09.08.2019
Często komentowane 40 Komentarze

Gry wideo znikają z telewizji, a ich dema i reklamy ze sklepów po weekendowych strzelaninach w USA

Gry wideo znikają z telewizji, a ich dema i reklamy ze sklepów po weekendowych strzelaninach w USA
Czyżby Walmart i ESP również upatrywały w grach wideo przyczyn przemocy?

W miniony weekend w Minneapolis rozegrano EXP Invitational at Xgames, w którym 20 drużyn z całego świata walczyło o pulę nagród 150 tysięcy dolarów. Zawody wygrał ostatecznie Team SoloMid, zgarniając 30 tysięcy dolarów. Niestety, radosną atmosferę popsuły późniejsze doniesienia na temat strzelanin w teksańskim El Paso oraz Dayton w Ohio, za które część komentujących (w tym również prezydent Donald Trump) obwiniła gry wideo.

Okazało się jednak, że dla wspomnianych rozgrywek tragiczne wydarzenia miały również bardziej wymierne konsekwencje. W najbliższą niedzielę stacje ESPN oraz ABC miały wyemitować dłuższe podsumowanie turnieju – sprawa o tyle istotna, że byłoby to pierwsze poważniejsze pojawienie się tytułu Respawn Entertainment w telewizji. Jednak, jak poinformował dziennikarz e-sportowy Rod Breslau, ostatnie dni wywołały zmianę decyzji. Jak możemy przeczytać w załączonej przez niego wiadomości od ABC:

Drodzy partnerzy ABC, Z powodu szacunku dla ofiar i wszystkich, na których wpłynęły niedawne strzelaniny, ABC nie wyemituje EXP Invitational Apex Legends at X Games w niedzielę, 11 sierpnia. Zamiast tego w tym czasie wyemitowany zostanie E:60 – Forever Broncos [dokument o hokeju – red.].

Źródła Bloomberga donoszą zaś, że podsumowanie turnieju zostanie wyemitowane w październiku (rozbite na 3 dni). Dodajmy, że na kanale Youtube ESPN-u możemy obejrzeć całość wspomnianych zawodów.

W tym samym czasie pracownicy Walmartów w całej Ameryce dostali również nowe instrukcje dotyczące prezentowania produktów epatujących brutalnością. Należy zaznaczyć, że strzelanina w El Paso miała miejsce w jednej z placówek sieci, a kilka dni wcześniej, 30 lipca, na terenie Walmartu w Southaven w Mississippi jeden z zatrudnionych w sklepie zastrzelił dwóch swoich współpracowników i ranił interweniującego policjanta.

Natychmiastowe podjęcie akcji: usunięcie znaków i ekspozycji ukazujących przemoc Przeszukaj swój sklep w poszukiwaniu jakichkolwiek znaków i ekspozycji zawierających obrazy przemocy czy agresywnego zachowania. Usuńcie ze sprzedażowej przestrzeni lub wyłączcie te rzeczy natychmiast. […] Co muszę zrobić: Wyłącz lub odłącz wszelkie wyświetlacze konsol gier wideo, które pokazują demo brutalnych gier – konkretnie PlayStation i Xboksów. […] Odwołaj wszelkie wydarzenia promujące gry walki lub strzelanki trzecioosobowe, którą mogą być zarezerwowane w dziale elektroniki […] Sprawdź wszystkie znaki w sklepie i usuń wszelkie odniesienia do gier walki lub trzecioosobowych strzelanek.

W instrukcji polecono także wyłączyć wideo reklamujące polowania w dziale sportowym.

Reakcja Walmartu nie powinna nikogo dziwić, jest to w końcu jedna z największych sieci w USA, która przede wszystkim dba o swój wizerunek. Być może za jakiś czas, gdy emocje opadną, powyższe rzeczy powrócą na tereny sklepów. Z pewnością jednak gry wideo pokazujące przemoc nie mają teraz w Stanach łatwego życia – zresztą kto wie, czy zakończy się tylko na tym. W końcu politycy z prezydentem na czele wzywają do regulacji całego przemysłu, a trudno stwierdzić, do czego skłoni się wstrząśnięta opinia publiczna.

