17.10.2014
Często komentowane 323 Komentarze

Hatred: Gra, w której wcielicie się w masowego mordercę… [WIDEO] [UPDATE – Epic Games odcina się od gry]

Hatred: Gra, w której wcielicie się w masowego mordercę… [WIDEO] [UPDATE – Epic Games odcina się od gry]
W ilu to grach przyszło wam ratować świat i/lub galaktykę przed Wielkimi i Mrocznymi Złymi? W zapowiedzianym właśnie Hatred będzie zupełnie inaczej – w tej niezależnej produkcji gracze pokierują maniakiem, który ma jeden cel: wybić wszystko, co się rusza.

Hatred to nowa – oparta na silniku Unreal Egine 4 – gra od niezależnego, gliwickiego studia Destructive Creations (złozonego z byłych pracowników The Farm 51), w której akcja prezentowana będzie w rzucie izometrycznym. Gracze wcielą się w szaleńca – przynajmniej tak wynika z opisu produkcji. Główny (anty)bohater to człowiek, który nienawidzi otaczającego go świata i marzy o jednym – by zginąć w brutalny sposób.

Swój cel chce zrealizować rozpętując małą apokalipsę na bliżej nieokreślonych przedmieściach Nowego Jorku. Nim jednak opuści ten padół łez, wyśle w zaświaty wielu ludzi, w tym starających się go powstrzymać stróżów prawa. Swoją krucjatę przeprowadzi na siedmiu, obszernych lokacjach. Sami twórcy określają swoją produkcję, jako „horror, w którym to ty jesteś złoczyńcą”.

Developerzy tłumaczą, że Hatred do próba oparcia się panującym trendom, zgodnie z którymi dzisiejsze gry próbują być „grzeczne, kolorowe, poprawne politycznie i aspirują do miana sztuki wyższej zamiast być rozrywką”. Pytanie tylko czy ostatecznie nie okaże się, że ekipa z Destructive Creations stara się osiągnąć sukces celowo wzbudzając kontrowersje.

Hatred ukaże się w drugim kwartale przyszłego roku na PC. Poniżej znajdziecie pierwszy zwiastun gry:

[UPDATE]:

Nie trzeba było długo czekać na pierwsze kontrowersje. Epic Games nie chce być kojarzone z grą i zażądało od gliwickiego studia usunięcia logo Unreal Engine 4 z materiałów promocyjnych Hatred. Jak można przeczytać w opublikowanym oświadczeniu:

Epic Games nie jest zaangażowane w ten projekt. Unreal Engine 4 jest dostępne publicznie i nie mamy żadnej kontroli nad grami powstającymi na tym silniku. W opublikowanym zwiastunie wykorzystano jednak logo Unreal Engine 4 bez pozwolenia ze strony Epic i poprosiliśmy o usunięcie naszych wizerunków ze wszystkich materiałów promocyjnych związanych z tym produktem.

Na łamach Polygonu odpowiedział mu Jarosław Zielinski, dyrektor kreatywny w Destructive Creations. Jak mówi:

Epic Games ma pełne prawo do wystosowania takiej prośby. Skontaktowali się ze mną w przyjaznym tonie i poprosili o usunięcie logo. Zrobiłem to już w trailerze na YouTubie, a wkrótce usunę je z wersji dostępnej na serwerze prasowym, więc wszyscy będą szczęśliwi. Było to moje przeoczenie. Pracowałem wcześniej nad tytułami i zwiastunami opartymi na silniku Unreal Engine, tamta umowa licencyjna różniła się jednak od obecnej. Umieszczenie logo Unreala na początku naszego trailera było dla mnie oczywistą decyzją, jako że technologia jest niesamowitym narzędziem i uważałem to po prostu za obowiązek. Najwyraźniej się myliłem.

Developerzy osiągnęli chyba jednak zadanie – o ich grze jest już głośno jeszcze przed premierą…

323 odpowiedzi do “Hatred: Gra, w której wcielicie się w masowego mordercę… [WIDEO] [UPDATE – Epic Games odcina się od gry]”

  1. @arturdzie W Japonii powstała już gra o gwałceniu. Chyba nawet była raz wspomniana w CDA.

  2. Jak dla mnie gra, gdzie zabijamy w wyjątkowo graficzny sposób przypadkowe, bezbronne osoby, źle świadczy o psychice twórców. Skoro gracze mogą się odciąć, to niech sobie grają, ich sprawa. Ja raczej ominę ten tytuł.

