04.09.2014
Często komentowane 45 Komentarze

Ile zapłacimy za Oculus Rifta?

Ile zapłacimy za Oculus Rifta?
Nie odkryję Ameryki stwierdzeniem, że w przypadku urządzeń elektronicznych – zwłaszcza kiedy mówimy o urządzeniach związanych z grami – niska cena to połowa sukcesu. Właśnie dowiedzieliśmy się, ile mniej więcej kosztować będzie Oculus Rift, kiedy już trafi do sprzedaży.

Twórcy podają, że za Oculus Rift zapłacimy 200-400 dolarów. Jeśli zastosujemy smutny, ale często obowiązujący przelicznik 1 dolar = 1 euro oraz orientacyjny 1 euro = 4 złote, wyjdzie na 800-1600 złotych. To spora rozpiętość, załóżmy więc, że Oculus w swojej ostatecznej formie (powiedzmy, że takiej, która by wam odpowiadała parametrami, bo tych oczywiście nadal nie znamy) kosztowałby 1200 złotych. Skusilibyście się?

45 odpowiedzi do “Ile zapłacimy za Oculus Rifta?”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 4 września 2014 o 16:45

    Nie odkryję Ameryki stwierdzeniem, że w przypadku urządzeń elektronicznych – zwłaszcza kiedy mówimy o urządzeniach związanych z grami – niska cena to połowa sukcesu. Właśnie dowiedzieliśmy się, ile mniej więcej kosztować będzie Oculus Rift, kiedy już trafi do sprzedaży.

  2. 1 euro = 1 złoty ?

  3. Osobiście skusiłbym się na Oculusa czy inne gogle do VR oczywiście jeśli będzie się dało faktycznie wykorzystać ich potencjał w grach.Zakładając, że kosztowałby 1200zł to mógłbym sobie odłożyć jakby co na niego 🙂

  4. @Sycho14 no się troszkę chyba SPK walnął 🙂 Nigdy na oczy tak takiego euro nie widziałem 🙂

  5. Nie, dopóki nie ma na to sensownych tytułów (czytaj: konwersje starych tytułów i ciekawostki się nie liczą). Poza tym, w przeciągu kilku lat wyjdą lepsze okulary, a te będą sporo tańsze. Wiele tytułów mam jeszcze do ogrania na „tradycyjnych” konsolach i pecetach, a wychodzi ich ciągle więcej. jak wyjdzie na to fajne cRPG z dobrym sterowaniem ruchowym, to się zastanowię.

  6. P.S. Ktoś chyba zrobił błąd z tym przeliczeniem walut 😉

  7. w USA cena 200$ w europie 200 euro |chyba oto chodzi

  8. Kto ma kasę ten się skusi. Znam kilka osób, które mają PS4, Vitę, PCta wartego ładne kilka tysięcy, porządnego laptopa, tableta, iPhone’a, X360 i zamierzają kupić Xone. A autkiem jeżdżą przeciętnym, bo lepsze im nie potrzebne (jakaś skodzianka, opelek).

  9. 1 Euro przeliczone na 1 zlotowke – czyli najlepszy (A zarazem niemozliwy) koszt Oculusa. Cos jak przeliczanie w Valve na Steam – gdzie 30$ = 30Euro, na czym sporo tracimy.

  10. Dawid „spikain” Bojarski 4 września 2014 o 17:05

    Oj tam, oj tam. Dzięki za zauważenie – zwykła literówka, bo przecież przeliczone było dobrze. 😉

  11. Drogo. 500-600 zł i biorę dwa 🙂

  12. Brałbym. Problem w Oculusie jest taki że wymaga on mocnego kompa żeby utrzymać stabilne wysokie FPS’y. Inaczej można skończyć z graniem na 15 fps’ach czego mózg raczej nie przyjmie wesoło 🙂

  13. @xSuperSS – o czym ty gadasz?

