy się w rywalizacji lub co-opie. Wyświetlony na ekranie gameplay pokazał każdą z zapowiadanych funkcji „po trochu” – od rozbijania się między radiowozami po off-roadową przejażdżkę samochodem terenowym. Nie zabrakło znanych miejsc i tras, jak The Strip czy plaże w Miami. Z kolei tuning ma być stworzony na szeroką skalę – gracz ma mieć możliwość (dosłownie) rozebrania całego wozu na części, co można też bez przeszkód zrobić w aplikacji na tablecie. Pokaz zakończono co-opową misją dla czterech graczy, gdzie „złe” trio musiało w ciągu kilku minut ścigać i zniszczyć „dobrą” furgonetkę. Premiera na początku przyszłego roku.
  • na to czekaliśmy – Watch Dogs! Niestety, element niespodzianki zdążył nieco wyparować, bo znakomity trailer wyciekł przed targami do sieci. Jak na ironię, zgadza się to z treścią gry – nie ma tajemnic, a żadne dane – nawet najważniejsze – nie są bezpieczne. Na zwiastunie zakończono prezentację „Psów” na konferencji, ale mamy spodziewać się większej liczby materiałów w trakcie targów.
  • przepraszam, ale musiałem wstać od klawiatury, bo poniósł mnie rytm. Just Dance 4! Premiera w okolicach tegorocznych Świąt.
  • skoro znów zrobiło się familijnie, to dobry moment na wejście KórlikówRabbids Invasion, czyli w interaktywnym serialu tworzonym we współpracy z Nickelodeon. Jak możecie się domyślić, całość jest przeznaczona dla młodszych odbiorców, którzy nie odmówią możliwości uczestniczenia w animowanych scenach za pośrednictwem interfejsu Kinecta.
  • zostawiamy dzieci, czas na grę, która niezależnie od wszystkiego będzie piracka, czyli Assassin’s Creed IV: Black Flag. Jeśli bójki w karczmie faktycznie wyglądały tak, jak w zwiastunie pokazał Ubisoft, żałuję, że urodziłem się o co najmniej kilka pokoleń za późno i nie mogłem widzieć podobnych bijatyk. Tak widowiskowo mało kto obrywał po głowie butelką. Jakby fanom było mało, ich żądzę nowości zaspokojono reżyserowanymi fragmentami rozgrywki.
  • to chyba będzie jeden z najbardziej żarłocznych zjadaczy czasu następnej generacji. Czym są Trials, chyba wyjaśniać nie trzeba, a jeśli jednak nie wiecie – w skrócie, wyjątkowo żywotna i wciągająca „motorowa” zręcznościówka. Trials Fusion to kolejna odsłona serii, przygotowywana na PC, PS4, XBO X360, która współpracować będzie z mobilną Trials Frontier.
  • …i nowa gra od Massive Entertainment, której zwiastun wydaje się kopniakiem wymierzonym w kapitalizm. Siatka wpływów stała się skomplikowana na tyle, że wymknęła się spod kontroli, co w toku dalszych – bardzo niefortunnych – wydarzeń prowadziło do pandemii, chaosu, wydrenowania zasobów naturalnych… w skrócie, całkowitego kryzysu każdej dziedziny życia. OK, ale jak to wygląda, spytacie? Gameplay pokazał trzecioosobowe action RPG, od początku gotową do co-opa. Co ciekawe, jeden z graczy obsługiwał rozgrywkę przez tablet. Bohater po przejrzeniu różnych opcji w dość minimalistycznym interfejsie wraz z kompanami stanął naprzeciw oddziałów policji, co rozpoczęło wymianę ognia. Pokazane elementy RPG – rozwój umiejętności, liczbowe oznaczenie obrażeń broni czy zdobywanie poziomów doświadczenia. W trakcie walki gracz „mobilny” wysłał drona bojowego, wspierającego kolegów w eliminacji wrogów. Następnie ferajna przeszła do opuszczonej komendy policji wśród niszczejącego otoczenia. Na końcu pojawiła się plansza z tytułem i krótkim opisem gry – Tom Clancy’s: The Division, sieciowy RPG w otwartym świecie.
  • to była konferencja Ubisoftu! Na koniec mam dla was jeszcze jedną zagadkę – co robi dozorca hal LA Convention Center, gdy kończą się targi? No? Nie wiecie? Powiem wam – wie-trzy. Dzięki za obecność i komentarze, widzimy się rano!
  • 60 odpowiedzi do “E3 2013: Nasza relacja z konferencji Ubisoftu!”

    1. Nic o Prince of Persia I Beyond Good & Evil 2? 🙁 Dwie ulubione marki od ubisoftu i akurat o nich nic nie wspomnieli… Przynajmniej Rayman jest.

    2. cóż, o pojawieniu się na konferencji nowego Prince of Persia krążyła tylko plotka, a nawet jak by był na konferencji, to byłby to ten sam, który miał wyjść ostatnio na iOS i Androida – remake Prince of Persia 2.

    3. Konferencja lepsza niż ta od EA naprawdę gry konkret w szczególności Tom Clancy’s: The Division, myślałem że Ubi nie pokarze żadnego nowego ip oprócz Watch Dogs a tu proszę 😀 . Nawet samochodówka się znalazła. A po za tym parę fajnych gier jak Trials, South Park czy Rayman naprawdę bardzo fajnie Ubi postarali się jak nigdy 😛 .

    4. DRM i obcinanie skrzydeł developerom. UBI w skrócie.

    5. @Maciejka01 – A gdzie teraz nie ma DRM (Uplay, Origin, Steam etc.):P chyba tylko w indykach. Pewnie można znaleźć grę drm free, ale nie ma ich zbyt wiele więc albo można sobie odpuści grania (da się bez tego żyć) ale się z tym pogodzić. Bo DRM w porównaniu tego co odwala Microsoft to betka 🙂 .

    6. @Eskel047 Taaa, potwierdzam. Ale UBI jest drugi do M$ jeżeli chodzi o DMR. Potem jest EA. Steam i DRM? Chyba jeżeli chodzi tobie o aktywację gier poprzez wspomnianego Steam, to racja można to pod DRM zakwalifikować…jakoś.

    7. The Division to po Psach 2gi must have 😉 od UBI

    8. Świetna konferencja, czekam na prawie wszystkie gry (z wyjątkiem Mighty Quest – nie moje klimaty i Just Dance)

    9. Cookie Monster 11 czerwca 2013 o 16:59

      Nieeeeeeee. Miałoby być tak pięknie, miało być Beyond Good & Evil 2, nowy Prince of Persia. Nieee 🙁

    10. Jezu, Jerry co Ty ze sobą zrobiłeś…

    Skomentuj marcin1509 Anuluj pisanie odpowiedzi