Gwiazda „Masters of Sex” dołącza do serialu „Far Cry”. Stacja FX i Ubisoft powoli kompletują obsadę wyczekiwanej adaptacji

Gwiazda „Masters of Sex” dołącza do serialu „Far Cry”. Stacja FX i Ubisoft powoli kompletują obsadę wyczekiwanej adaptacji
Niestety nadal nie wiemy, o czym opowie pierwszy sezon.

Nareszcie dostaliśmy nowe informacje na temat nadchodzącej adaptacji popularnej serii gier Far Cry. Serial został zapowiedziany w sierpniu ubiegłego roku i od tamtej pory niewiele się o nim dowiedzieliśmy. Teraz poznaliśmy nazwisko pierwszej gwiazdy, co oznacza, że projekt w końcu rusza z miejsca.

Jak podaje serwis The Hollywood Reporter, do obsady dołączyła Lizzy Caplan, aktorka doskonale znana widzom z takich produkcji jak „Masters of Sex”, „Luzaki i kujony”, „Wredne dziewczyny”, „Projekt: Monster” czy „Iluzja”. Rola aktorki trzymana jest w tajemnicy.

Wiadomo także, że na ekranie partnerować jej będzie Rob McElhenney (znany z serialu „U nas w Filadelfii”). McElhenney nie tylko zagra w produkcji, ale obejmie również stanowisko producenta wykonawczego.

W zeszłym roku stacja FX oraz firma Ubisoft potwierdziły, że za sterami projektu stanie Noah Hawley, który odpowiada za takie produkcje jak „Fargo” oraz „Obcy: Ziemia”. Serial ma mieć formę antologii, co oznacza, że każdy sezon opowie zupełnie nową historię z nową obsadą bohaterów – dokładnie tak, jak ma to miejsce w grach. 

Wokół projektu zdążyły już jednak narosnąć pewne kontrowersje. Na początku tego roku Hawley znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak w dość lekceważący sposób wypowiedział się o potencjale fabularnym gier. Twórca stwierdził wówczas, że „gry są konstruowane w sposób, który nie sprzyja tworzeniu najlepszych dramatów” i zapowiedział aktorską wizję, tak samo jak w przypadku „Obcego”. Wywołało to natychmiastowy sprzeciw zarówno ze strony społeczności graczy, jak i reżysera gry Far Cry 4, Alexa Hutchinsona.

Na ten moment serialowy „Far Cry” nie posiada jeszcze oficjalnej daty premiery, a same zdjęcia jeszcze się nie rozpoczęły. Najnowsze ogłoszenia castingowe sugerują jednak, że machina produkcyjna wyraźnie przyspiesza. Warto przypomnieć, że Ubisoft pracuje równolegle nad nową odsłoną gry z tej serii, choć studio nie zdecydowało się jeszcze na jej oficjalną prezentację.

Skomentuj