  3. @szymon1944 musiałeś być bardzo grzecznym dzieckiem gratulacje dla rodziców i dla Ciebie rzecz jasna. „Człowiek mówi o pojedynczych przypadkach których można by uniknąć a wy mnie atakujecie” – niczym Cię nie atakuje poza tym widzę, że ktoś tu chce zmienić świat… Coś Ci powiem, nie zmienisz go Ty ani ktokolwiek inny, ale doceniam Twoje starania. Poza tym chyba każdy sobie zdaje sprawę czym się różną gry od filmów.

  4. @arturdzie|To już jest męczące.. Przeczytaj sobie wszystko jeszcze raz i znajdź fragment gdzie napisałem, że zagranie w jakąś grę spowoduje u 100% społeczeństwa gwałty, mordy i akty kanibalizmu.

  5. @Owlin „bezbronne osoby, źle świadczy o psychice twórców”. Aha czyli twórcy wiedźmina mają zboczone myśli bo do dwójki dali sceny erotyczne.Twórcy The Walking dead mają (uwaga spoiler do episodu 2) mają kanibalistyczne myśli bo zrobili watek z kanibalizmem.Twórcy The last of us mają myśli jak zabić dzieci i myślą o lesbijkach. A twórcy dooma i painkillera są wyznawcami szatana 😛

  6. @luq8912|„Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił” 🙂 |Nie jestem głupi, wiem że nic nie zmienię i nie ma sensu walczyć ale to nie zmienia faktu, że mam się godzić na takie rzeczy. Teraz głębsza myśl nie koniecznie o gra, jeżeli wszyscy oleją wszystko bo nie ma sensu się starać to społeczeństwo kiedyś upadnie.

  7. Ludzie film to film,gra to gra,komiks to komiks,porno to porno i tyle.Każdy powinien mieć swobodę nie ważne czy sceny są brutalne czy zboczone żyjemy w wolnym świecie. Jeśli wam się nie podoba gra po prostu olejcie a nie wymyślacie farmazony ze branża growa będzie miała złą opinie (i tak ma ale nie przez osoby trzecie tylko przez samych graczy) ze nagle ludzie będą się zabijać itp. A tak na urozmaicenia był kiedyś artykuł ze brutalność gier powoduje ze człowiek jest bardziej wrażliwy bo jest świadom pewnych

  8. działań więc jest jakiś plus przy takich grach 🙂

  9. @szymon1944 I tak już upada.Jak będziesz miał swoje dzieci po prostu ich wychować tak ze będą grać w odpowiednie gry i tyle. Poza tym pamiętaj ze gry nie grają nie tylko dzieci ale też dorośli i co dorośli mają zrezygnować z wszystkich gier z PEGI 18 na rzez nie odpowiedzialności rodziców (wiem powtarzam temat).

  10. @arturdzie, w każdej grze, którą wymieniłeś, te wydarzenia mają jakieś usprawiedliwienie fabularne, (poza kartami z wiedźmina 1, to było, według mnie, niepotrzebne). A tworzenie gry o masowym mordowaniu ludzi jest dla mnie chore, bo nie ma żadnego sensownego wytłumaczenia takich działań.

  11. @Owlin Dla ludzi którzy chcą się odstresować ?

  12. @arturdzie, Pisząc „wytłumaczenie takich działań” miałem na myśli działania bohatera produkcji, z fabularnego punktu widzenia, nie twórców gry (ich intencje są oczywiste, takie same jak wszystkich twórców). Twoja odpowiedź niezbyt pasuje do moich wątpliwości. Ale jak pisałem wcześniej, skoro ktoś chce w nią grać, proszę bardzo, jego sprawa.

  13. @Owlin|Moja definicja psychola „osoba, która na serio uważa konwencję gry za usprawiedliwienie moralne dla krwawej jatki.” W tego typu rozwałkach chodzi o mordowanie i to jest źródłem zabawy – nie ratowanie świata, nie wykręcanie wyników i nie podziwianie SFX, deal with it. Jeśli kogoś rajcuje mordowanie na ekranie to żadna bajeczka nie sprawia, że ten mord jest bardziej „normalny”.

  14. Dobra, ta rozmowa nie ma sensu, bo z tego co widzę, to mało kto posiada taką niezwykłą zdolność, która się zwie „czytanie ze zrozumieniem”. Ostatni raz powtórzę: |a) mi ta gra nie odpowiada, |b) jak komuś się podoba, to jego sprawa, życzę miłej zabawy, serio nie mam nic do tego,|c) uważam, że z twórcami jest coś nie tak, że wpadają na takie pomysły.

