14.08.2014
Często komentowane 56 Komentarze

gamescom 2014: Microsoft – „1080p nie jest mityczną, perfekcyjną rozdzielczością”

gamescom 2014: Microsoft – „1080p nie jest mityczną, perfekcyjną rozdzielczością”
Czy rozdzielczość 1080p jest ważniejsza od wyświetlania obrazu w 60 klatkach na sekundę? Spór na ten temat trwa – głos w sprawie zabrał w jednym z wywiadów udzielonych na gamescomie szef Xboksa. Według niego liczba FPS-ów jest znacznie ważniejsza.

Kiedy okazało się, że nowe konsole nie będą w stanie wyświetlać gier jednocześnie w rozdzielczości 1080p i 60 klatkach na sekundę, wybuchła dyskusja dotycząca tego czy warto stawiać na liczbę FPS-ów czy rozmiar obrazu. Ze słów Phila Spencera, szefa działu odpowiedzialnego za platformę Xbox, wynika, że Microsoft postawił na pierwszy aspekt.

Tak mówi w rozmowie z serwisem CVG:

Ogłosiliśmy, że Destiny będzie miało taką samą rozdzielczość i liczbę klatek na Xboksie One jak na PS4. Podobnie jest z wieloma innymi grami. Osiągnięcie porozumienia z naszymi partnerami było ważne. Mimo to nie chcę koncentrować się na liczbach – 1080p nie jest jakąś mityczną, perfekcyjną rozdzielczością. Liczba klatek na sekundę jest dla mnie znacznie ważniejsza dla rozgrywki niż rozmiar obrazu.

Spencer podkreśla, że jego zdaniem są oczywiście gatunki – np. wyścigówki – w których bardzo ważne jest osiągnięcie rozdzielczości 1080p i liczby 60 FPS-ów. Sądzi jednak, że czasami jednak warto zmniejszyć rozdziałkę i przeznaczyć moc obliczeniową na dodanie większej ilości efektów specjalnych i innych bajerów graficznych.

56 odpowiedzi do “gamescom 2014: Microsoft – „1080p nie jest mityczną, perfekcyjną rozdzielczością””

  1. Znacznie bardziej wazniejsza? Chyba znacznie bardziej wazna lub znacznie wazniejsza 🙂 .

  2. Nic nowego, że liczba fpsów jest ważniejsza, tak samo jak lepiej mieć 60 FPS w 1080p niż 30 w 4K 😀

  3. da się zobaczyć różnicę między 30 a 60 klatek? Gram na xboxie i nie mam pojęcia czy gra ma 30 czy 60 klatek. 2 Gram na PC pewnie mam 120 klatek ale czy to robi jakąś różnicę? Redakcjo zróbcie jakiś test czy coś.

  4. No dobra i co z tego, że liczba klatek jest ważniejsza ?? Tak trudno było osiągnąć 1080p, które powinno być już standardem w next genie ?!

  5. @mirek04 Rożnicę widać w płynności obrazu, wszystko porusza się w 60 FPS bardziej „jedwabiście gładko”, ale prócz wyścigów i bijatyk nie ma większego wpływu na gameplay.

  6. @dzl & mirek04: Akurat różnica między 30 a 60 fps jest kolosalna. Zagrajcie sobie na PC w Dark Souls 1 i 2, różnica jest jak między niebem a ziemią. Różnica między 60 klatkami a, powiedzmy, 90 już nie jest tak spektakularna. @news: Żałuję, że nowe konsole są tak słabe, 10 lat czekaliśmy na krok naprzód, a to jest zaledwie mały kroczek. Komputery ze średniej półki cenowej są w stanie pociągnąć gry spełniające i warunek rozdzielczości i klatek, niestety konsole muszą wybierać.

  7. Ale za to jak w nastepcy Xboksa One uda im sie jako standard osiagnac stala rozdzialke 1080p (lub 4k czy nawet wyzsza), to beda o tym trabic jako o jednym z najwazniejszych ficzerow konsoli. Tak dlugo jak Xbox tego nie bedzie mial, to marketingowo beda powtarzac, ze przeciez rozdzialka nie jest najwazniejsza, ze liczy sie plynnosc. Nie moga przeciez otwarcie przyznac, ze bebechy ich konsoli sa zbyt slabe, by zapewnic jednoczesnie przyzwoita rozdzielczosc i plynnosc rozgrywki.