  14. @KafarPL, niekoniecznie. Przecież Oculus wyświetla obraz w rozdzielczości 960×1080 . Tak, 960 pikseli w poziomie. To o tysiąc mniej niż na normalnym monitorze. Myślę, że jeżeli nawet będą różnice, to nie aż tak wielkie, żeby nagle z 1080p i full detali na powiedzmy GTX670 czy 770 przesiadać się na poziom niższą jakość. Poza tym, na pewno i w Oculusie będzie można zmieniać rozdzielczość jak w normalnym monitorze. 😉

  15. Imo narazie niepotrzebny gadżet. Jeśli miałbym coś takiego kupić, to tylko do filmów.

  16. Aby Oculus znalazł nabywców w Polsce, powinien kosztować nie więcej niż 500zł. Inaczej pozostanie jedynie niszowym gadgetem i zbędną fanaberią, jak to już miało miejsce w przeszłości z innymi nietypowymi i często ciekawymi (aczkolwiek niekoniecznymi) peryferiami.

  17. W sumie czemu nie? 1200 złotych to cena dwóch dobrych monitorów, jeśli faktycznie wiele gier miałoby wsparcie dla oculusa to bardzo chętnie wydałbym te pieniądze.

  18. Zbyt odstrasza mnie w tej chwili natłok napływających informacji o tym, że po prostu nie da się fizycznie wysiedzieć w tym dłużej niż kilkanaście minut. Na chwilę obecną nie potrzebuję urządzenia powodującego okropny ból głowy za ponad 1000zł. W Polsce od tego jest wódka, kosztuje znacznie mniej i można się bawić dłużej bez migreny, bo aż do następnego ranka. Na razie podziękuję.

  19. A ja cały czas sie zastanawiam jak bardzo negatywny wpływ na oczy bedzie miało to urządzenie.

  20. Zuckerberg mówił, że Rift będzie tańszy dzięki kupieniu Oculusa przez Facebooka.

  21. „wyjdzie na 800-1600 złotych” – Bożesztymój, ale to brzmi nie po polsku kompletnie…

  22. A mnie to kompletnie nie jara:) Ciekawa zabawka ale po co ją mieć?;D I to jeszcze za taką kasę? kupię za X lat jak będzie za max 200 zł;D

  23. A właśnie też mnie zastanawia jak to będzie z oczami:) I ogólnie z mózgiem,czy dłuższe sesje będą emmm bezpieczne. Bo szczerze w to wątpię:)

  24. Nie rozumiem tych Waszych obaw, naprawdę. Oculus to bardzo proste urządzenie: dwa ekraniki wyświetlają obraz do oka przez soczewkę. Co w tym niebezpiecznego? Że co, że trojwymiar pogubi Wam klepki? Nikt nie oszalał od zwykłego, okularowego 3d które opiera się na tej samej zasadzie (wyświetlania dwóch obrazów z delikatnie przesuniętą perspektywą), nikt również nie oszaleje od Oculusa.

  25. @Zkirtaem. Sztuczne światło w odległości 2-3 cm od oka przez czas gry (dajmy na to godzinę). To tak jakbyś świecił sobie słabą latarką led w oko przez godzinę.

  26. Dokładnie. Bardzo słabą latarką. Baardzo. Nie miałem oculusa i nie mogę tego obiecać, ale najbardziej logicznym rozwiązaniem (w sytuacji w której oculus ma zamknięte „pudełko” między wyświetlaczem a okiem) byłoby wstawienie słabiutkiego podświetlenia, coby użytkownikowi nie powypalało oczu. Innymi słowy, prawdopodobnie nawet korzystanie z monitora w zaciemnionym pokoju (to tak jakbyś świecił sobie latarką led w oko z odległości metra przez godzinę) byłoby gorsze dla zdrowia.

  27. Ciekawostka – Polak, Marcin Grygiel, stworzyl odpowiednik Oculusa, przy pomocy smartfona. Majac to na uwadze, cena 1200 zl moze wydawac sie wygorowana.www.youtube.com/watch?v=n66OluqGsDI

  28. 1200? My wallet is ready!

  29. Zważywszy na to że oprócz Oculusa trzeba jeszcze będzie kupić kilka innych peryferiów (jakieś kontrolery ruchowe chociażby) żeby się w gry dostosowane do Oculusa bawić to ten wydatek będzie raczej trzeba podwoić jeszcze. W takim razie myślę że zostanie to ciekawostką. Mnie średnio interesuje.

  30. Sprzęt idealny do symulatorów wyścigowych (Assetto Corsa) i lotniczych (Sturmovik). Mógłbym kupić, ale najpierw musiałbym przetestować choćby w sklepie jak mój mózg to zniesie.