40 odpowiedzi do “Gry wideo znikają z telewizji, a ich dema i reklamy ze sklepów po weekendowych strzelaninach w USA”

  1. Czyżby Walmart i ESP również upatrywały w grach wideo przyczyn przemocy?

  2. Okazało się że sprawca strzelaniny w El Paso miał podobne poglądy na temat imigrantów co Trump (oczywiście bardziej radykalne ale jednak) więc szybko trzeba było wymyślić temat który odwróci od tego uwagę

  3. Znowu przez durnotę burgerów wszyscy dostaną po dupie. Cała ta afera prowadzi do jednego wniosku: głupota rządzących jest wprost proporcjonalna do rozmiarów rządu.

  4. @plesniak o to to, nic dodać nic ująć

  5. @plesniak|Pogląd, że nielegalni imigranci nie są dobrzy dla gospodarki i bezpieczeństwa kraju nie występuje rzadko.

  6. Teraz tylko czekać na kolejną strzelaninę i na kolejne ciosy a gry <3

  7. To się nie dzieje naprawdę xDDD.

  8. Ale sprzedawane są dalej

  9. Obrywają gry bo to łatwy cel. Nikt u władzy nie zwróci uwagi na stare i wymagające poprawek prawo dotyczące broni bo to samobójstwo polityczne. NRA jest nie tylko potężnym lobbystą ale tez sponsorem wielu politycznych kampanii. Nie popierasz prawa do posiadania broni albo domagasz się tak potrzebnych zmian? NRA zatroszczy się o twój szybki wypad z życia politycznego. Dlatego jest tak, jak jest.

  10. Ale jak w filmach dostajemy realistyczne sceny mordowania z masą krwi, flaków itp. to oczywiście spoko loko.

  11. @Kolo5141 Oczywiście, zwłaszcza w USA, co nie zmienia faktu że już pojawiły się głosy że Trump nie powinien wybierać się do El Paso z wizytą ze względu na swoje poglądy. Na pewno wygodne było dla Trumpa powiedzieć sobie coś dla odwrócenia uwagi mediów

  12. Tymczasem list do pracowników nie zawierał żadnej wzmianki na temat ewentualnego ograniczenia promocji stanowisk z karabinami i amunicją. Mało tego, po krytyce na ten temat, korporacja odpowiedziała, że nie zmieni polityki sprzedaży broni palnej. 100% żałosna i tchórzliwa hipokryzja.

  13. Zaraz, zaraz, co się wydarzyło w przeciągu tych kilku dni, że grom się tak oberwało? Czy ktoś widział jak napastnik grał w gry, albo on coś o grach powiedział? Przecież to jasne, że chodzi o odwrócenie uwagi – zamiast mówić o dostępie do broni mówi się o grach… Nie rozumiem, dlaczego ludzie tak łatwo poddają się takim nagonkom, a później idą do kina na jakiś horror albo kryminał, zdecydowanie realistyczniej przedstawiający brutalność i mogący pobudzić u ludzi jakieś zapędy – co też i tak nigdysię nie stał

  14. @Toshi650 Oczywiście że warto rozważyć różne możliwości. Po prostu różne badania już były prowadzone i żadne nie udowodniło że gry powodują agresję. Myślę że brutalne gry raczej nie powodują zaburzeń psychicznych, ale ewentualnie mogą osoby (lub dzieci) z takimi zaburzeniami przyciągać

  15. @Toshi650 Wszystko fajnie i pięknie, tylko nie wspomniałeś, że takie sytuacje dzieją się tylko w USA. Nie twierdzę, że u nas nie ma ludzi na których gry wpłynęły negatywnie, ale różnica jest taka, że u nas taki jegomość nie dostanie spluwy, którą w garażu przerobi sobie na automat.

  16. @Toshi650 Ja nie mam bladego pojęcia kto to ten Daniel Magical, więc nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Czekaj czekaj, dema?! W dzisiejszych czasach nie ma już czegoś takiego…

  17. Warto dodać że w Walmart można kupić broń i nic w tej kwestii się nie zmieniło po tych strzelaniach.

  18. @Jacek112 kolejny idealista, który wierzy, że dlatego, że istnieje prawo, to jest ono nie do pokonania.|Chcesz broń, to sobie załatwisz, nawet w Australii. Już to kiedyś napisałem, USA to społeczność śmieci, kraj w którym trzeba organizować kampanie reklamowe, by ludzie się ze sobą przyjaźnili, gdzie weteranów wojennych traktuje się jak podludzi, a domagających się dziwnych praw „mniejszości” niemalże jak nadludzi.

