05.10.2015
Często komentowane 27 Komentarze

Konami niestety szykuje nam nową grę z serii Metal Gear Solid

Konami niestety szykuje nam nową grę z serii Metal Gear Solid
Chyba nie spodziewaliście się fanfar, radosnego ogłoszenia DLC z trzecim rozdziałem The Phantom Pain, powrotu Kojimy i podobnych bzdur. W nowego MGS-a pod tytułem "Big Boss" nie zagra pewnie nawet jeden procent z was. I wątpię, byście szczególnie tego żałowali. Ech.

Mam wyjaśnić? Otóż nowy znak handlowy zarejestrowany przez Konami – nazwa „Big Boss” – to nie coś związanego w jakikolwiek sposób z ludźmi z byłego Kojima Productions. Big Boss będzie, uwaga, przygotujcie się na najmniejsze zaskoczenie roku, maszyną pachinko (coś pomiędzy flipperami i jednorękim bandytą). Powyższy obrazek dołączyło do rejestracji znaku handlowego KPE, czyli oddział Konami odpowiedzialny za tego typu urządzenia. Jeśli łudzicie się, że rzecz będzie wierna duchowi serii, spójrzcie na CastlevanięSilent Hill.

Cóż, przyszłość Metal Geara bez Hideo Kojimy u sterów zapowiada się na świetlaną!

27 odpowiedzi do “Konami niestety szykuje nam nową grę z serii Metal Gear Solid”

  1. Cóż za fantastyczna wiadomość! Z tej radości chyba wsadzę głowę do maszynki do mielenia mięsa…

  2. Metal Gear bez Kojimy to juz nie to samo a pozatym co myślicie o drugim rozdziale mgs5 PP?

  3. Chryste panie. Moja przygoda z MGSami zaczela sie niestety dopiero od ground zeroes ale od razu sie w tych grach zakochalem. Natomiast robienie czegos takiego to po prostu plucie Kojimie w twarz i gwalcenie calej spuzcizny serii. Szkoda.

  4. Hej, to dobrze, że to tylko pachinko. Źle będzie, jak się będą sami zabierać za pełnoprawnego MGSa.

  5. Konami ma w tym momencie 3 opcje: Nowy Metal Gear Acid, sequel do Metal Gear Rising, albo remake dwóch pierwszych części z MSX2. Innej opcji nie widzę, bo cała fabułą jest zamknięta.

  6. Musiałem przeczytać tytuł z fotki dwa razy. Za pierwszym razem przeczytałem „Bigoss”. Chyba pójdę coś zjeść…

  7. Vader171 można na przykład meczyć temat „co robi Big Boss podczas Phantom Paina”

  8. @BigBoss88 Dno mułu i kilometr. Yyyy, znaczy, źle. Dno i kilometr mułu. Poza misją 43 i 46, oczywiście.

  9. Po tytule się tego spodziewałem… XD Szczerze mówiąc to byłem pewien, że skoro zrobili to Silent Hillowi, to MGS też się oberwie. W każdym razie – to smutne.

  10. Tak, ale to zbyt mała luka na fabułę dla całej gry, więc gdyby podjęli się takiego zapychacza, to raczej nie wróżę im sukcesu. Trzy wymienione przeze mnie tytuły, to raczej takie gry, na które fani nie narzekaliby, że zepsuły serie.

  11. btw, @Sakurazuka, mógłbyś zaznaczyć spojler. XD

  12. Ciekaw jestem co kryje ten link poniżej. |Dobrze, że nie będziemy mieli okazji zagrać na tym pachinko. No ja tam jedyne co mogę liczyć jeszcze z serii MGS oraz z niekanonicznego MGR to jakiegoś SOLIDnego zapychacza, np. z Meryl w roli głównej lub kontynuacji MGR.

  13. @gumbo2 Nie ma to jak rozwijające się boty 😀 Battlefield 3 za free nikogo nie interesował to przerzutka na imigrantów.

  14. @Vader171 A może coś pomiędzy MGS1 i 2? Czyli dłuższa wersja tego prologu do dwójki, w której przeszukujemy bazy w poszukiwaniu planów Metal Gearów i niszczymy te, które już istnieją?

  15. Będzie erotyczna przemoc?

  16. Ha! I saw that coming!

  17. Mozna jeszcze poruszyc temat o oktorym Sakurazuka pisal, poza tym wydarzenia miedzy Phantom Pain a Metal Gear, trening Solid Snake’a itp. Jest jeszcze w sumie do poruszenia. Ale bez Kojimy to spierd..la pewnie

  18. W ogóle się tego nie spodziewałem /s. Także, ten tego… HIT THE LEVER!

  19. Ciagniecie serii w nieskonczonosc nigdy nikomu na dobre nie wyszlo. Phantom pain jest rewelacyjny i wlasnie tak sobie zapamietam serie kojimy. Nie ma sensu plakac. A tym bardziej liczyc na rownie dobrego msg.

  20. Chyba jeszcze żadna firma tak mocno nie zgwałciła swoich najwierniejszych fanów po zamienieniu swoich złotonośnych kur na worek kasy zachowując się przy tym tak jakby było to coś normalnego.

  21. Drugi krzaczek od lewej wyglada jak usmiechnieta mordka 😉 Robia sobie z nas kitajce jaja na boczku ;(

  22. KONAMI ostatnio jest królem „newsów żenady…” co następne? Metal Gear Energic Chocolate Bar?

  23. Co oni tam „ćpią” w siedzibie Konami?!?!?!?!

  24. @truvneeck|Chyba Nippończycy, bo Kitajce to Chińczycy. Ale z ciekawości sprawdziłem w internetach co oznacza ta „mordka”. Wychodzi na to, że jest to znak „TSU” z pisma sylabicznego katakana. Nie interesuje mnie język japoński i bardziej się nie wgłębiałem. Ale obśmiałem się, gdy zobaczyłem, że owe ?????? czyta się jako „Biggu Bossu”. Od razu przypomniało mi się „Brack friday bunduru” z South Park 😉

  25. @GolemDorfl zawsze myslalem, ze kitajec to okreslenie po prostu azjaty, podobnie jak np. zoltek (no polish signs, sorry;). No coz, czlowiek uczy sie (obrazac innych) cale zycie.

  26. @truvneeck W rosyjskim kitajec znaczy chińczyk – wzięło się to zapewne z czasów kiedy językiem obcym w szkole był rosyjski.

Skomentuj GolemDorfl Anuluj pisanie odpowiedzi