Ibru żyje! Pokazano pierwszy zwiastun gry na podstawie powieści Olgi Tokarczuk, ale premiera odbędzie się z dużym opóźnieniem
O Ibru, czyli grze na podstawie powieści „Anna In w grobowcach świata” autorstwa naszej noblistki Olgi Tokarczuk, usłyszeliśmy po raz pierwszy już kilka ładnych lat temu. Jak dotąd wiedzieliśmy jedynie, że będzie to pierwszoosobowy, detektywistyczny erpeg, osadzony w świecie łączącym ze sobą estetykę cyberpunku oraz mitologii sumeryjskiej. Warto wspomnieć też, że sama autorka bierze czynny udział w przygotowaniu scenariusza, który nie ma być bezpośrednią adaptacją książki, lecz nową historią.
Niestety przez ostatnie lata studio Sundog poskąpiło nam jakichkolwiek dokładniejszych informacji związanych z grą. Choć Ibru otrzymało konkretne dofinansowanie w postaci niemal 17 milionów złotych pochodzących z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, to (ze względu właśnie na ciszę w eterze) niektórzy zaczęli się zastanawiać, czy gra w ogóle dalej powstaje. Na szczęście twórcy Ibru postanowili rozwiać wszelkie domysły i przypomnieć o tworzonym przez siebie projekcie. Produkcja na podstawie powieści Olgi Tokarczuk otrzymała właśnie pierwszy zwiastun.
Teaser nie przedstawia oczywiście gameplayu ani zarysu historii, tylko jest przejazdem kamery po nieruchomej lokacji, w której enpece nie wykonują żadnych czynności. Zdecydowanie projektantom należy się pochwała za unikalny wygląd świata łączącego elementy dystopijnej przyszłości ze starożytną architekturą. Sundog określa tę stylistykę mianem sumerpunku. Warto też zwrócić uwagę na pojawiające się na murach graffiti.
Możemy tam bowiem znaleźć takie napisy jak „Inanna nas ocali” albo stojące po drugiej stronie bieguna „Inanna nas opuściła”. Tekst w końcowym ujęciu z kolei zmienia się z „Naszej Pani” w „Martwą Panią”. Wszystko to odwołuje się do sumeryjskiej bogini płodności i wojny – Inanny (Isztar) będącej również tytułową bohaterką książki Tokarczuk.
Sundog ujawnił też orientacyjny rok premiery Ibru. Niestety na możliwość ogrania produkcji przyjdzie nam jeszcze nieco poczekać, bowiem tytuł ma ukazać się dopiero w 2028 roku. Według wcześniejszych założeń, Ibru powinno było trafić do nas już w tym roku. Jak widać, devowie potrzebują jednak jeszcze sporo czasu.
Twórcy obiecują nam nieliniowe śledztwa, żyjące miasto reagujące na nasze poczynania oraz system śledzący zachowania graczy w czasie rzeczywistym, co ma mieć wpływ na to, jak potoczy się historia. Chętnych zapoznania się z dokładniejszymi informacjami o Ibru odsyłam do steamowej karty, która właśnie pojawiła się w sklepie Valve.