  19. Gry komputerowe to fajna sprawa, ale popularność robi swoje, a raczej ludzie którzy ją dostrzegli i wykorzystują ją, żeby tylko jak najwięcej na tym ugrać.Uzależnienie od gier istnieje i nie ma żadnego ale i nie trzeba być wielce chorym umysłowo albo zaburzonym żeby się w nie wciągnąć.Po drugie gry wywołują agresje, zależy w co się gra.I nie musi to być od razu jakiś survival horror.Legue of legend na przykład-zwykła gra, pięknie ładnie, grasz pierwszą grę i nagle po 5 minutach wszyscy rzucają teksty „kys”

  20. KlaudiuszDruzus 9 sierpnia 2019 o 16:44

    @mrowczak Napisałeś: „… USA to społeczność śmieci …” Zastanawiam się: śmiać się, płakać czy denerwować?|PS. Dema są dziś rzadkością (choć występują). Innymi słowy: teraz nie są lata 90-te. 😉

  21. @mrowczak W którym miejscu napisałem, że nie załatwisz? Musimy odróżnić zabójcę, który planuje z wyprzedzeniem od psychola, który miał gorszy dzień i postanawia odreagować, strzelając do kogo popadnie. U nas taki ktoś nie będzie mieć broni na wyciągnięcie ręki, w USA owszem. @Toshi650 Ano, maczety i noże. Szczęście w nieszczęściu, że do tej grupy gier tak łatwo nie przypiszesz xp.

  22. Honk Honk

  23. Japonia – dwa razy wiekszy obrót grami niż USA, bardzo ścisła kontrola broni – zero strzelanin|USA – broń w Wallmarcie, strzelaniny w Wallmarcie i szkołach|HONK HONK GRY ZŁE TO NIE FAKE NEWS CAŁKOWICIE NIE GRY ZŁE|Jeden z zabójców był gnębiony|HONK HONK USUNĄĆ REKLAMY GIER|Dzieciak nie może popatrzeć na ekranie na model broni ale może ją kupić w sklepie|HONK HONK

  24. Ameryka bardzo

  25. Ok niech Ameryka przestanie grać w gry, zobaczymy no co wina spadnie po nich. Dragon Ball, Naruto i Pokemony? @witorrr98 czy aby na pewno gry same w sobie wywołują agresję? A może chodzi o przegraną w grach? Nikt nie lubi przegrywać, nie ważne czy przed monitorem, czy uprawiając sport, czy grając w karty. Tenisista rozwalający swoją rakietę w nieudanym spotkaniu, hokeiści bijący się na lodzie, Zidane nokautujący swojego przeciwnika z główki. Takie osoby nie okazywały chyba agresji dlatego, że grały cdn.

  26. cdn. wcześniej na konsoli. A jeżeli przegrywającą osobę zacznie się prowokować, to poziom agresji można sobie pomnożyć.

  27. Rozumiem, że broń ze sklepów nie znika… 🙂

  28. Przecież ci politycy, którzy rozpowiadają te bzdury o grach (i braku modlitw) sami nie wierzą w te idiotyzmy. Po prostu rzucają chwytliwe tematy, aby publika odwróciła uwagę od dyskusji na temat zbyt łatwego dostępu do broni. Koncerny zbrojeniowe finansują tych polityków, więc robią wszystko, aby nie dopuścić do tego typu debat.|Nie daj Boże ktoś rzuciłby przykładem Australii, gdzie zaostrzono przepisy posiadania broni w 1996 roku i od tamtego czasu nie ma tam żadnej strzelaniny.

  29. Co ciekawe reforma w Australii została wprowadzona po podobnej strzelaninie (Zabójca używając broni Colt AR-15 zabił w kawiarni 35 osób, a 23 ranił), co teraz była w USA, ale widać na półkuli południowej ludzie są rozsądniejsi. Drugą ciekawostką, że twarzą tej kampanii był polityk konserwatywny.|W Austalii po reformie wskaźnik mordertw z użyciem broni palnej spadł z 0,54 na 100 tys. mieszkańców w 1996 r. do 0,15 w 2014 r. W USA obecnie ten wskaźnik wynosi około 12!