  15. @Owlin Co do punktu C w grach liczy się KREATYWNOŚĆ.Przykład gry od Nintendo są kreatywne i dzięki temu odnocą sukcesy (na swojej konsoli oczywiście ale to dla tych gier kupuje się konsole od Nintendo). I lepiej takie coś nic kolejny klon coda.

  16. Szkoda, że całkiem niezła technologia jest marnowana na takie coś. Niech sobie powstaje, jak już musi trudno. Dziwię się jednak, że komuś może się taki twór spodobać. I nie ogarniam tych argumentów z odstresowaniem 😛 Naprawdę potrzebna jest wam symulacja masowego mordu na cywilach, żeby się odstresować? Welp.

  17. Zdenio nie, żeby poćwiczyć.

  18. Kto nigdy po skończeniu fabuły w nowszych GTA nie robił czystek,niech pierwszy rzuci kamień.|Można by się rozczulać nad każdym komputerowym gliną,który pewnie miał rodzinę,dzieci i kolegów-|ja będę ją raczej miał na dysku,chociażby na te gorsze dni gdy wszystko wkurza.Raptem wydali pierwszy zwiastun,a brązowa burza sięga zenitu-do 2015 autorów chyba zlinczują w tych Gliwicach.Autorzy po prostu nie przypudrowali rozwałki zombie czy demonami.Taki ładniejszy Postal 1.Czekałem na Ciebie kotku ;_;

  19. @arturdzie, tym razem się zgodzę w 100%. 😉 ale mimo wszystko nie widzę w tym nic kreatywnego. Dla porównania – serial Hannibal. Też uważam, że twórcy mają nierówno pod sufitem, żeby takie morderstwa pokazać, ale mimo wszystko oglądam go i bardzo lubię. Nie wystarczy tylko wrzucić do gry/serialu/filmu/książki kupę krwi, żeby to było dobre, trzeba jakoś o otoczkę zadbać.

  20. @SzalonyMesjasz No nareszcie ktoś gada z sensem 🙂 Są jeszcze ludzie którzy pamiętają ze gry mogą mieć piękną fabułę jakieś wartości ale to wziąć gra.

  21. @Owlin|a) i spoko, choć wypadało by podać dlaczego|c) to ciekawe co sądzisz o twórcach robiących gry o wojnie, ci to mają coś „na-ten-tegowane” ;)BTW Psychol z bronią i autodestrukcyjną żądzą mordu: czy może być lepsze uzasadnienie fabularne?

  22. W Carmageddon rozjeżdża się kogo popadnie, a tu strzela się do kogo popadnie. Prablym? 😛

  23. @Owlin Dopiero wyszedł pierwszy trailer więc poczekajmy.Może twórcy czymś nasz zaskoczą np kreatywnym dobijaniem 🙂

  24. @zadymek, poza tym, że masowe morderstwa jako główny cel mnie nie bawią (nie tylko na ludziach, na przykład Dead Rising dla mnie też jest mega uciazliwy), to jeszcze nie przepadam za shooterami izometrycznymi ;p w sumie to tyle

  25. Khe… khe… POSTAL … khe, khe… Przepraszam, mam alergię na zżynkę

  26. @Owlin|Hack 'n’ Slash’e, Slashery, RPG-i, RTS-y, wszelkiej maści shootery, to wszystko gry o masowym mordowaniu. Hmm, to ty pewnie wolisz Simsy itp…|Co do celu: mordowanie nigdy nie jest celem: ktoś realizuje cele polityczne, ktoś odpiera atak, ktoś ćwiczy w VR, ktoś ratuje świat. Tutaj gość chce widowiskowo umrzeć, celem jest więc samobójstwo a mord- jak zwykle- środkiem.

  27. Czyli remake Postala?

  28. @zadymek, pisałem o głównym celu gry. Jedynie do pierwszych dwóch, które wymieniles to pasuje. Chociaż w nich też często są inne, ważne dla rozgrywki elementy (ciekawa historia, ulepszanie ekwipunku). Tutaj póki co, nic dobrego nie widzę. No i przede wszystkim gatunku nie lubię. Jeśli chcesz zobaczyć jakie gry lubię, to zapraszam na mój profil. Może dasz radę przeczytać ze zrozumieniem dwa tytuły.