  8. Mnie zastanawia,czy PS5 I Xbox Two bedą miały wkońcu 1080p/60FPS we WSZYSTKICH grach :DNie wiem w sumie czy mnie to bardziej smieszy czy mi siie smutno robi.A już sie ogłaszali kiedyś po wyjściu PS3 że będą cellować w gry w 4K albo 120 FPS noniemogejakśmiesznie.

  9. Oczywiście, że fpsy są ważniejsze. Jednak jeśli chodzi o rozdzielczość, to też jest ważna rzecz. Moim zdaniem przede wszystkim w fpsach, gdzie dzięki większej rozdziałce można więcej zobaczyć. Choć faktycznie między 720p a 1080p różnicy dużej nie widzę. Na 17′ monitorze 🙂 Na 40′ ekranie różnica jest spora.

  10. W PlayStation 5 i Xbox Two, mityczne 1080p przy stałych 60 klatkach na sekundę będą standardem we wszystkich grach. Cóż, pozostaje tylko „trochę” poczekać…

  11. @xSuperSS Nawet nie w teorii a w praktyce. Zostało to nawet potwierdzone badaniami, w których gracze grający w gry z 60 FPS osiągali lepsze wyniki niż Ci którzy mieli do „dyspozycji” mniejszą ilość klatek. To powinno zamknąć dziób wszystkim konsolowym ujadaczom i ludziom z branży, którzy twierdzą, że to są tylko liczby. Nie są. Te liczby mają znaczenie.

  12. @mirek04 Tu możesz zobaczyć różnicę: http:www.30vs60.com/

  13. Sory, ale kłuje w oczy 720p na telewizorze powyżej 42″. Rozdzielczość JEST ważna. Ważniejsza niż kilka efektów cząsteczkowych czy nieco ładniejszych cieni. W tej chwili wrócił z serwisu mój monitor, który ma 1080p, a podczas jego naprawy używałem starszego 20″ który ma 1680×1050 – różnicę definitywnie widać.

  14. No tak, szczególnie jak ktoś gra na 40-60 calach to rozdzielczość nie robi ŻADNEJ różnicy… I nie oszukujmy się – przeciętny gracz nie zobaczy wielkiej różnicy pomiędzy obrazem wyświetlanym w 35, 45, albo 60 FPS – chociaż nie mówię, że tej różnicy nie ma, ale jest istotna dla węższego grona. Zresztą to jest typowe gadanie korporacyjne, jeżeli w kolejnej generacji, albo kolejnej grze uda im się osiągnąć 1080p to nagle okaże się że jest to najważniejszy „ficzer” wszech czasów. 😀

  15. Chociaż tak na marginesie, to grafika, efekty cząsteczkowe, cienie i cała reszta są tylko dodatkiem i w ostateczności mają średnie znaczenie i wagę przy odbiorze gry jako całości. Piękna gra z marnym gameplayem, wciąż będzie mierna, a ta nieurodziwa z genialną grywalnością wciąż będzie porywała. Także nie ma co się skupiać na tym temacie i wybierać te gry które mają na siebie i na to jak wciągnąć gracza jakiś dobry pomysł.

  16. kolas – przeciętny gracz pyka na swoim smartphonie w jakieś proste, androidowe gierki, ewentualnie gra w farmville na facebooku – bo to właśnie są obecnie dwa największe rynki jeśli chodzi o ilość graczy. Więc nie wyskakuj tutaj z „przeciętnymi graczami” i twoimi wyobrażeniami o nich.

  17. VondesSznycel 14 sierpnia 2014 o 10:30

    ja wolę, niższą rozdzielczość i więcej efektów… a fps musi być stabilny… nic więcej…

  18. Prawda jest prosta: Microsoft gada co mu pasuje, żeby ludzie z ich konsolą nie czuli się gorsi. Przyklaskują im fanboje i tak oto rodzi się ta cała pseudo-dyskusja.

  19. Obie rzeczy są ważne (ale FPS-y ważniejsze). I jeśli xbox musi rezygnować z jednej rzeczy aby wesprzeć drugą to ja się pytam gdzie są te 'next-geny’?

