03.01.2016
Często komentowane 19 Komentarze

Gra o Tron: Czekasz na kolejną książkę? Czekaj dalej

Gra o Tron: Czekasz na kolejną książkę? Czekaj dalej
Coś niemrawo nadchodzi ta zima. W efekcie serial HBO wyprzedzi książkową sagę.

Wielokrotnie przesuwane „Wichry Zimy”, szósta powieść „Pieśni Lodu i Ognia”, nie ukaże się przed premierą szóstego sezonu serialu HBO. Jak tłumaczy w długim wpisie na LiveJournal autor cyklu, George R.R. Martin:

Książka nie jest gotowa, nie została dostarczona. Żadne słowa tego nie zmienią. Próbowałem, obiecywałem. Nie dałem rady. Nie udało mi się z halloweenowym deadlinem i nie udało mi się skończyć książki do końca roku. Oznacza to, że – prawie na pewno – „Wichry Zimy” nie pojawią się przed szóstym sezonem Gry o Tron, który ma mieć premierę w kwietniu (w połowie kwietnia, ale te dwa tygodnie mnie nie uratują).

Pisarz przeprasza za zwłokę, tłumacząc, że choć popełnił w tym czasie wiele stron maszynopisu, poprawki i zmiany zajęły mu więcej czasu, niż przypuszczał, a jego prace hamował również stres. Jak dodaje:

Możecie winić moje podróże albo mój blog czy inne projekty (…) możecie też winić mój wiek, który mógł mieć wpływ na opóźnienie. Mówiąc szczerze czasem pisanie idzie mi dobrze, a czasami nie i działo się tak nawet wtedy, kiedy byłem dwudziestolatkiem.

Za rozczarowanie Martin przeprasza zarówno czytelników, jak i wydawców, agentów, tłumaczy oraz… HBO. Producenci serialu muszą mieć zresztą niemałą zagwozdkę, bo zwłoka z wydaniem szóstego tomu oznacza, że nadchodzący sezon zdradzi wątki i przedstawi postacie, które nie zadebiutowały jeszcze na kartach książek. Niekoniecznie musi to być jednak zła wiadomość, bo serial – zwłaszcza w ostatnich kilkunastu odcinkach – bardzo odkleił się od martinowskiej wizji.

Opóźnienie „Wichrów Zimy” wpłynie zapewne także na drugi sezon telltalowskiej Gry o Tron (który niedawno zapowiedziano), acz – wobec faktu, że dyżurni specjaliści od growych seriali poruszają się po fabularnych obrzeżach kanonu – nie powinien być to wpływ znaczący.

19 odpowiedzi do “Gra o Tron: Czekasz na kolejną książkę? Czekaj dalej”

  1. martin szczerze mówiąc [beeep], udław się pieniędzmi od hbo

  2. Doszło do tego, że Martin musi się spieszyć z książką, bo serial albo gry go wyprzedzą. Wiem, że pewnie ma jakieś umowy podpisane, ale i tak brzmi to kuriozalnie.

  3. Niestety ale dla mnie piąty sezon gry o tron był najsłabszy jak dotąd. A zanosi się ,że będzie gorzej.

  4. Czyżyby jeszcze nie zadecydował kto umrze tym razem i jak?

  5. Przede wszystkim, to Martin pogubił się we własnej wizji całości, a odkładanie kolejnych części, to nie jest nic nowego.

  6. Zdzierzylem 3 tomy, dalej nie dalem rady tak badziewnej i grafomanskiej serii fantasy nie czytalem nigdy. To juz Eragon byl lepszy. Koles sam juz nie wie co ma pisac, zamotal sie w swoim kiepsko stworzonym swiecie. Najsmiejszne ze kiedys trafilem na artykul co czytac w oczekiwaniu na kolejny tom tej pozal sie Boze „sagi” A tam Malazakanska Ksiega Poleglych. Martin nie godzien nawet jej stop myc.

