25.04.2022, 08:00Lektura na 2 minuty

Football Manager 2018: Polak trafił do Księgi rekordów Guinessa

Paweł Siciński pobił rekord Guinessa w grze Football Manager 2018. Jego pojedyncza gra trwała... 416 lat i 134 dni.


Jakub „rajmund” Gańko

Football Managery uzależniają – wiemy to nie od dziś, a wiele na ten temat mógłby opowiedzieć choćby CormaC. Ale poświęcenie im grubych setek godzin może się ostatecznie opłacić. Przekonał się o tym nasz rodak, Paweł Siciński z Gliwic, który nie tylko uwielbia wirtualnego Football Managera, lecz także oddaje się swojej pasji w rzeczywistym świecie – ma bowiem na koncie licencję trenera UEFA C.

Ale to miłość do Football Managera 2018 zapewniła mu miejsce w Księdze rekordów Guinessa. Pawłowi udało się bowiem rozegrać pojedynczą grę w tym tytule trwającą 416 lat i 143 dni. Zajęło mu to 416 sezonów piłkarskich: od 4 stycznia 2018 roku do 18 maja 2434 roku. Taka data nie śniła się nawet cyberpunkowym futurystom...

Gliwiczanin pochwalił się szczegółami swojego dokonania na własnym Twitterze. Wychodzi na to, że rozegrał aż 22 300 spotkań, w trakcie których udało mu się zebrać 1258 trofeów i strzelić łącznie 58 900 goli – to prawie trzy bramki na mecz!

Poprzedni rekord należał do Niemca, Seppa Hedela, który rozegrał 333 sezony, w trakcie których wziął udział w 15 768 spotkaniach i strzelił 42 672 goli. Zajęło mu to, bagatela, 1940 godzin gry (a ja myślałem, że 300 godzin w Borderlands to sporo...).

Co ciekawe, wpisany przez Guinessa rekord i tak już się zdążył zdezaktualizować. Paweł doprowadził już swój zespół do 2498 roku. Podbeskidzie Bielsko-Biała, bo o tej drużynie mowa, oficjalnie pogratulowało Gliwiczaninowi na swoim Twitterze.

Redaktor
Jakub „rajmund” Gańko

Czarna owca rodu Belmontów, włóczęga z Shady Sands, dawny szef ochrony Sarif Industries, wielokrotny zabójca Crawmeraksa, tropiciel ze starego Yharnam, legenda Night City.

Profil
Wpisów802

Obserwujących5

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze

Polecane