  20. Dlatego wolę PC. Zaraz pójdę sobie w coś pograć w normalnej płynności, czyli 60 fps.

  21. Jak dla mnie też ważniejsza jest liczba FPS.|Teraz nie mam takiego problemu bo mam nowego kompa ale kiedyś na starym wolałem włączyć sobie mniejszą rozdzielczość i grać przy komfortowym FPSie.

  22. Microsoft pieprzy głupoty żeby xone się sprzedawał, jeżeli nie widzą różnicy między 720p a 1080p to polecam sobie odpalić Dark souls 1 na PC bez i z dsfixem, jest ogromna różnica 😉

  23. Wolę wyższą rozdzielczość niż FPS. Niektóre gry nie potrzebują wysokich FPS żeby płynnie działać (a inne nie są płynne nawet przy stałych 30fps). Natomiast 720p na ps3 to za mało przy stosunkowo dużym telewizorze (od 40cali w górę), nawet przy odpowiednim oddaleniu.

  24. Mówią to, ponieważ ich konsola jest o wiele słabsza od konkurencji i w przypadku tytułów wielkoformatowych zawsze będzie mieć niższą rozdzielczość albo mniej fps. XBO ma problemy z utrzymaniem fpsów nawet w Child of Light: http:youtu.be/0MKk8-luD0I

  25. Za 5-10 lat w następnej generacji (jeśli taka będzie) konsole jeszcze bardziej będą przypominać PC i dzięki temu nareszcie osiągną wymarzone 60 fps i 1080p. Problem w tym że do tego czasu PeCetowcy będą grać w 4k i+60FPS. Obecny next-gen” to porażka i microsoft praktycznie z każda wypowiedzią to potwierdza.

  26. Jeśli 60 fps jest dla nich ważniejszy, to niech zrobią w końcu jakąś grę w tych 60 fpsach bo narazie nawet Forza H działa w 30. 🙂

  27. Skoro padł już tytuł Forzy… http:youtu.be/BnQxnVQN6i0 😛

  28. Na konsolach różnicę 1080p a 768p można zauważyć tylko z odległości 20-50 cm albo na ultragigantycznych telewizorach. W pozostałych przypadkach to tylko dick measuring contest i nic więcej.

  29. @SkywalkerPL – Twoje wyobrażenie na pewno jest lepsze, a prawda twojsza i po twojszej stronie… Zapewne każdy posiadacz XBOX’a One teraz złorzeczy i rozpacza po utraconej rozdzielczości, czy tym, że ma o 10 FPSów za mało. Oświecę Cię – otóż nie! Z tych kilku milionów nabywców, tylko garstka największych zapaleńców się tym przejmuje, ludzie którzy śledzą takie strony jak chocby ta tutaj. Cała reszta ma to w d. i po prostu gra. Pisałem o przeciętnym „graczu”, a nie o „niedzielniaku” odpalającym runnera

  30. runnera kiedy siedzi na klopie. Rozumiesz? O kims kto ma konsole, kompa i na nim gra. I tak się składa, że dzisiaj największa grupa wśród takich ludzi to trzydziesto paro latkowie, którzy mają pracę i grają od czasu do czasu, dla relaksu, rozrywki i nie rozpływają się nad FPSami, czy rozdzielczością. Nie każdy posiadacz konsoli żyje tym, czy jego produkt od korporacji A, jest lepszy od drugiego od korporacji B, po prostu sobie grają.

  31. Nie jest ważna rozdzielczość, temu żaden normalny gracz nie zaprzeczy. Mnie jakoś niskie nie kłują w oczy.

  32. Rzeczywiście ani 1080p ani 60 fps nie są mitycznymi liczbami. Chodzi o co innego: o deprecjonowanie PC gamingu przy okazji premiery nowych konsol.

  33. „Znacznie bardziej ważniejsza”? A nie powinno być „znacznie ważniejsza”?

  34. @loQ – zauwazylem to w pierwszym komentarzu, ale pisal to Piotrek66, ktory zdazyl juz czytelnikow do swoich standardow przyzwyczaic.