  7. Książka wydana z opóźnieniem będzie w końcu dobra. Książka wydana za wcześnie będzie na zawsze zła.

  8. Źle się stanie jeśli z powodu serialu będzie się popędzać tworzenie książki.

  9. Skończy się tak, że albo facet piknie na zawał (tuszę ma, i młody nie jest) przez to napięcie, albo dostanie blokady pisarskiej (terminy,presja i oczekiwania czytelników, co może urodzić toksyczny perfekcjonizm=właśnie to) i ostatnia książka już nie powstanie, nawet jeżeli wymęczy tę. Ale gdy słyszę, że to „Amerykański Tolkien”, to się nóż w kieszeni otwiera. Tanie sztuczki (cycki, seks, zabijanie bohaterów, „by zaskoczyć”, postacie tworzone pod celowane grupy czytelników), a mitologia to jeden wielki chaos

  10. @DuncanIdahho Gra o tron odniosła tak ogromny sukces między innymi przez to, że jest przystępna dla czytlenika. Erikson natomiast od początku bombarduje nas mnogością wątków i bohaterów, o których nie mamy pojęcia. Niemniej po części zgadzam się z Tobą, po jakimś czasie czytania Martina tylko zastanawiasz się: „Hmm, no to kto teraz pójdzie do piachu?” Przez to zepsuli growego GOTa, który hołduje zasadzie „Nieważne co zrobisz, i tak skopię Ci dupę i zabiję bohaterów!” Nuuuuda.

  11. Ale panowie…. jak serial może zdradzić nowe postacie? Skoro nie wiedzą co będzie w książkach?;D Martin i tak już olał ten serial dawno:) Teraz Serial pójdzie swoją drogą, wymyśli swoje postacie i tyle:) No chyba że ten sezon to będą głównie wspominki (a materiału z książek jeszcze sporo) I po prostu będzie to przejściowy sezon .

  12. I tak już od jakiegoś czasu serial rozjeżdża się coraz bardziej z książkami. Będziemy mieli dwa różne zakończenia. W którymś z nich na Żelaznym Tronie zasiądzie Hodor. 😀

  13. @sebogothic|Coś słabo śledzisz prasę. Już było mówione, że pomimo różnic w książkach i serialu, zakończenie ma być takie samo. Zresztą, samo zakończenie książki zostało już wymyślone i zdradzone twórcom serialu (na wypadek gdyby Martin zmarł przed napisaniem ostatniego tomu).

  14. Co zrobic…tylko ze musze zrezygnowac z ogladania dalej serialu, ale jakos to przezyje bo i tak nie podoba mi sie za bardzo kierunek w nim obrany a na zaden spoiler nie mam zamiaru sie narazac a takowe moga sie przytrafic jak napisal sam George, nic no czekam dalej niecierpliwie na ksiazki.

  15. Jak na swój wiek to i tak Martin zapierniczna niesamowicie. Ale też się boję, że nie skończy tego wszystkiego. Szkoda by było.

  16. Martin wymordował najbardziej krwiste postacie z sagi i został z niczym no to teraz ma problem z zakończeniem sagi.I tak jak pierwsze tomy trzymały bardzow wyskoki poziom(choć mordowanie boahaterów w takiej ilości to taki sobie pomysł w dłuższej perspektywie) Taniec ze Smokami ostro przekartokowałem bo zaleciało nuuuudą.A to co zrobił z Tyriona Lannistera jest koronnym dowodem na to że Martin nie potrafi na dłuższą metę poprowadzić postaci inaczej niż ją uśmiercając .

  17. @Madmartigan Dzięki za spoliler na przyszłość uprzedzaj zanim coś napiszesz.

  18. Jaki spoiler, jak Tyrion żyje? xD Komuś się literki pomyliły.

  19. MasterKondi.Źle mnie zrouzmiałeś.Martin aż tak litościwy dla Tyriona nie był…..Niestety

Skomentuj Thorongil83 Anuluj pisanie odpowiedzi