01.09.2014
Często komentowane 161 Komentarze

Jak dołączyć do redakcji CD-Action?

Jak dołączyć do redakcji CD-Action?
Nie jest tajemnicą, że CD-Action jest cały czas otwarty na nowych ludzi. Ciągle szukamy utalentowanych osób, które znają się na grach, potrafią świetnie pisać i doskonale organizować swoją pracę. Może to właśnie ty jesteś tym, kogo potrzebujemy?

Ogólne zasady współpracy z magazynem można znaleźć w naszym FAQ.

Teraz jednak po raz kolejny organizujemy minirekrutację – na zgłoszenia czekamy przez dwa tygodnie.

Czego oczekujemy?

  • Perfekcyjnej (naprawdę perfekcyjnej!) znajomości języka polskiego.
  • Doskonałej (naprawdę doskonałej) organizacji pracy i ogromnej staranności.
  • Dużej wiedzy o grach i sprzęcie.
  • Możliwości nawet codziennego pojawiania się w redakcji – mieszkanie we Wrocławiu lub okolicach jest niezbędne.
  • Co oferujemy?

  • Możliwość pracy w jednym pomieszczeniu ze Smugglerem.
  • Patrz: punkt nr 1.
  • Mało? No dobra, oprócz Smugglera jest też tu kilka innych osób. Z nimi też się dobrze pracuje.
  • Płacimy na czas. 🙂
  • Jeśli jesteś zainteresowany(a), oto, co musisz zrobić:

  • Napisać o sobie krótki tekścik (500-1000 znaków). Nie trzeba pisać prawdy, ale trzeba pisać bezbłędnie – nawet najmniejszy błąd sprawi, że aplikacja zostanie odrzucona.
  • Wysłać go pod adres rekrutacja@cdaction.pl.
  • Osoby, które podeślą poprawny napisany przez siebie tekst, zaprosimy do drugiego etapu. Reszta – cóż, może spróbować innym razem. 🙂

    [UPDATE]

    Dziękujemy za wszystkie zgłoszenia – przyszło ich bardzo dużo. W przyszłym tygodniu odezwiemy się do wybranych osób. Jeśli nie dostaniesz maila, nie przejmuj się – pamiętaj, że drzwi do redakcji nigdy nie są zamknięte dla nowych autorów!

    161 odpowiedzi do “Jak dołączyć do redakcji CD-Action?”

    1. @MakoO – juz dobrze, dziewczynko, powyzlosliwialas sie i starczy tego dobrego. Kolejne twe posty nie zwiazane z tematem bede po prostu traktowal jako spam, z wszystkimi tego konsekwencjami. Mam nadzieje, ze sie rozumiemy jasno i wyraznie. O cenzurze, zemscie Smugglera itd. mozesz sobie plakac na forum, zapraszam. TUtaj mowimy NA TEMAT.

    2. @Smuggler tak szybko robotę zaczynacie? 🙂

    3. Nie, tak dlugo siedzimy…

    4. Witam|Chciałbym się dowiedzieć czy jest jakaś tolerancja odnośnie liczby znaków i czy te 500-1000 znaków mam liczyć ze spacjami czy bez (ze spacjami wyszło mi 1360, bez spacji 1150)? Niestety trochę popłynąłem, jeśli chodzi o otoczkę fabularną 🙂 . Druga sprawa – czy jeśli wyślę kilka tekstów, to czy wszystkie będą brane pod uwagę, czy np. tylko pierwszy, który wysłałem? Co prawda nie jest w newsie nigdzie napisane, że nie można wysłać więcej niż jednego tekstu, ale wolę się upewnić.|podrawiam

    5. Pare znakow w te czy wewte nie czyni roznicy. Natomias wyraznie napisano TEKST. Nie TEKSTY.

    6. Chwila… na zgłoszenia czekacie dwa tygodnie, data wrzucenia newsa pierwszego września, a już dziękujecie za zgłoszenia… Albo w końcu odkładają mi się na mózgu niedostatki snu spowodowane udziałem w kampanii wrześniowej, albo czynicie zamęt szyty grubymi nićmi.

    7. CaptainPoland 7 września 2014 o 10:15

      Racja, dwa tygodnie licząc od pierwszego września to chyba termin jest do 15….?

    8. No właśnie, to ile w końcu czekacie na zgłoszenia? Dwa tygodnie, czy już w ogóle ich nie przyjmujecie? Jakaś niekonsekwencja się tu wkradła panowie.

    9. Czuję podobnie jak kolega z dołu. Aktualizacja newsa brzmi tak jakbyście zgłoszeń już nie przyjmowali, a mowa była o 2 tygodniach. Nie ukrywam, że jestem w trakcie tworzenia tekstu ale teraz trochę zgłupiałem… Z góry dzięki za wyjaśnienie.

    10. Jedna rzecz, która potężnie rzuciła mi się w oczy w wypowiedziach poniżej, to fakt, że Smuggler nie używa polskich znaków…

    11. Haha, moi drodzy, zostaliśmy oględnie rzecz ujmując olani. Bardzo ładnie. Fajnie jest wrzucić ogłoszenie, niejasno zakwestionować jego aktualność po upływie połowie zakładanego terminu, po czym przez tydzień nie odpowiadać na pytania zainteresowanych. Chyba że to orędzie było skierowane do prawdziwie zawziętych na redakcyjny stołek, którzy gotowi są znieść szargające nimi wichry niepewności i na przekór wątpliwościom słać listy pięknej treści licząc na łut szczęścia i uśmiech los. Nie było nam widać pisane.

    Skomentuj Paladyn_Rage Anuluj pisanie odpowiedzi