  35. Generalnie należałoby mimo wszystko dążyć do osiągnięcia natywnej rozdzielczości większości nowych telewizorów i osiągnięcia 60fps. Biorąc pod uwagę że są to nowe maszyny na których największy zarobek jest w postaci licencji na wydawanie na nie gry a nie na sprzęcie to nieco żałosnym jest to że nie osiągają one 1080p i 60fps. Trzeba pamiętać że zakup podzespołów do konsol jest tańszy niż do PC zwyczajnie ze względu na prawo długiej serii (czyli zwyczajnie rabat od masówki).

  36. Żałosne… Konsole nie mogą wyciągnąć 1080p na 60FPS bo sprzęt nie pozwala, a taki gagatek jak Phil Spencer nie powie przecież, że sprzęt jest słaby. A tym czasem PC…

  37. No ta… „kurde nasz xbox nie daje rady, weź no powiedz że to tak naprawdę nie ważne”

  38. TrollMasterPRO 14 sierpnia 2014 o 14:20

    Przede wszystkim problemem jest to, że TUŻ PO PREMIERZE konsola nie jest w stanie osiągnąć standardów – a one się będą zwiększać…

  39. To prawda, odkąd zobaczyłem 4K to 1080p nie robie na mnie już żadnego wrażenia chociaż gry są ostre i tak jak brzytwa.

  40. Panowie i co to daje ze PC może…..? Gry na nowe kosole przez cały ich żywot i tak będą działać płynnie i bezproblemowo. Na blaszaku natomiast za 2 lata zacznie się wybrzydzanie, bo tu lepszy AMD a tam Nvidia – a może Intel. Starsze generację grafiki będą miały skopane sterowniki, a procesory za mało rdzeni lub MHz. Okaże się że programiści mieli gdzieś dany aspekt PC i duża cześć będzie płakać, bo tylko 8 rdzeni a potrzeba 16. Tylko nieliczni optymalizują silniki większość ma to gdzieś.

  41. Niezły trolling, Rankin.

  42. @WindsorIII|Konsole teraz już mają problem z 30 fpsami i cięciami więc wiesz…

  43. Fajnie fajnie tylko że większość gier chodzi na xbo w 30fps przy niższej rozdzielczość niż na ps4

  44. „1080p nie jest mityczną, perfekcyjną rozdzielczością” -xbox one nie jest mityczną, perfekcyjną konsolą.

  45. No ale ma racje. 1080p to nie zadna „mityczna rozdzielczosc”. Dzisiaj to juz wlasciwie podstawa, ktora powoli zaczyna odchodzic do lamusa na rzecz 1440p. Natomiast mityczna rozdzielczoscia dzis byloby albo 4k, albo i nawet 8k 🙂 |@WindsorIII: Taa, jakby co chwile nie bylo wybrzydzania „a ta gra lepiej wyglada na X360, a ta na PS3” – caly ten artykul powstal, bo ciagle ktos wybrzydza „a bo XB1 to kupa na ktorej gry wygladaja jak kupa w porownaniu do PS4”.

  46. Ludzie mówią że najważniejsze na konsolach są gry, no i mają poniekąd rację, ale tylko tak długo jak długo wydajność w tytułach międzyplatformowych jest podobna. Zakup XB0 na którym gry nie dość że chodzą w niższej rozdzielczości to jeszcze w mniejszej ilości klatek niż na PS4 jest ryzykowne. Dlaczego? Ano dlatego że trzeba się zastanowić czy za 2-3 lata a może nieco później nie okaże się że nowe tytuły na PS4 chodzą w 720p i 30fps a na XB0 żeby to mieć trzeba ciąć detale.

  47. A Xbox One nie jest jakimś mitycznym, perfekcyjnym next-genem. Można tak długo się spierać. Aż w końcu efekt będzie ten czy inny. Microsoft, wasz układ graficzny w konsoli jednak nie jest dostatecznie dobry. Life is brutal and full of zasadzkasz i lepszych plejstejszynas. ^^

  48. @xXkamoskiXx Tu już nie chodzi o ten układ bo różnica jest 30% a o RAM z którego się trudno korzysta

  49. A mario kart 8 chodzi w 1080p i 60 FPS – wiadomo, która konsola najlepsza :]

  50. Ja widzę next-geny tak: Xbox One = dla rodziny, PlayStation 4 = dla graczy, Wii U = dla dziwaków i fanów Ninny.

Skomentuj Naars Anuluj pisanie odpowiedzi