Wspominamy ZAPOMNIANE CZASOPISMA GROWE – Neo, Neo Plus, PSX Fan, Oficjalny Polski PlayStation Magazyn [CZĘŚĆ 3]

Wspominamy ZAPOMNIANE CZASOPISMA GROWE – Neo, Neo Plus, PSX Fan, Oficjalny Polski PlayStation Magazyn [CZĘŚĆ 3]
W cyklu przypominającym dawne i przez wielu zapomniane czasopisma gamingowe, dzisiaj aż cztery magazyny – wszystkie są tylko o grach na konsole! A konkretniej, na tapet bierzemy: OPPM, NEO, NEO Plus i PSX Fana.

OFICJALNY POLSKI PLAYSTATION MAGAZYN

Miesięcznik ten, występujący też jako PlayStation Magazyn lub po prostu PlayStation, na rynku pojawił się w 1997 roku. Jego wydawaniem zajęło się znane wam niewątpliwie Computer Graphics Studio (CGS). OPPM był polską edycją brytyjskiego Official PlayStation Magazine (Future Publishing Ltd.) i jednym z pierwszych magazynów konsolowych Polsce. Stanowił część międzynarodowego projektu Official PlayStation Magazine (współtworzonego przez Sony Computer Entertainment i Future Publishing), z edycjami m.in. w Niemczech, Francji, Włoszech i Hiszpanii. 

Polska wersja startowała jako jedna z pierwszych poza UK. Po kilku numerach OPPM osiągnął nakład niemal 40 tys. egzemplarzy. A dodajmy, że do tanich zdecydowanie nie należał – pierwsze numery kosztowały 19,99 zł, a później nawet bodaj 27,50 zł (choć należy wziąć pod uwagę, że dołączano do nich płytę CD z demami – identyczną zresztą we wszystkich edycjach narodowych, acz tu z indywidualnym polskim nadrukiem). Początkowo większość tekstów stanowiły angielskie tłumaczenia, potem coraz więcej miejsca zajmowała rodzima twórczość.

Zawartość pisma? Standardowa: newsy, zapowiedzi, recenzje, nieco publicystyki, porady i solucje, trochę opisów hardware’u, listy od czytelników etc. Objętość wahała się od 66 do około 100 stron. Latem 2001 pismo zniknęło z rynku. Wyszło w sumie jakieś 58 numerów i 3 monotematyczne edycje specjalne: Special Wyścigowy, Special Bijatyki i Special Platyna.

I tu ciekawostka – Silver Shark po przejęciu przez FNP miał wznowić jego wydawanie. Widziałem nawet makietę numeru, która u nas powstała. Ale potem temat nagle ucichł. Zapewne uznano, że nie będzie się wystarczająco dobrze sprzedawać.

NEO

Czasopismo NEO, a konkretnie: NEO – Gry Video i Konsole, powstało poniekąd jako spin-off Secret Service’u, gdzie początkowo funkcjonowała ciesząca się dużą popularnością coraz obszerniejsza rubryka Gry TV & konsole. Z niej zaś wyrósł w listopadzie 1997 roku magazyn NEO, redagowany przez przez Marcina „Gulasha” Góreckiego. (Ten jednak po siedmiu numerach opuścił go wraz z większością zespołu, by wydawać własne – konkurencyjne – pismo).

Pierwszy numer NEO ukazał się w 1997 i mając objętość 64 stron, kosztował 3,90 zł. Czasopismo przedstawiało gry ze wszystkich dostępnych wówczas konsol (PSX, Saturn, N64, Game Boy) i automatów arcade. Te pierwsze siedem „Gulaszowych” numerów wyraźnie odstawało na plus od reszty pod względem merytorycznym (opinia, nie fakt), potem pismo zeszło na psy i tekstowo, i edytorsko. (Warto zaznaczyć, że sporą jego część zajmowały szczegółowe poradniki do gier). NEO dotrwało do początku 2000, wydając w sumie 23 numery.

