Final Fantasy VII doczekało się swojej wersji Monopolu
Mieliśmy już monopolowego Fallouta, mieliśmy monopolowe Assassin’s Creed. Teraz klasyczna planszówka ucząca całe rodziny o ciemnej stronie kapitalizmu doczeka się adaptacji w realiach Final Fantasy VII. Nie znamy jeszcze szczegółów na temat kart, pionków czy planszy – wiemy tylko, że mają one nawiązywać do „postaci, lokacji i fabuły FFVII”. Ogłoszenie prasowe sugeruje też, że „nieważne, czy zamierzasz budować mieszkania dla zwykłych ludzi, czy reaktory Mako, wkrótce przekonasz się, że prawdziwym ucieleśnieniem zła drzemiącego w sercu Sephirotha jest niesamowity czynsz, jakiego sobie życzy”. Trzeba przyznać, że ten białowłosy jegomość nie ma szczególnej cierpliwości do partnerów biznesowych.
Planowana data premiery: kwiecień 2017. Grę będzie można zamówić na portalu Merchoid za cenę 52 euro.

Stary, kup Sektor 7, solidna inwestycja, naprawdę warto.
Sephiroth byłby świetnym komornikiem xD
Czekam na monopoly Diablo 😀
POPRAWNA ODMIANA TO MONOPOLU
@Rankin – szlag-dzięki-poprawione.
Hahahaha, ponad 50 € za Monopol. Kogoś nieźle pogrzało. Za tyle to mogę kupić pseudo-erpegowego Descenta z fikuśnymi figurkami, klimatyczne Eldritch Horror czy nawet planszowego Wiedźmina. W tej cenie jest całe krocie 100 razy lepszych i lepiej wykonanych gier niż Monopol. Dawać 50 € za grę typu „rzuć kostką i zobacz co się stanie” uważam za objaw choroby psychicznej ;)))
I tak najlepsze są ulice Warszawy! ^^
@GolemDorfl – Descent o taaaak 😀 Ale i tak wolę Star Wars Imperial Assault która jest nieco lepiej dopracowaną i bogatszą wersją Descenta z trybem potyczki, w dodatku w uniwersum Gwiezdnych Wojen. 🙂