22.08.2012
Często komentowane 100 Komentarze

EA chwali BioWare za „kawał dobrej roboty”. Co na to gracze?

EA chwali BioWare za „kawał dobrej roboty”. Co na to gracze?
Fani twierdzą, że Dragon Age II, Mass Effect 3 i Star Wars: The Old Republic to jedne z gorszych produkcji BioWare’u – wyraźnie słabsze, niż ich poprzednicy. Tymczasem włodarze EA chwalą kanadyjskie studio twierdząc, że w ciągu kilkunastu miesięcy współpracy wykonało „kawał dobrej roboty”.

Serwis Eurogamer postanowił zapytać Petera Moore’a, pełniącego obecnie w Electronic Arts funkcję COO (to „numer dwa” w EA), co sądzi o działalności BioWare w ciągu ostatniego półtora roku.

Jak mówi:

Kiedy mówisz o ostatnich 12-18 miesiącach, myślę o trzech rzeczach. Myślę o Star Wars: The Old Republic, o tym, co osiągnęli [BioWare] z Mass Effectem 3 i co my w związku z nim zrobiliśmy, a także myślę o Dragon Age [II]. Biorąc pod uwagę te gry, uważam, że studio odwaliło w tym czasie kawał dobrej roboty.

Inaczej uważają chyba fani, których reakcja na wspomniane gry nie była szczególnie pozytywna. Widać to było chociażby przy okazji afery związaną z zakończeniem Mass Effecta 3, którą zresztą boss EA również skomentował, twierdząc, że była to okazja do „interesującej debaty”, pokazującej, że gracze mają „dużą moc”.

Moore odniósł się także do szybkiego przejścia Star Wars: The Old Republic na model F2P, co sugeruje, że sieciówka nie osiągnęła sukcesu. Tłumaczy to tym, że w czasach, gdy rozpoczęto prace nad grą, płatne MMO były w przewadze i przynosiły duże zyski. Po kilku latach branża się jednak zmieniła i to F2P stało się dominującym modelem biznesowym na rynku.

100 odpowiedzi do “EA chwali BioWare za „kawał dobrej roboty”. Co na to gracze?”

  1. Kawał dobrej roboty? TOR- kolejna z wielu gier znajdująca się w kategorii „zmarnowany potencjał”. DA2- całkowity średniak. ME3 podobnie i nie tylko z powodu miernego zakończenia. Więc drogi EA- Those games are bad and you shold feel bad.

  2. @Śledziks|Zakończenie zawsze się najbardziej zapamięta bo i niesie ze sobą największy ładunek emocjonalny. I bardzo dobrze, że gracze się zdenerwowali bo gdyby nie to to by poprawki nie było. A teraz jest już znośnie. Jakby dawali np. 5 i twierdzenia „no gra, OK; fajna, ale zakończenie słabe” to by ich olano.Przy okazji, prztyczek… w artykule do CD-Action napisano, że jest to pierwszy raz gdy grę zmieniono aby sprostać wymaganiom graczy… oczywiście jest to wierutne kłamstwo.

  3. @Piotrek66 widźę że nie tylko ja nie mogę dodawać komentarzy do postu o piractwie, a mówiłeś że można spokojnie dodawać… ocb?

  4. EA, to nie jest kawał dobrej roboty, to kawał zarobionych pieniędzy na samych nazwach. Samo Star Wars już przyciąga wielu fanów. To samo z Dragon age i Mass Effect. Dobra robota! Daliście radę wyciągnąć pokaźną liczbę forsy! Jeszcze wyciągniecie na płatnych DLC do ME3 oraz na „F2P” SWTOR. Good Job!

  5. SlowedGiant041 22 sierpnia 2012 o 15:55

    Hmm dla mnie to dobrze się spisali ale mogło być dużo lepiej. Dragon age 2 średniak, mass effect 3 jest dobry ale 2 była mimo wszystko lepsza. A ToR no cóż… ja tam w to do dziś gram 🙂

  6. No ja też EA pochwalę za kawał dobrej roboty za to, że zeszmaciło BioWare. EA potrafi zeszmacić i zepsuć każde studio na którymi roztacza swoją opiekę.

