Epic Games Store: Jeden z najlepszych Falloutów za darmo do odebrania
Tajemniczej wyprzedaży na Epic Games Store ciąg dalszy. W poprzednim tygodniu mieliśmy okazję kolejny raz odebrać Death Stranding i nadrobić to, co być może przegapiliśmy podczas świąt. A jeśli do tej pory już ograliście 3 części Fallouta, które też wtedy dostaliśmy, i jeszcze wcześniej rozdawaną „trójkę”, to słuchajcie, mam dobrą wiadomość.
Fallout: New Vegas Ultimate Edition
Jeśli chodzi o tę postapokaliptyczną serię RPG od Bethesdy, to zdaniem bardzo wielu graczy nic lepszego nie mogło na nas tutaj czekać. Nawet jeśli to „tylko” spin-off głównej serii (w edycji ultimate!). Trudno też o lepszą okazję, by to cudo nadrobić (albo powrócić, jeśli już graliście). 13 lat od premiery nie powinno tutaj przeszkadzać. Trudno nie pokochać tych wielkich postapokaliptycznych pustkowi. Co jakiś czas mówi się też o możliwym remasterze, który w sumie twórcy chcieliby zrobić. Plotki rozbudzają także marzenia o drugiej części, jednak jeszcze nie tak dawno temu Obsidian Entertainment zarzekało się, że żadnej kontynuacji nie tworzy. Przynajmniej na razie.
Fallout: New Vegas Ultimate Edition odbierzecie za darmo Z TEJ STRONY, o ile wyrobicie się do następnego czwartku (01.06) do godziny 17:00.
Czytaj dalej
-
3Zostań mieszkańcem Krypty. Amazon ogłasza reality show „Fallout Shelter” w klimacie „Squid Game”
-
1Twórca Fallouta: London ostro o Bethesdzie: „Czas, by odeszli w stronę zachodzącego słońca i sprzedali komuś tę markę”
-
140 dolarów i kanapka – tyle kosztowało intro do Fallouta. Znany aktor przyznaje, że „cały ten Fallout to dla niego wielka zagadka”
-
16
„Kłótnie stały się agresywne”. Ojciec Fallouta narzeka na graczy i twierdzi, że ludzie odchodzą z branży gier przez coraz większą toksyczność

Blue moon. Now I’m no longer alone…
Najlepszy fallout trzy de (przynajmniej tych singleplayer)
New Vegas jest świetne i w pełni rozumiem zachwyty fanów, ALE mnie jednak bardziej urzekła hejtowana trójka – świetny początek (dorastanie w krypcie i pierwsze wyjście poza nią) i klimat post-apo Waszyngtonu.
Co nie zmienia faktu, że przy New Vegas też bawiłem się wyśmienicie (jednak na starcie musiałem się trochę zmuszać, bo początek mnie tak naprawdę kompletnie nie zainteresował fabularnie, a wszechobecna pustynia nie zachęcała do dalszej gry).