  29. @Owlin|1. Ale jeszcze nie znamy głównego celu gry. Po zwiastunie widać, że będzie dużo zabijania i, że zabija zaburzony osobnik, nic ponad to. |2. Nie, podane gatunki mają tylko jeden cel- przyjemne masowe zabijanie, reszta jest temu celowi podporządkowana. A że w ogóle są tam jakieś inne elementy? Skąd wiesz, że w Hatred nie będzie? Ujmę to tak: Neo i S-ka z punktu widzenia obywatela Matrix’u niczym nie różnią się od tego”pana z pojemnymi kieszeniami”…

  30. Mnie zaleciało też trochę The Darkness. Jeśli gra wyjdzie (o ile jej ktoś nie zabroni), to może być najzwyczajniej nudna. Fabuła z cyklu „Kill 'Em All” do najciekawszych nie należy. Gdy usłyszałem – seryjny morderca; pomyślałem – Dexter. Tak fajnie jednak nie będzie. Strzelanie do przechodniów rozrywką bym nie nazwał. Już wolę te „grzeczne, kolorowe, poprawne politycznie i aspirują do miana sztuki wyższej” gry, w których jednak trzeba czasami pomyśleć.

  31. W koncu cos ciekawego w zalewie codopodobnych gowien. Wrescie mozna bedzie bezpardonowo postrzelac do niewinnych od czasu postala nie wyszla zadna gra w ktorej mozna uwolnic swoje mordercze zapedy i sie odstresowac. A pizdeczki ktore takie cos szokuje wypierdalac na swoje pegi 8+

  32. @Orzelkill|”Szacunek” jakim obdarzasz innych graczy świadczy o tym, że tego typu gry nie są dla wszystkich. Dzięki graczom takim jak Ty cała społeczność postrzegana jest jak banda chamskich przygłupów, którzy gier potrzebują tylko po to żeby się wyżyć. A jeżeli sam stwierdzasz, że posiadasz jakieś mordercze zapędy to polecam wizytę u psychologa na początek. Nie musisz odpisywać. Nie mam ochoty prowadzić z Tobą dyskusji.

  33. To tylko gra… Dla mnie jedynym problemem tutaj jest to, czy twórcy zaoferują coś ciekawego poza samą brutalnością. Piszecie o Postalu, ale był też przecież Manhunt, który oferował podobny stopień brutalności, ciekawy klimat, ataki z ukrycia, finishery… I w zasadzie niewiele więcej. To jedna z tych gier, gdzie na początku jest super, ale z czasem staje się strasznie nużąca, monotonna. Nie mówię, że tu musi być identycznie, ale twórcy muszą zaoferować coś więcej niż tylko krwawą sieczkę.

  34. Swoją drogą grając kiedyś w Soldier of Fortune zupełnie inaczej wyobrażałem sobie przyszłość gier komputerowych, nie tylko z gatunku FPS. I w ogóle wiele starych gier pomimo znacznie mniejszych możliwości graficznych była naprawdę krwawa. Chociażby taki BloodRayne czy nawet GTA 3 z odstrzeliwaniem kończyn (mocno przerysowanym, ale mającym swój urok).

  35. Ja na pewno nie chcę w coś takiego grać bo jest za ostre, a muszę się przyznać że bardzo lubię Postala… Nie mam zamiaru jednak kogokolwiek oceniać – niektórzy np. lubią filmy gore generalnie bez fabuły i pełne scen z błaganiem o życie i zbliżeniami na powolne rozcinanie gardła… Kto wytłumaczy dlaczego niektórzy takie coś oglądają? Ja tego nie rozumiem, ale takie kino jest, nikt nie robi z tego zbyt wielkiej afery i nie za bardzo widać jakiś negatywny wpływ takiego kina…

  36. Kandydat do wzoru dla naśladowania i powodu wszystkich morderstw jakie zostaną dokonane po premierze tej gry. FOX News już zaciera ręce. @Orzelkill, szanuję! xD

  37. @Orzelkill- psycholog mógłby Ci pomóc. Mordercze zapędy, to coś co powinno się leczyć, a nie tym chwalić. Nie musisz odpisywać. nie będę prowadzić dłuższej dyskusji z degeneratem|Co do samej gry, to napawa mnie obrzydzeniem. Podobnie jak wspomniane niżej filmy Gore. Jeśli ktoś lubuje się w takim ścierwie, to coś jest nie tak…

  38. @szymon1944, xD Dla psychopaty bodźcem może być wszystko, nawet jak mu autobus na przystanku ucieknie lub jak dziecko wracające ze szkoły krzywo się nań spojrzy. To jest tykająca bomba, a nie niepodpalony lont. Żeby uchronić ludzi przed takimi bodźcami trzeba by zakazać życia. Bardziej się przejmiesz jak dziewczyna cię rzuci, czy jak na ekranie będą mordować się piksele? Ktoś tu chyba nie odróżnia fikcji od rzeczywistości.