  7. EA ma w 4 literach graczy, Ubi uważa ich za złodziejaszków , Acti widzi w nich tylko kasę. Czy jest jakiś normalny wydawca!?

  8. A ja na pewno nie zgodze sie ze stwierdzeniem, ze BioWare dostaje za EA. To BioWare, A NIE EA, obiecalo, ze zakonczenie trylogii bedzie brac pod uwage wszystko, co zrobilismy w poprzednich grach. To BioWare zrobilo zakonczenie, ktore w oczy krzyczalo latwowiernym graczom 'f£k you’. I to oni udawali po wypuszczeniu gry, ze jest to calkowicie normalne i tak mialo byc. Wedlug tego, co obiecali wiernym fanom serii tak WCALE nie mialo byc.

  9. @ProjektN7 – mi rowniez nie dzialaja komenty pod newsem z UBI.

  10. The Od Republic to spoko gra.

  11. @Professor, Tyle że to dystrybutor czyli w tym przpadku EA decyduje ile twórcy mają czasu na zrobienie gry, jakie elementy im sie nie podobaja i muszą zostać wywalone, a jakie chcą zobaczyć w grze. Dystrybutor dyryguje producentami prawie w każdym aspekcie bo w końcu im wolno, zawsze mogą nie chcieć wydać gry i wtedy byłby problem dla tego Bioware od czasu współpracy z EA zmarniało strasznie.

  12. Zawsze kiedy ktoś kiedykolwiek kogoś tak chwali to znaczy że chce zakończyć współpracę.

  13. @Danon666 – to, ze BioWare od czasu rozpoczecia wspolpracy z EA z marnialo rowniez jest ich wina. Dlaczego? Bo nie musialo z nimi wspolpracowac. Dla przykladu na poczatku 2007 roku Crytek podpisal umowe wydawnicza z EA. Juz wtedy zatrzegali, ze EA tylko wydaje produkt i nie ma zadnego prawa sie wtracac w development. Jesli BioWare byli na tyle naiwne, zeby dac EA jakakolwiek wladze nad studiem to sa sami sobie winni. Poza tym ogromnej ignorancji na ich forum nie da sie tlumaczyc oczekiwaniami EA.

  14. W przypadku ME2 i ME3 kazda zmiane uzasadniali 'oczekiwaniami fanow’ podczas, gdy na ich wlasnym forum bylo wyraznie widac, ze oczekiwania sa przeciwne, a gracze zawiedzeni. Moim zdaniem BioWare podjelo kilka bardzo zlych decyzji i zrzucanie wszystkiego na EA jest zwyczajnie mydleniem oczu. BioWare jest bardzo wazne dla EA, wiec maja sporo do powiedzenia nawet, jesli ludzie przywykli myslec inaczej. EA moze zniszczyc male studio, a nie jajko znoszace zlote jaja.

  15. @Śledziks, ja nie mówię, że ME3 ssie, ale chciałbym zauważyć, że ma uproszczoną rozgrywkę, questy poboczne są jeszcze bardziej nudne i schematyczne od tych z jedynki, rozwój postaci nie ma aż tak dużego wpływu na grę, bo po prostu idziesz i napier*alasz wszystko co na drzewo nie ucieka. Do tego nie ma już fajnych minigierek jak hackowanie sejfów. Po prostu jest to dla mnie krok w tył w porównaniu z dwójką i kierowanie się w stronę Gears of War (strzelanie zza przeszkód głownie), a nie dobrego crpg.

