EVE Online obchodzi 12. urodziny. Prezenty dostają jednak gracze
Gdyby EVE Online była człowiekiem, siedziałaby właśnie na lekcji przyrody w piątej klasie podstawówki. Ależ ten czas leci. CCP Games przygotowało z tej okazji parę podarków dla społeczności.
Oto ich lista:
Nie obyło się też oczywiście bez podniosłych, wyjątkowo wylewnych na standardy Islandczyków, podziękowań.
„Wszyscy w CCP wznosimy piwo ku najwspanialszej sieciowej społeczności świata w 12 rocznicę EVE Online. Dziękujemy niezmiernie za poświęcenie i lojalność wobec świata EVE oraz nieustające wsparcie dla EVE.”
Ależ się zrobiło ckliwie.
Życzę EVE Online co najmniej kolejnych 12 wiosen. To jedna z gier, w które nie zagram nigdy, ale lektury relacji z bitew z udziałem kilku tysięcy graczy (i z idącymi w tysiące prawdziwych dolarów stratami) umiliły mi niejedno śniadanie.

Gdyby EVE Online była człowiekiem, siedziałaby właśnie na lekcji przyrody w piątej klasie podstawówki. Ależ ten czas leci. CCP Games przygotowało z tej okazji parę podarków dla społeczności.
Ktoś z Polski w to gra?
@sth999No pewnie, jest sporo korporacji mniejszych i większych w praktycznie każdej „dziedzinie” w Eve. Zarówno szkoleniowych, raciarskich jak i „PiViPowych”.
Bardzo przyjemny i wciągający mmo, gram już od ponad 3 miesiące 🙂
Dla mnie ciekawiej się czyta o tej grze, niż w nią gra :/
Ludzie mówią że te walki na setki graczy są nudne, bo przez mechanizm antylagowy gra się spowalnia nawet kilkanastokrotnie, i te największe bitwy na 2000+ trwały po kilkanaście godzin. Esencją tej gry są wypady pvp w małych grupkach, mnie jedank zniechęciło to, że zanim był bym w stanie walczyć, musiałbym grać przynajmniej kilka miesięcy.
W EvE gram już prawie 4 lata. Jest to jedna z najbardziej angazujacych gier ever Posiadająca prawdopodobnie najlepsza spolecznosc. Zapraszam tylko ostrzegam. Jak wpadniecie to nie ma zmiłuj. Dzień bez floty PVP będzie dniem straconym.