  39. @NeonTheGreat|Ktoś tu chyba nie potrafi czytać ze zrozumieniem.

  40. Ja pie…! Jak ktoś może w coś takiego grać? Od samego patrzenia na filmik robi się niedobrze.

  41. No, człowiek po ciężkim dniu będzie się mógł odstresować. Dajcie mi jeszcze Symulator sali tortur, to z miejsca złożę preorder XD

  42. mi się podoba taki prawdziwy Postal 2 🙂

  43. ciekawe czy będzie DLC i walka z ISIS (państwo islamskie) 😛

  44. Od mordowania rzeszy wrogów w sekundy są hack’n’slashe. Jeśli ktoś zombiaki i demony musi w dodatku zastąpić wizerunkami ludzi to… ojej.

  45. @Borwol ale co jest nie tak z tymi co lubią takie kino, ten gatunek ma pokazywac mroczna i okrutna strone człowieka, dużo filmów jest na podstawie faktów np historia japońskiego oddziału 731, wbrew pozorom dużo w tym psychologii i jest w tym przesłanie.Przypominam, ze w telewizjach publicznych były pokazywane publiczne egzekucje i to jest dla mnie problem a nie filmy które w wiekszosci oglądają ukształtowane jednostki o wyrobionym światopoglądzie.fanów i muzyków death metalu też wysłać do wariatkowa ……

  46. @NeonTheGreat, jeśli ktoś odnajduje przyjemność w oglądaniu takich rzeczy, to już jest z nim źle. Oczywiście, że to fikcja. Ale po co? Chciałbyś oglądać animowane filmy z gwałtu na Twojej żonie, albo sceny brutalnego morderstwa Twojego dziecka? przecież to tylko fikcja… zrobiona dla zabawy, żeby rozluźnić się wieczorem.

  47. Strasznie tutaj ludzie kreują się na świętoszków, co to zabijają tylko zombie albo demony. Co, już zapomnieliście, jak strzelaliście do ludzi w BF czy CoDzie? Spora część z was pewnie czekała z utęsknieniem na kolejne GTA. Niektórzy nawet wspominają Postala, w którego grali. I nie robili wtedy sensacji. Nie udawajcie takich „dorosłych”. A Hatred to w zasadzie Postal, tylko bez sikania na zwłoki, robienia tłumików z kotów itp. …

  48. @hammerfall- chcesz powiedzieć, że taki Night of the chicken dead jest filmem egzystencjalnym? Ja mówię o gore, a nie o przemocy w ogóle. Co do tego, że brutalne filmy oglądają jednostki o ukształtowanym światopoglądzie, to aż bryzłem ze śmiechu. Oczywiście dzieci i młodzież ich nie oglądają. Tak jak tylko pełnoletni grają w gry od 18 roku życia. A jeśli chodzi o publiczne egzekucje, to akurat przydałyby się jako straszak. Wiesz jak by przestępczość spadła, jakby za nią karano? Nie są pokazowo brutalne.

  49. @sanpanda. Nie jestem święty. Ale postalem się brzydzę. Podobnie GTA, dla mnie to symulator terrorysty. Oczywiście walczyłem z ludźmi w różnych grach, ale nie rozumiem zabawy w brutalne mordowanie cywili i tortury. Przesadnie brutalne gry zawsze mnie odrzucały

  50. Cd Myślę, że warto zagrać w ten tytuł. Nie dla rozrywki, ale dla odczuć jakie po zagraniu zostaną. Bo jeżeli jesteś człowiekiem, to takie doświadczenie nie powinno zostawić ciebie obojętnym. Tak jest z resztą podobnych tytułów. I nie trzeba do tego wydumanej grafiki, fruwających flaków i reszty gore. Defcon przedstawiając tylko liczby sprawił, że po grze nie mogłem cieszyć się z „zwyciestwa”. Było tylko „Jezu, co ja najlepszego zrobiłem…”

Skomentuj Borwol Anuluj pisanie odpowiedzi