  16. Jak przypomnę sobie co zrobili z Gothiciem to…

  17. Jeżeli Mass Effect był slaby to ja nie wiem co jest dobre a fanem Bioware jestem.

  18. Dragon Age II było kawałem dobrej roboty jeżeli chodzi o szybkość wydania gry i jej fabularna stronę, zaś grywalność, wygląd postaci (mroczne pomioty wyglądały jak menele z sklepu) pozostawia do wiele do życzenia. Mass Effect, nie można oceniać 30 godzin, z perspektywy ostatnich 15 minut. Grywalnosć, fabuła stały na najwyższym poziomie, a żeby poznać odpowiedzi trzeba przejść min 3 razy grę w rożnych wariantach, po ostatnich newsach widać ze nie wszyscy ją ukończyli. A MMO nie trawie.

  19. jamatobanzai1 22 sierpnia 2012 o 18:08

    Mass Effect to najlepsza trylogia ever!

  20. @DWPL zgadzam się z Tobą, że zakończenie jest bardzo ważne, a BW źle do niego podeszło, ale mimo wszystko jeśli komuś nie podoba się zakończenie to może obniżyć ocenę o 1-2 oczka, ale nie od razu do zera i nazywać ją najgorszym niewypałem. Jestem niemal w 100% pewien, że to nie jest prawdziwe zakończenie. Będzie tak samo jak w przypadku Przybycia w dwójce. Nie wiem czy świadomie wystawili się na atak czy po prostu tego nie przewidzieli, ale w sumie według mnie dobrze się skończyło (myślę o EC).

  21. @Grim Questy poboczne nudniejsze od tych z jedynki? Rety, gorszych questów od jeżdżenia po pustych planetach i eksterminacji przeciwników w jednym z 5 modeli budynków chyba w życiu nie widziałem. A jeśli chodzi o inne questy poboczne, to się po prostu nie zgadzam, według mnie trzymają podobny poziom. Co do rozgrywki to tak naprawdę między jedynką a dwójką nie różni się ona kompletnie nic, a nawet jest lepsza dzięki temu omni-ostrzu. Gram teraz w dwójkę i bardzo mi go brakuje. W jedynce też przecież leciało

  22. się głównie przed siebie i rozwalało co tylko popadnie. Gears of War nie grałem, więc nie mam porównania. Co do hackowania to w dwójce na pewno jest lepsze od tego z jedynki, ale po pewnym czasie zaczyna mnie nudzić, dlatego cieszę się, że w trójce nie ma tego. Też nie rozumiem jak można tę grę przejść w 30 godzin. Ja przeszedłem w jakieś 50 a wcale nie zatrzymywałem się przy każdym kwiatku ani też celowo nie przedłużałem rozgrywki.

  23. Co wyście się przyczepili do Tor-a, gra świetna. Dragon Age 2 od strony fabularnej świetny, jak dobra książką, ale całoś psuje wygląd darkspawnów, jak i wtórność lokacji, do tego stopnia że jest praktycznie niestrawne. Mass Effect 1 był rewelacyjny, dwójka jeszcze lepsza, ale nie bez wad, dla mnie na przykład, brak granatów. Trójke dopiero kupiłem, przetestuje jak wrócę do polski. Ogólnie zauważyłem że bioware poszło w fabułę ( co mnie cieszy ) niż w grafikę i mechanikę.

  24. @jamatobanzai1 Trylogie Sienkiewicza zjada na śniadanie!

  25. Mass Effect 3 słaby? :O No może ta końcówka mogła być lepiej zrobiona ale jako całość to kandydat na gre roku.

  26. Mass Effect 3 był świetny,pomijając zakończenie no i te animacje…Dragon Age 2-chyba nie znam Gorzej zrobionego sequela,niegrywalny gniot w porównaniu do świetnej jedynki.