NEO PLUS

Jak już wiecie, Gulash, pokłóciwszy się z wydawcami o kasę i swobodę twórczą (choć nie tylko o to), poszedł na swoje, zakładają z ekipą wydawnictwo Independent Press. I latem 1998 na rynku pojawiło się kolejne konsolowe czasopismo, czyli właśnie NEO Plus. Szybko zdobyło sporą popularność. Początkowo liczyło 80 stron, by w szczycie swej potęgi mieć ich nawet 140.

Sięgało również po multiplatformową tematykę, zamieszczając treści dotyczące wszystkich funkcjonujących w Polsce w danym czasie konsol i handheldów. Teksty – dużo newsów i recenzji – były pełne pasji i humoru, autorzy podkreślali: „staraliśmy się tworzyć taki magazyn, jaki sami chcielibyśmy czytać”. Miesięcznik NEO Plus żył długo jak na pisma gamingowe, bo dotrwał aż do grudnia 2012 – wydano w sumie 162 numery. (Tylko trzem pismom gamingowym w historii polskiej branży udało się pokonać barierę 150 numerów – CDA, PSX Extreme i NEO Plus właśnie).  

Acz już około 2009 roku dało się wyczuć symptomy kryzysu – objętość spadała, druk i papier się pogarszały. W 2012 wyszło tylko dziewięć wydań tego magazynu. W marcu 2013 Gulash ogłosił na neogo.pl, że „kolejny numer NEO Plus nie ukaże się”. Poza problemami finansowymi redaktor naczelny miał wtedy bardzo poważne kłopoty zdrowotne (choroba nowotworowa) i po prostu nie był w stanie redagować pisma. Ostatni numer ukazał się 3 grudnia 2012 roku. Na szczęście tu przynajmniej mamy happy end, gdyż Gulash wyzdrowiał.

PSX FAN

I kolejne pismo niezmordowanego CGS, od 1998 wydawane równolegle z OPPM; poniekąd taka tańsza, budżetowa alternatywa dla mniej zamożnych graczy. Co widać po objętości rzędu 64 stron i mizernym papierze. A do tego koncentrowało się głównie na solucjach i tipsach do gier na PlayStation, a potem także PlayStation 2, acz zawierało też newsy, zapowiedzi gier czy listy od czytelników. Swoją drogą w późniejszym okresie pojawiły się oskarżenia ze strony konkurencyjnych czasopism, że część zamieszczanych solucji była nielegalnie kopiowana z GameFAQs i innych źródeł. Nie wiem, ile w tym prawdy, acz przyznam, że owe zarzuty brzmiały dla mnie dość wiarygodnie. PSX Fan zakończył życie w 2001 roku. Wyszło 35 numerów. Istnieją plotki o złożonym, ale niewydanym numerze nr 36, jednak to raczej tylko miejskie legendy. Do tego trzeba doliczyć siedem numerów specjalnych. Co dziwne, aż cztery z nich, sądząc po numeracji, wyszły już po „śmierci” PSX Fana, a edycje z 2003 miały dołączone DVD. 

PS Wydawnictwo Retronics Publishing w 2025 wskrzesiło tę markę (i to z błogosławieństwem dawnego naczelnego i wydawcy – Marka Suchockiego). Nie są to reprinty dawnych PSX Fanów, jak wcześniej, tylko nowe wydania, a w sumie to póki co jedno (1/2025, z numerem 36) – w identycznym stylu graficznym, ale już na kredowym papierze, z plakatami. Znajdziecie tam m.in. kontynuacje niedokończonych solucji do gier z numeru 35. Jednak cena zdecydowanie nie jest już budżetowa, lojalnie uprzedzam.

Jedna odpowiedź do “Wspominamy ZAPOMNIANE CZASOPISMA GROWE – Neo, Neo Plus, PSX Fan, Oficjalny Polski PlayStation Magazyn [CZĘŚĆ 3]”

  1. Dominik Polewka 17 kwietnia 2026 o 16:06

    Ach kiedyś to było.

Skomentuj