Gdyby Minecraft, Valheim i Skyrim miały dziecko. Pierwsze recenzje Enshrouded 1.0 spływają od krytyków i graczy
Wczoraj zdjęto embargo na recenzje, a dzisiaj statek wypłynął: Enshrouded, wyszorowany i pachnący w wersji 1.0, zbiera pierwsze opinie. I wychodzi ze wczesnego dostępu w glorii oraz chwale, bo krytycy i grający są zgodni: jest to naprawdę ciekawy tytuł i Keen Games się postarało. Obecnie kosztuje około 130 złotych, więc możecie sami ocenić, czy warto dać jej szansę. Jest to jedno z tych dzieł, które mają dla Polaków ustawione relatywnie normalne ceny.
Nasza redakcja przyglądała się grze jeszcze we wczesnym dostępie, w styczniu 2024 roku. Nazwaliśmy je wtedy świetnym survival erpegiem w cieniu Palworlda. Po ponad dwóch i pół roku rozwoju Dziecię Płomienia jaśnieje na tyle mocno, że ów cień odrobinę się skurczył.
Try Hard Guides stwierdziło, że nie ma co: daje 100/100 i nazywa tytuł wzorcowym przedstawicielem gatunku, łączącym wręcz idealnie survival oraz budowanie z rozwojem postaci rodem z akcyjniaków.
GamingBolt wystawiło 9/10 i napisało, że jest to jedna z najlepszych gier survivalowo-craftingowej w branży, zachwalając też system budowania. Uważa jednak, że fabuła jest zaledwie pretekstem do eksploracji i właściwie jej nie ma.
The Nerd Slash mówi o tym, że jest to survival crafting, który zdarza się raz w życiu. Najmniej życzliwie (choć nadal entuzjastycznie) grę ocenił Jeuxvideo.com, dając 17/20 i twierdząc, że tytuł zapada w pamięć, chociaż budowanie i niszczenie rekompensuje walkę, która jest za prosta.
Teraz dostępna jest pełna wersja tej gry, która nie tylko jest jedną z najlepszych survivalowych na rynku, ale także wyznacza standardy dla całego gatunku, ustawiając poprzeczkę tak wysoko, jak wyspy w ostatnim biomie.
Na Steamie też spływają już pierwsze recenzje i najbardziej ujęła mnie za serce ta, która nazywa Enshrouded dzieckiem Skyrima, Valheima i Minecrafta. Nieliczne (stanowiące ok. 10% całości) negatywne recenzje wskazują jednak na problemy z optymalizacją i na to, że ich zdaniem wygląd gry zmienił się na gorsze. Inni nie mogą się nachwalić tego, jak doskonale się bawili we wczesnym dostępie.

Wersja 1.0 dodaje wulkaniczne Cinder’s Cradle jako biom oraz latające wyspy. Dostaliśmy też nowe zaklęcia, przywoływanie szkieletów oraz system nazwany Sparkworks, pozwalający budować pułapki.
Wykaz ocen
- Try Hard Guides – 100/100
- The Nerd Stash – 9,5
- 4P.de – 90/100
- PC Games – 90/100
- GamingBolt – 9/10
- GameStar – 87/100
- Games.CH – 85/100
- Jeuxvideo.com – 17/20