  27. angelusbeliard 22 sierpnia 2012 o 19:20

    me3 i dragon age 2 slabe wedlug mnie byly bardzo dobre ale dla mnie liczy sie fabula to może dlatego jedyne co mnie w tych produkcjach wkurza to wyciaganie kasy od ludzi przez te wyciete z podstawki dcl bo jak inaczej traktowac ksiarze na wygnaniu z dragon age 2 lub alternatywnie z prochow z me 3

  28. angelusbeliard 22 sierpnia 2012 o 19:23

    Avalanche1 tu sie nie zgodzę mi sie np grało lepiej w 2 niz w 1 wiem ze jestem jednym z nielicznych którzy tak mysla

  29. A czemu miałby tak nie powiedzieć? Poklepał chłopaków po plecach mówiąc ” bardzo ładnie panowie, zarobiliście dla nas kupe kasy, tylko potnijcie trochę te gry na DLC, mówię wam z tego da się wyciągnąć |jeszcze szmalec”. Jak dla mnie – fana sagi Mass Effect, ME3 i jego zakończenie było policzkiem w mordę i jak czytam taki coś, to zaczynam żałować, że ME 3 kupiłem.

  30. @MazooR90 czyli należysz do trolli, którzy oceniają grę tylko przez pryzmat zakończenia? Fakt, BW dostaje po tyłku przez EA i ich wymuszanie na cięciu gry i wydawanie DLC, ale jak już mówiłem wcześniej, z powodu zakończenia nie można kompletnie skreślać gry, można najwyżej obniżyć ocenę o 1-2 stopnie.

  31. Nie należę do trolli, ale do ciężkiej cholery, 2 poprzednie ME wyrywały mnie z butów, obiecano mi gruszki na wierzbie a dostałem Gears of War w ubranku Mass Effecta. Niech samo przez siebie mówią liczby – ME 1 przeszedłem 10+ razy, ME2 8, ME3 -3 i 3 raz był z boleściami i zgrzytem zębów, tylko dlatego że DLC z zakończeniem się pokazało. Nie twierdzę, że ME3 ssie po całości – było w nim kilka fajnych rzeczy, ale jak już ktoś pisał z tych 40-50h maaało zapadło mi w pamięc. Poza tym, JAK NAJBARDZIEJ mogę

  32. skreślić grę za jej zakończenie. W końcu to miało być zwieńczenie Mass Effecta i trylogii Sheparda! Wszystko co robiliśmy w ME1 i 2 miało się odbić szerokim echem w ME3. Jak było wie każdy kto czekał niecierpliwie i zagrał w ME3.

  33. Ja to chyba jestem z jakiejś innej planety bo mi wszystkie wymienione wyżej gry się podobały ;P

  34. Jak można tak kłamać?

  35. @Śledziks | | Wybacz, ale muszę się częściowo zgodzić z MazooR90 dla mnie zakończenie również jest jednym z najważniejszych elementów składających się na całokształt gry, potrafię w pewnym stopniu zrozumieć rozgoryczenie i żal jaki ludzie kierują w stronę BW. Niewątpliwie saga ME już weszła do kanonu gier, jako jeden z wzorców jak powinno się produkować gry, ale cholewę dziegciu do morza miodu dodaje właśnie to nieszczęsne zakończenie

  36. Częściowo jest to „wina” BW, które zaszczyciło nas tak zacną serią. Ale krytykując zakończenie ME III nie można zapominać o mechanice i rozgrywce prowadzącej nas do niego (które IMO dorównało temu z dwójeczki).

  37. Jak dla mnie, mechanika z ME 2 była w sam raz. Ta z 3 to już na kilometr śmierdziała Gearsami i przyznam, że to był jeden z czynników odpychających. 😉

  38. Jak dla mnie obecne produkcje BioWare’u to śmiech na sali… mam wrażenie, że wyrzucają gry na rynek po to, żeby jak najszybciej zarobić, nie licząc się w ogóle z graczem. To trochę smutne, bo uważałem BioWare za studio, które chyba jako jedyne trzymało zawsze dobry poziom…

  39. @Sledziks – zakonczenie tej gry mialo byc jednym z najwazniejszych punktow calej trylogii. BioWare skutecznie budzilo ciekawosc graczy przez rozne intrygii w jedynce i dowjce, a do tego mocno promowalo odmienne zakonczenia trojki bazujace na naszych poczynaniach w poprzednich czesciach. W przypadku trylogii jest to rowniez wazne z tego wzgledu, ze ludzie czesto graja w ostatnia czesc tylko po to, zeby zobaczyc, jak historia uniwersum sie skonczy.