  30. Na całym świecie ludzie grają w gry, a tylko w biednym USA ludzie przez te właśnie gry strzelają do siebie. No ale największy dystrybutor broni na świecie nie może być w błędzie.

  31. No proszę „Wielka Ameryka” taka wolnościowa i demokratyczna a niedługo nie będzie można kupić gry wideo w USA haha xd

  32. CzlowiekKukurydza 10 sierpnia 2019 o 14:24

    @Scorpix Zauważ, że Ci politycy to głównie stare dziady które nie rozumieją o co chodzi w grach i, że nie gra się 'dla krwi’ tylko dla zabawy czy rywalizacji i, że są gry w których nie ma przemocy. U nas też były 'Rozmowy w toku’ (czy coś takiego, prowadziła Drzyzga) i zawsze jak pojawiał się temat gier i przemocy to 'ekspertem’ był jakaś starsza pani psycholog z klapkami na oczach (i mózgu) która z pianą na pysku darła się, że gry to tylko przemoc, berserk i pasza do chowu psychopatów. Totalna niewiedza.

  33. CzlowiekKukurydza 10 sierpnia 2019 o 14:25

    @Scorpix Myślę, że spokojnie możemy tutaj rzucić: 'ale głupi ci Amerykanie’. Ale głupi ci Amerykanie.

  34. @CzlowiekKukurydza|Mnie się wydaję, że to działa tam w ten sposób. Po strzelaninie NRA dzwoni do swoich głównych polityków, aby coś wymyślili, bo ludzie się przyczepią znowu do sprzedaży broni, więc owi politycy używają utartych schematów, które się przyjęły i powtarzają wszystko jak katarynka, stwierdzając przy tym (nierzadko), że jakby prawo do broni było bardziej liberalne, to ktoś z ludzi mógłby unieszkodliwić owego psychopatę. Strach jeździć do USA teraz.

  35. CzlowiekKukurydza 10 sierpnia 2019 o 19:55

    @Scorpix Czyli marzy im się powrót Dzikiego Zachodu i noszenie broni przy pasie.

  36. Problem masowego odbierania bezbronnym osobą życia jest dużo głębsze, ludzie lubią uproszczenia, ale rzadko kiedy coś sprowadza się do jednej przyczyny. Niewątpliwie ograniczenie dostępu do broni ograniczył by przestępstwa z jej użyciem, ale trzeba też zauważyć, że uderzyło by to w praworządnych obywateli, którzy używają broni do obrony nie tylko przed ludźmi, ale też przed zwierzętami, np. przed grzechotnikami.

  37. @Abdul4715521: „Problem masowego odbierania bezbronnym osobą życia” Problem masowego odbierania życia bezbronnym osobom.

  38. W USA głównym targetem dla niezbyt wyszukanych produkcji filmowych jest widz 16 letni kiepsko lub wręcz nie wykształcony.Jakoś trudno mi uwierzyć że z grami jest podobnie.U mnie osobiście gra nie powoduje chęci by sobie pobiegać z bronią automatyczną po szkole(inna sprawa że w Polsce było by to trudne) ale w takim USA kurt z dostępem do broni problemu nie ma.To wam wydaje się że ograniczenie reklam brutalnych gier wydaje się poroniony.To może dać jakieś pozytywne skutki….

  39. Oczywiście sam pomysł że to gry mają decydujący wpływa na psychikę potencjalnego świra jest mocno naciągany.Jednak USA to kraj wysoce schizofreniczny.Chcę mieć dostęp do broni,przynajmniej duża część obywateli i jednocześnie czuć się bezpiecznie nie przyjmując do wiadomości ile milionów sztuk broni jest w USA.Sm rachunek prawdopodobieństwa oznacza że znajdzie chory osobnik który z łatwo dostępnej broni kogoś niewinnego zabije.A w USA mają świra na tle statystyk.To nie jest normalny kraj.

Skomentuj naxster Anuluj pisanie odpowiedzi