  31. Ja też na początku byłem sceptykiem, jednak dane mi było wypróbować to urządzenie na targach w Poznaniu. Byłem pod wielkim wrażeniem – wszystko wokół ciebie znika i jest zastępowane przez świat wirtualny! Iluzja jest tak silna, że podczas symulowanej jazdy kolejką próbowałem opierać się wyimaginowanym przeciążeniom.|Do wszelkich symulatorów to urządzenie jest cudowne.

  32. Troszkę za drogie. Zważywszy na to, że to prawie cena PS4 czy XBO to wolałbym poczekać aż stanieje czy to przez konkurencję, czy ze względu na czas. Dodatkowo tylko niektóre gry są z tym kompatybilne, a ich jest naprawdę mało. W skrócie – poczekamy, zobaczymy.

  33. Ma przyszłość, ale odległą dość. Na razie bym nie kupiła ale za te 10-30 lat pewnie wyprze bez problemu wszelkie konsole a może nawet komputery. To będzie taka wirtualna rzeczywistość naprawdę. I chciałabym tego dożyć. Może w końcu by Bóg zamknął serwery gry „Real Life” w którą nikt już nie gra. Ma przestarzałe mechanizmy i masę bugów, tylko grafika daje radę.

  34. Kupuję. Będę wnukom opowiadał, o tym jak używałem prekursora ich futurystycznych zabawek… 😀 😀

  35. skyrim+tysiące schaderów+oculus rift=…mój komputer właśnie wybuchł

  36. @k4cz0r – 770 to już wyższa półka i o to mi chodziło. I koniecznie będzie potrzebny mocny sprzęt bo rozdzielczość rozdzielczością ale musi wyrenderować dwa kadry pod różnym kątem i utrzymać stabilne wysokie FPS. Inaczej będzie tak jak mówiłem – granie poniżej powiedzmy 25 fpsów na Oculusie pewnie będzie powodować wymioty i zawroty. Także nie ma co sobie nawet głowy zawracać kupnem Oculusa jeżeli nasz PC nie jest w stanie odpalić jakiejś gry w wysokich detalach na minimum 60-70 fpsów.

  37. Nawet jesli bym miał kupować to po kilku generacjach tego urzadzenia, jak juz wytestują to nalezycie na ludziach i wprowadzą różne poprawki.

  38. Ja bym chciał zobaczyć w tym opcję podłączenia do konsoli 🙂 |Wtedy wymagania sprzętowe i jakość grafiki nie byłyby problemem.|Gdybym musiał kupować gogle VR to zaczekałbym co zaoferują Morpheus i może Google Cardboard po paru aktualizacjach 😛

  39. latamtramwajem 5 września 2014 o 18:18

    Jak będzie dobrze się grało w jakieś gierki akcji, strzelanki, czy z zombiakami jakimiś to z chęcią kupie, jednak za kilka lat jak powstanie(jeżeli wogóle powstanie) nowa generacja to dopiero będzie cudo 😀 |Musi być fajne uczucie jak się siedzi przy kompie, a się widzi kozackie krajobrazy xd

  40. moim zdaniem gadżety do gier tego typu powinny już być zabronione, bo jeśli będziemy się „przenosić” do świata gry nie widząc monitora i spędzimy przy tym okolo 4h/7dni to będzie rylo psychikę…

  41. @ShakerPL To chyba ty jesteś jakiś dziwny skoro nie potrafisz się powstrzymać. o.O

  42. Czekam na porządne horrory na Oculusa, dopiero potem zacznę na to odkładać. A wtedy zagram, wypiorę spodnie, przez jakiś tydzień bezsenności skorzystam z terapii (czyt. 24h na dobę zapalone światła), a potem to sprzedam. 😛

  43. Testowałem i może bym się skusił. Tylko musiałbym porządny joystick z przepustnicą kupić i Elite Dangerous, albo Star Citizen i można by to uznać za udany zakup. Jak bym miał na tyle kasy, to pewnie bym się skusił, na razie budżet nie pozwala na wiele.

  44. Skusiłbym się. Marzy mi się zagrać na oculusie w Skyrima z toną modów graficznych, lub w Kerbal Space Program grając na widoku tylko z kabiny.

Skomentuj Cordylus Anuluj pisanie odpowiedzi