  40. Gracze oczekiwali, ze po tych wszystkich zapowiedziach dostana przynajmniej cos dobrego. A tutaj jedna, wielka kupa na nich czekala. Nazywasz tych wszystkich graczy trollami? Dla mnie trollem jest ktos, kto zupelnie ignoruje fakt, ze BioWare zwyczajnie oszukalo graczy promujac wazny element gry (odmienne zakonczenia w zaleznosci od poczynan w ME1/ME2), ktory na dobra sprawe nie istnial. Do tego caly szereg uproszczen, o ktore nikt nie zabiegal, day-one-dlc itd. Ale mozesz zalozyc klapki na oczy i nazywac

  41. to, co czesto jest rzetelna krytyka, zwyklym trollowaniem.

  42. @MazooR90, Celdur, Professor ja was rozumiem, ja wiem, że zakończenie trylogii jest bardzo ważne i rozumiem, dlaczego gracze się buntowali, ale chodzi mi o to, że nie rozumiem jak można dać świetnej grze 1, jeśli całość gry (odcinając zakończenie) oscyluje w granicach od 7 wzwyż (w zależności już od gustu). Też BW nie powinno dostawać po tyłku za to, że EA wymusza na nich wydawanie DLC. Jeszcze o długości gry. 30 h to bardzo mało, musiałeś wiele rzeczy przeoczyć/nie zrobić, czyt. stracić. Nie ma innej opcji

  43. Można, gdy producent szcza ciepłym moczem na graczy -nabywców twierdząc, „ale ossochozzi? Przecie tak miało być i to wy nie łapiecie endingu”. No i ME3 nie było tak genialne wcale. Nie dorównywało ME1 lub 2. Napierdzielaliśmy się z kosiarkami, a jedną z nielicznych akcji, które zrobiły na mnie wrażenie i dając mi trochę info o uniwersum|SPoILER ALERT!! SPOILER ALERT!!Wejście do konsensusu gethów i zobaczenie, że rasa która ja miałem za pechowych wygnańców, w zasadzie sama była sobie winna i przy wyborze

  44. byłem już nie do końca pewny, czy chcę stanąć po stronie Quarian, czy jednak Gethy. To była chyba najlepsza akcja ME3.|END OF SPILER

  45. Powinno być: „EA chwali BioWare za „kawał dobrej roboty” BO WPŁYNĘŁO MNÓSTWO ZIELONYCH!

  46. „Fani twierdzą, że […] Star Wars: The Old Republic to jedne z gorszych produkcji BioWare’u – wyraźnie słabsze, niż ich poprzednicy.”To Star Wars: The Old Republic miało poprzednika?

  47. @Bladejs tutaj najpewniej chodzi o inne gry w świecie Star Wars, a mianowicie SW:Knights Of The Old Republic(1 i 2).

  48. no nie były MMO, ale świat się zgadza 🙂

  49. Jak dla mnie Mass effect 3 był udaną grą lepsza od ME1 i ME2 a co do Dragon Age i Star Wars: The Old Republic to nie grałem.

  50. To wszystko tylko dowodzi, że EA nie powinno pchać swoich brudnych paluchów tam gdzie gracze ich nie chcą. Tak długo jak Bioware było FAKTYCZNYM Bioware(bez EA), robiło doskonałe, naprawdę fenomenalne gry. Ale co poradzić.

Skomentuj Sergeyevich Anuluj pisanie odpowiedzi