15.08.2014
Często komentowane 15 Komentarze

gamescom 2014: PlayStation 4 – Funkcja Share Play z irytującym ograniczeniem

gamescom 2014: PlayStation 4 – Funkcja Share Play z irytującym ograniczeniem
Jedną z najważniejszych nowości ujawnionych przez Sony w trakcie konferencji firmy na tegorocznym gamescomie jest Share Play – opcja, która pozwoli użytkownikom PS4 zapraszać znajomych do wspólnej zabawy w gry, których ci nie mają. Okazuje się jednak, że funkcja ta będzie miała jedno, dosyć uciążliwe ograniczenie.

Jak działać będzie Share Play? Dzięki niemu Plusowicze posiadający PS4 będą mogli zaprosić znajomych do wspólnej rozgrywki w produkcje, których ci ostatni nie posiadają. Czyli jeśli będziemy mieli FIFĘ 15 i będziemy chcieli pograć z kumplem, który jej nie ma, wystarczy skorzystać z nowej opcji. Poza tym będzie też można przekazać wirtualnie pada, by na przykład ktoś znajdujący się po drugiej stronie internetu przeszedł za nas trudny fragment w tytule singlowym.

Okazuje się jednak, że ujawniona we wtorek funkcja będzie miała ograniczenie. Serwis GameSpot dowiedział się od przedstawicieli Sony, że jedna sesja będzie mogła trwać tylko godzinę i po tym czasie nasz znajomy zostanie odłączony od rozgrywki. Na szczęście od razu będzie można nawiązać nowe połączenie. Nie powinno to więc wpływać znacząco na zabawę, choć może być bardzo irytujące.

No ale Sony musi przecież jakoś zachęcić do kupna własnego egzemplarza danej produkcji, prawda?

15 odpowiedzi do “gamescom 2014: PlayStation 4 – Funkcja Share Play z irytującym ograniczeniem”

  1. Niezły chwyt – osoba po drugiej stronie łącza się tak pewnie wciągnie w rozgrywkę, że disconnecty spowodują u niej syndrom szybkiego zakupu gry. Oj, mają tam w Sony łby na karku 🙂 .

  2. @Wuwu1978 W sumie podobnej sztuczki używają wszelakie Farmville i takie tam. Jedna sesja trwa zwykle krócej niż człowiek zdąży się nacieszyć i dlatego ludzie będą wracać przez bardzo długi czas.

  3. ta opcja daje tyle, ze nie macie prawa na nic narzekac ;p

    1. @moniek007 zgadzam się w 100%|2. Pomyślcie chwilę. Choć nie znamy szczegółów to sądzę, że to „ponowne połączenie” będzie polegało na tym, że gra zatrzyma się i obaj gracze będą musieli nawiązać w nietrudny sposób takie połączenie jeszcze raz. Upierdliwe? Być może, ale zmusza to gracza, który grę posiada do aktywnego uczestniczenia w rozgrywce (a przynajmniej do jej monitorowania) co ma zapobiegać wykorzystywaniu tego systemu do korzystania w pełni z tytułów, których nie posiadamy. Logic.
  4. Granie w gry za darmo przez godzinę? Źle? Super dobrze 😀 Tylko się cieszyć.

  5. Jaki problem co godzinę przełączyć ? To zajmuje aż tak dużo czasu ?

  6. Lepsze niz Steamowe Family Sharing.

  7. „CD Projekt RED postanowiło wzbogacić kolekcjonerkę produkcji w wersji na Xboksa One”- odpowiedź graczy- „Patrząc na to co robi MS mam ochotę usunąć winowsa” „dowiedział się od przedstawicieli Sony, że jedna sesja będzie mogła trwać tylko godzinę i po tym czasie nasz znajomy zostanie odłączony od rozgrywki”- odpowiedź graczy- „Granie w gry za darmo przez godzinę? Źle? Super dobrze 😀 Tylko się cieszyć” Czy konsolowców pojebało do reszty? MS robi dobrze dostaje hejty, Sony robi źle i dostaje pozytywy…

  8. @azsnikers Cóż mogę napisać. Efekt Galatei i Golema.

  9. @azsnikers Nie lubię kiedy jakiś wydawca promuje jedną konsolę. Jak wzbogacają kolekcjonerki to niech wszystkim to robią. Tak samo nie podoba mi się ekskluzywna zawartość w grach na konsolach sony. Jakieś bonusy czy coś tam. Co do akcji Sony jest to dobry chwyt |marketingowy. Grasz w Fifę, czy FarCry 4, i w najlepszym momencie „koniec czasu”, reset, ponawianie połączenia i od nowa gramy. Opcja sony ma zachęcić do kupna gry, oferuje nam coś więcej niż zwykłe demo. Ale nie bo wielu chciało by za friko całość

  10. HarryCallahan 16 sierpnia 2014 o 10:46

    azsnikers: mnie najbardzije bawią w tym momencie wrzuty na MS. Na CDP nie wolno bo to świętość najwyższa, a przecież to oni się na taki deal zgodzili. Co złego zrobił Microsoft? Zadbał tylko o użytkowników swojej konsoli. Redzi łyknęli haczyk, ale to nie im się obrywa, bo zły Microsoft wymusił na nich te karty do kolekcjonerki z nożem na gardle. Komedia.

  11. HarryCallahan 16 sierpnia 2014 o 10:51

    Poza tym w podobnej usłudze na steamie nie ma takich ograniczeń. Jest tylko ograniczenie do 5 kont którym możemy udostępniać zawartość, no i nie można korzystać w dwie osoby z tej samej biblioteki w tym samym czasie. Wydaje mi się, że to lepsze rozwiązanie.

  12. Kiedys po prostu przychodzilo sie do siebie i gralo sie na dwa pady albo split screenie… denerwuje mnie to uspolecznosiowanie wszsytkiego i te wszystkie platne konta. dla mnie sprawa jest prosta – kupiles gre? powienines miec w niej wszystko, a dodatkowo platne dlc powinny sie ograniczac do wygladu przedmiotow ktore nie maja wplywu na rozgrywke. masz gre? mozesz z nia robic co chcesz. sprzedac, wyrzucic, tyle w temacie.

  13. imho ostatnia udana konsola bylo PS2 z ogromna bilbioteka i kompatybilnoscia wsteczna generacje wstecz, ktora moim zdaniem jest absolutna podstawa. patrzac na to co sie dzieje, chociaz i tak wole ps od xboxa, ktory probuje byc wszystkim naraz a nie konsola do gier, zaluje, ze sega nie dala rady z rozwijaniem dreamcasta i ze nintendo jest tak malo popularne na zachodzie – tam narpawde patrza na konsumenta i robia konsole z pasji do gier

  14. Nie ogarniam. Skoro od razu będzie można założyć nową sesję, to jaki to ma sens?

Skomentuj Kawalorn Anuluj pisanie odpowiedzi