Konami dalej chce co roku wypuszczać nowe Silent Hille. Producent potwierdza, że trwają prace nad wieloma projektami z serii

Konami dalej chce co roku wypuszczać nowe Silent Hille. Producent potwierdza, że trwają prace nad wieloma projektami z serii
Prognoza mówi jasno: szykuje się mgła.

Ciekawe rzeczy dzieją się ostatnio z serią Silent Hill. Zbliżająca się wielkimi krokami premiera Silent Hill: Townfall, które już 24 września zabierze graczy do mglistej Szkocji, potwierdza trend, o jakim Konami mówiło już w zeszłym roku – seria odejdzie od amerykańskiego settingu i pozwoli graczom eksplorować różne kraje. W dodatku wygląda na to, że w takie podróże będziemy wyruszać naprawdę często. 

Podczas trwającego Gamescomu dziennikarzowi ze strony GamesRadar+ udało się złapać producenta serii Silent Hill. Motoi Okamoto – bo o nim mowa – poprzez tłumacza potwierdził, że zgodnie z zeszłorocznymi zapowiedziami Konami ma nadzieję na przynajmniej jedną nową grę z serii rocznie. Powiedział też nieco więcej o odchodzeniu serii od amerykańskiego Maine, do którego przecież powracała przez tyle lat.

Jeśli będziemy nadal uparcie trzymać się amerykańskiego settingu, pozbawimy się wielu możliwości, nie mówiąc o ryzyku zmęczenia ze strony graczy.

Motoi Okamoto

W dalszej części rozmowy Okamoto potwierdza, że trwa produkcja licznych niezapowiedzianych Silent Hillów. Twórcy mają nadzieję nie tylko dać graczom więcej tego, co lubią, ale czasem też ich zaskoczyć.

Chcielibyśmy przekazać graczom, że nadchodzi wiele nowych doświadczeń i wiele rodzajów gier, które uważamy, że będą pozytywnymi niespodziankami dla fanów tej serii.

Motoi Okamoto

Łatwo dać się zaniepokoić ambicjami Konami, by nowe Silent Hille powstawały corocznie. Biorąc jednak pod uwagę, ile zespołów pracuje nad grami z tej serii w tym samym czasie, być może ustawienie kalendarza premier w ten sposób nie musi oznaczać utraty jakości. Na pewno będziemy wszyscy spokojniejsi o losy Silent Hillów, jeśli Silent Hill: Townfall – zaplanowany na 24 września na pecety i PlayStation 5 – okaże się porządną, godną marki produkcją.

11 odpowiedzi do “Konami dalej chce co roku wypuszczać nowe Silent Hille. Producent potwierdza, że trwają prace nad wieloma projektami z serii”

  1. To jest bardzo nieodpowiednie podejście. Raz na kilka lat jest ok, ale jeżeli chcą z tego zrobić Call of Duty, Fifę czy innego Asasyna to właśnie przyczyniają się do zmęczenia marki.

    • To jest Konami, jeden z najbardziej pazernych devów. Niedawno przecież wciskali remake Delta Snake w cenie najdroższych nowych AAA i nawet polskiej wersji kinowej nie zrobili. Krzyżyk na drogę…

    • To bardzo dobre podejście, bardzo podobne ma z resztą ma Capcom z Resident Evil. Wydawanie gier co roku pozwala utrzymać popularność serii. Zmęczenie można niwelować różnorodnością. Wszystkie 3 najnowsze odsłony się od siebie różnią gameplayem i estetyką. Natomiast RE żongluje na zmianę pełnoprawne odsłony, rimejki i duże dlc.

    • Trochę zabawnie to słyszeć bo akurat konami było w ciul leniwe z marką przez lata.

  2. Po tych ostatnich popluczynach w Japonii i zapowiedzi tego fpsowego Townfall widac, że marke chcą w kanał puścić niczym Assassina.

  3. Powodzonka 🙂 jak będą fajne to kupię 😊

  4. Już raz tak zrobili, po 4 wyszła cała grupa silent hillów. Ich jakość była taka że pogrzebało to markę na lata

  5. Jeśli kolejne sh będą prezentowały poziom silent hill f (które bardziej niż silent hillem było kolejnym souls-clonem doprawionym klimatem horroru), to może lepiej żeby zapomnieli o istnieniu tej marki…

  6. Cowytamwiecie 28 sierpnia 2026 o 06:22

    Przecież Townfall diametralnie różni się od f, widać ogromną zmianę konwencji. A widok fpp jest teoretycznie bardzo immersyjny dla survival horrorów, idealnie zdał egzamin w RE7 i nie wiem czy pamiętasz ale Team Silent go wykorzystało już w Tge Room (choć jedynie w sekwencjach rozgrywających się w apartamencie).

    • Masz rację. Może nie do końca trafia do mnie tematyka Townfalla, ale może i pod tym względem pozytywnie się zaskoczę jak zagram. Oby.

Dołącz do dyskusji