18.03.2015
Często komentowane 105 Komentarze

[Kto jest kim w CDA] I zaraz się zacznie

[Kto jest kim w CDA] I zaraz się zacznie
9kier to jedna z nielicznych w naszym gronie dziewczyn. To z jednej strony miła, drobna i wrażliwa (I pozbawiona serca – dop. 9k) niewiasta, a z drugiej największy redakcyjny nerd. Oprócz grania na pececie nie unika też planszówek czy nawet LARP-ów. O ile nie kolidują z jej wypełnionym po brzegi grafikiem i nie musi się ruszać za daleko spod koca.

Na pierwszy rzut oka tego nie widać, ale 9kier zapełnia kilkanaście stron w każdym numerze. Wszystko dlatego, że oprócz zapowiedzi czy recenzji to ona odpowiada za cały growy dział Info (podpisany najbardziej dyskretnie, jak tylko się da – pewnie większość z was nie zauważyła tego małego napisu pod tabelą z datami premier?) i sama pisze jego zdecydowaną większość. Jest paladynką języka polskiego, dużo czyta i jeszcze więcej gotuje. (Często ku „radości” współpracowników potrafimy pół godziny dyskutować o tym, jak najlepiej zrobić np. zapiekankę rybną). Gra praktycznie we wszystko, od indyczych niewiadomoco, poprzez shootery, na strategiach kończąc. Kojarzona jest jednak – nieprzypadkowo – przede wszystkim z przygodówkami i LoL-em, któremu poświęca sporą część życia. Gdy kiedyś obiecała sobie, że wytrzyma bez grania w League of Legends miesiąc, twardo trzymała się swojego postanowienia… przez 10 dni.

9kier to hardkorowa pececiara. Jeszcze do niedawna gdy tylko mogła, omijała konsole szerokim łukiem – nawet te u siebie w domu – ale od kiedy dostała pod choinkę „śliczniutkiego” białego pada, nie patrzy już na nie wilkiem. Przynajmniej nie tak bardzo.

Jak przystało na dziewczynę(*), jest sumienna, staranna i punktualna. (TYLKO jeśli chodzi o zrzucanie tekstów. Kocham redakcję, ale nie kocham wcześnie wstawać i dzień w dzień spóźniam się do pracy – dop. 9k). Walczy o równouprawnienie i zwraca nam ciągle uwagę na panujący wokoło seksizm. Co więcej, udało jej się nas przekonać, że on faktycznie jest wszechobecny, i to nawet w miejscach, w których byśmy się go nie spodziewali. Przykład? Słownik PWN-u pod hasłem „wykorzystać” podaje m.in. taką definicję: „3. «o mężczyźnie: uwieść kobietę»”. O kobietach w kontekście słowa „wykorzystać” nie ma już mowy.

PS: Jak ktoś chce strollować 9kier, dobrym pomysłem jest zacząć zdanie przy niej np. od „i zawsze…”. Iza wówczas nadstawia ucha.

(*) Jak tylko to przeczyta, to zaraz mi się oberwie za seksistowską uwagę. 😉

Prawdziwe imię i nazwisko: Iza Pogiernicka
Wiek: 18 lat i więcej nie będzie
W CD-Action od: maja 2012
Ulubione gatunki gier: przygodowe, strategiczne, taktyczne, roguelike, ale gra we wszystko oprócz symulatorów i ścigałek
Facebook: www.facebook.com/9kier

105 odpowiedzi do “[Kto jest kim w CDA] I zaraz się zacznie”

  1. TerazWegorz 21 marca 2015 o 19:02

    …od mężczyzn. Bo przeciętna kobieta nie nazywa się Ronda Rousey, sorry.

  2. @TerazWegorz|Primo: gatunek to cos zupelnie innego niz plec. Jesli tego nie wiesz, to moze pora zaczac uwazac na lekcjach biologii? Secundo: nazywanie kogos „palnietym” dosc jednoznacznie wskazuje na poziom autora takich slow. I jest to poziom zblizony bardziej mulistego dna niz inteligencji i kultury obycia…

  3. @Tesu – a nie chodziło mu właśnie o to że Kier zareagowała tak jakby „język przystępny dla babek” miał oznaczać coś więcej niż zwykłą różnicę płci? Niektóre feministki wierzą nawet że różnimy się wyłącznie masą ciała i organami rozrodczymi co jest śmieszną krótkowzrocznością chyba powodowaną tym że zapominają że chodzi nie tylko o możliwości ale i tendencje i fakt że nawet pozornie niewielka różnica często mocno zmienia nasze cele, potrzeby, sposób myślenia, wybory i zachowanie

  4. @TerazWegorz – nie wiem czy Kier była tam faktycznie oburzona, czy po prostu trzeźwo opisywała pewne zjawisko, ale na pewno coś takiego jak „język przystępny dla babek” nie powinno ją oburzać, a jeśli oburzyło to pewnie ze względu na zbyt emocjonalną reakcję i nadinterpretację w negatywnym kierunku. Niektórzy to co może być wynikiem neutralnej obserwacji i uproszczeń o niewiadomej skali zawsze odbierają jako jakiś atak lub poniżenie (czasami ciężko wyjaśnić dlaczego, ale tak bywa niestety)

  5. Iza „9kier” Pogiernicka 23 marca 2015 o 23:19

    Bardzo mnie ciekawi, jak zdefiniujesz „język przystępny dla babek”. I na dokładkę „język przystępny dla facetów”.

Skomentuj Iza „9kier” Pogiernicka Anuluj pisanie odpowiedzi