Kryzys i zwolnienia? A jednak Ubisoft zarabia „powyżej oczekiwań”

Kryzys i zwolnienia? A jednak Ubisoft zarabia „powyżej oczekiwań”
Assassin's Creed
Ubisoft mimo kryzysu notuje „przewyższające oczekiwania” wyniki finansowe. Tak przynajmniej wynika z najnowszego raportu firmy.

Ostatnie miesiące są bardzo nerwowe dla Ubisoftu. Nie dość, że korporacja anulowała kilka projektów (w tym remake Prince of Persia: Piasków Czasu), co przełożyło się także na redukcję kadry, to jeszcze zanotowała ogromny spadek na giełdzie, a jej pracownicy rozpoczęli strajki. Okazuje się jednak, że mimo znacznych perturbacji Ubisoft może się pochwalić imponującymi wynikami finansowymi – tak przynajmniej wynika z opublikowanego dzisiaj raportu za trzeci kwartał roku podatkowego 2025–2026.

Dokument sugeruje, że sprzedaż netto spółki w ostatnich trzech miesiącach 2025 roku sięgnęła 337,7 mln euro, co oznacza wzrost o 11,9% rok do roku. Z kolei łączne przychody ze sprzedaży produktów fizycznych i cyfrowych (z wyłączeniem usług) w pierwszych trzech kwartałach bieżącego roku podatkowego wyniosły 1,11 mld euro – to aż 17,6% więcej niż rok wcześniej.

Kryzys i zwolnienia? A jednak Ubisoft zarabia „powyżej oczekiwań”

Firma określa te rezultaty jako „lepsze od zakładanych”, a za dobrą passę odpowiadają głównie jej największe marki. Seria Assassin’s Creed zanotowała „ponadprzeciętne wyniki”, co potwierdza 28-procentowy wzrost liczby dziennych sesji rok do roku. Z kolei sprzedaż netto Anno 117: Pax Romana przewyższyła wyniki Anno 1800 w analogicznym okresie po premierze. Do poprawy wyników przyczyniło się także Avatar: Frontiers of Pandora – po dużej aktualizacji i płatnym dodatku liczba dziennych sesji tej produkcji podwoiła się rok do roku. W grudniu liczba aktywnych unikalnych użytkowników sięgnęła 38 mln, a w całym 2025 roku – 130 mln, co według firmy ma potwierdzać „atrakcyjność oferty”.

Choć Assassin’s Creed wciąż generuje duże przychody (seria odnotowała dwucyfrowy wzrost liczby aktywnych użytkowników), w raporcie zabrakło jakichkolwiek informacji o jej najbliższej przyszłości. Co więcej, w planach wydawniczych na czwarty kwartał roku podatkowego nie pojawia się żadna nowa odsłona cyklu, co może sugerować, że zapowiadane Assassin’s Creed: Black Flag Resynced zaliczy opóźnienie rzędu około roku.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

W raporcie nie wspomniano również o kolejnych zwolnieniach, choć wszystko wskazuje na to, że kwestia „trzeciej fazy” restrukturyzacji to tylko kwestia czasu – według wcześniejszych zapowiedzi pracę może stracić nawet 2400 osób. CEO firmy, Yves Guillemot, podkreśla natomiast, że trwająca „transformacja” (obejmująca wspomniane na początku kasowanie projektów i zmiany w strukturze zespołów) ma podnieść „ambicje twórcze” spółki.

6 odpowiedzi do “Kryzys i zwolnienia? A jednak Ubisoft zarabia „powyżej oczekiwań””

  1. Cały nasz Ubisoft.

  2. Wszystko zależy od punktu widzenia. Jak ktoś próbował popełnić samobójstwo i go odratowali, to potem w szpitalu pod kroplówką, wciąż w stanie krytycznym, zapytany o samopoczucie, też może odpowiedzieć, że powyżej oczekiwań.

    Tu jest kombinacja niezłej sprzedaży AC Shadows i Anno z oszczędnościami ze zwolnień.Czyto oznacza odbicie,czy jest tylko pozorną poprawą przed nieuniknionym zgonem, dopiero czas pokaże

  3. UBISOFT CZEGOŚ TAKIEGO BY NIGDY NIE ZROBIŁ.

  4. No faktycznie powód do zadowolenia. Ludzie zwalniani z pracy, ale najważniejsze, że gry sobie poradziły. Ciebie niech wypierdzielą z roboty, też się będziesz cieszył, że firmie się powodzi.

  5. Faktycznie, AC Shadows bedące ich ostatnią grą a mającą mniejszą liczbę aktywnych graczy niż Oddysey czy Valhalla, ponadto dramy i mieszane opinie. Wypisz wymaluj hit, wiadomo od dawna, 100% no fake. XD

Dołącz do dyskusji