26.03.2020
10 Komentarze

King’s Bounty II: Twórcy opowiadają o ewolucji serii i pokazują króciutkie fragmenty rozgrywki z „dwójki” [WIDEO]

King’s Bounty II: Twórcy opowiadają o ewolucji serii i pokazują króciutkie fragmenty rozgrywki z „dwójki” [WIDEO]
Nie mrugajcie.

Zapowiedziane w zeszłym roku King’s Bounty II ma stanowić nowy start i zerwać z cukierkowym dziedzictwem Wojowniczej księżniczki i reszty odsłon nowożytnej gałęzi serii. Choć były to całkiem przyjemne gry, twórcy przejawiali tak wielką niechęć do najmniejszych choćby zmian, że zainteresowanie krewniakiem Heroesów systematycznie spadało. „Dwójka” zaoferuje znacznie poważniejszy klimat, a także istotnie przebuduje podstawowe założenia rozgrywki.

Choć walki wciąż będą toczone w turach na planszy złożonej z heksów, diametralnie zmieni się faza eksploracyjna, która zacznie przypominać tradycyjne RPG z kamerą zawieszoną za plecami postaci. Wagi nabiorą podejmowane przez nas decyzje, a nawet miejsce, w którym zdecydujemy się sprowokować wroga do walki: bezpośrednie otoczenie w fazie „podróżniczej” znajdzie bowiem odbicie na arenie turowej. Całkiem sensownie będzie więc szukanie guza w okolicy umocnień czy wzgórz, dających szanse na zbudowanie przewagi. Króciutkie fragmenty rozgrywki można zobaczyć na poniższym filmiku omawiającym ewolucję serii. Więcej konkretów powinniśmy uzyskać w najbliższym czasie.

10 odpowiedzi do “King’s Bounty II: Twórcy opowiadają o ewolucji serii i pokazują króciutkie fragmenty rozgrywki z „dwójki” [WIDEO]”

  1. Nie mrugajcie.

  2. Maniek123404 26 marca 2020 o 15:30

    Poprzednie części lepsze były…

  3. Chcą, aby gra była bardziej przystępna dla graczy konsolowych. Szkoda. Liczyłem na pełnoprawną kontynuacje, a w zamian dostaniemy zręcznościowy RPG z walkami w turach.

  4. Ale mam sentyment do pierwszej części, w tej grze coś było, coś z takiej Hearthstone’owej fajności, zanim Hs jeszcze w ogóle powstał.;) (choć nie wiem czy to tak do końca idealne porównanie, trochę inne gry jendak)

  5. Niechęć do najmniejszych choćby zmian? Nigdy nie zgadzałem się z osobami, które twierdziły, że poszczególne odsłony nie różniły się od siebie. To kompletna bzdura. Każda część była inna, opowiadała inną historię. Nowe czary, nowe jednostki, nowe przedmioty. To jak porównywać Herosów 1-3 i twierdzić, że nie ma między nimi zmian. Pewnie jestem jednym z nielicznych, ale mogliby co rok lub dwa wydawać nowe odsłony i jeśli zawierałyby nowe rzeczy, to bym w nie grał.

  6. Zgadzam się, że KB: Wojownicy Północy to była część, w której wykorzystano tereny z Legendy idąc na łatwiznę, choć sposób wykorzystania był ciekawy. Było mnóstwo błędów, zarówno w Wojownikach Północy, jak i w Mrocznej Sile, WP pod tym względem to totalna porażka. Za to twórcom należą się baty. Niestety prawie wszystkie gry obecnie cierpią na masę błędów. Jeśli King’s Bounty II będzie wyjątkiem to bardzo się zdziwię. Nie łudzę się, że tak będzie, ale mam nadzieję, że jednak.

  7. Pomimo że uwielbiam oryginalną serię, to z dużą dozą optymizmu i zaciekawiania czekam na KB2. Pewna formuła w oryginalnej serii się zwyczajnie wyczerpała i gra potrzebowała świeżych rozwiązań i pomysłów. Nie można było wałkować w kółko ten sam format. Nie lubię konserwatyzmu w podejściu do gier. Dla mnie zmiana na lepsze. Oczywiście, to się dopiero okaże czy na lepsze, kiedy otrzymamy finalny produkt, nie mniej jednak, niecierpliwie czekam.

  8. Właśnie dla mnie to nie było wałkowanie cały czas tego samego, każda z części była inna. Łączył je styl rozrywki, grafika, większość jednostek czarów i przedmiotów, ale każda z części oferowała coś innego. Przede wszystkim każda miała unikalną historię do opowiedzenia, zupełnie nowych bohaterów. Każda dodawała nowe czary, jednostki i przedmioty. Oczywiście to tylko moje zdanie. W każdym razie też liczę na to, że nowa odsłona wciągnie mnie tak samo jak poprzednie części KB.

  9. Wałkowanie tego samego pod względem mechanik i ogólnie mówiąc gameplayu. Bliźniacza sytuacja do Baldur’s Gate. Niektórzy gracze chcą dostawać cały czas to samo (ten sam typ rozgrywki, te same mechaniki) , tylko przebrane w nieco inne szaty (nową historię). Co oczywiście szanuję i po części rozumiem. Ja natomiast lubię, kiedy twórcy pokuszą się o zaskakujące, a nawet rewolucjonizujące serię rozwiązania. Stare i znajome jest dobre, ale czasem potrzeba powiewu swieżości.

  10. Aha, ok. Dla mnie ta bardziej współczesna wersja King’s Bounty jest czymś rewelacyjnym. Jest to jedna z tych gier, które zwyczajnie uwielbiam. Tak samo mam z Herosami 1-4 czy z Jade Empire. Są to dla mnie takie gry, które mnie wciągnęły i przede wszystkim jedei z nielicznych, które ukończyłem. Z chęcią sobie zagram w nową wersję KB, choć mam obawy, że będzie to zbyt podobne do Heroes of Might and Magic 6-7. Nie chcę Homm 8 w wydaniu innych twórców. Oczywiście grę wypróbuję, dopiero potem będę ją oceniał.

Skomentuj Maniek123404 Anuluj pisanie odpowiedzi