22.07.2014
Często komentowane 19 Komentarze

Link w Hyrule Warriors stał się właśnie jeszcze bardziej kozacki [WIDEO]

Link w Hyrule Warriors stał się właśnie jeszcze bardziej kozacki [WIDEO]
Omega Force, twórcy Hyrule Warriors, spamują wręcz trailerami ze swojej nowej produkcji. Nie wszystkie wam pokazujemy, bo zdajemy sobie sprawę z tego, jak wiele osób w tym kraju w nią zagra, ale to musicie zobaczyć. Jedną z broni będą Power Gloves, czyli wielkie rękawice, dzięki którym... a zresztą, obejrzyjcie sami.

Oprócz tego potwierdzono kolejne trzy postacie: w Hyrule Warriors zagramy już nie tylko Linkiem, Zeldą, Impą, Midną, Laną, Agithą oraz Fi. Pojawią się też Ruto, Sheik oraz Darunia, który oprócz Linka jako jedyny nie jest kobietą. Tym samym ilość żartów z określeniem „Harem Warriors” spadła o 89%.

A teraz trailer. Usiądźcie wygodnie:

19 odpowiedzi do “Link w Hyrule Warriors stał się właśnie jeszcze bardziej kozacki [WIDEO]”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 22 lipca 2014 o 13:49

    Omega Force, twórcy Hyrule Warriors, spamują wręcz trailerami ze swojej nowej produkcji. Nie wszystkie wam pokazujemy, bo zdajemy sobie sprawę z tego, jak wiele osób w tym kraju w nią zagra, ale to musicie zobaczyć. Jedną z broni będą Power Gloves, czyli wielkie rękawice, dzięki którym… a zresztą, obejrzyjcie sami.

  2. Byłem pewien, że chodzi o inne Power Glove.

  3. (Przepraszam, muszę) I love Power Glove. IT’S SO BAD. Swoją drogą, gra wygląda meh, ale fani Big N i Linka tak na to pójdą. Nie żeby mieli jakiś większy wybór 😀

  4. Mariusz Saint 22 lipca 2014 o 16:55

    dzięki Power Gloves Link może używać słynnej kuli z łańcuchem (w Zeldach 3D pojawiła się w Twilight Princess) oraz wywija słupem znanym z OoT, bardzo fajny akcent.

  5. @Kricz meh? Wybór przecież jest, na Wii U jest więcej tytułów exlusive niż na inne konsole. Grafika jest przyjemna dla oka, na poważną grafikę z chociażby BF4 nie ma co liczyć, ale przecież nie o to chodzi. Dla mnie grafika jest na wystarczającym poziomie. Sama gra to niezbyt mój klimat, ale z chęcią bym się do tego spróbował kiedyś przekonać.

  6. Fajnie by było jakby ukazał się jakiś bundle Wii U z Hyrule Warriors.

  7. @TheGlockPL Tyle, że exy Wii U są first party. Czyli w zasadzie Nintendo serwuje swojemu fanbase te same tytuły, raz za razem – od lat. Nowych IP jest jak na lekarstwo. W chwili obecnej lepszym rozwiązaniem jest kupno taniutkiego Wii i cieszenie się w zasadzie bardzo podobną biblioteką gier. Mario, SSB, Zeldy, Mario Karty – Wszystko najlepsze z Wii U, masz na Wii. Nie widzę sensu w kupowaniu nowej konsoli dla Bayonetty i LEGO city undercover. Nintendo partoli sprawę nawet w kwestii promocji własnej konsoli.

  8. Ustawianie premiery nowego(ehe) Smash Brosa na 3dsa wcześniej niż na Wii U? Ile to miało być? 6 miesięcy delayu pomiędzy premierami na dwie platformy? Nie pamiętam już dokładnie, w każdym razie taka polityka nie ma sensu. 3ds radzi sobie dobrze, Wii U słabiuchno. Nintendo powinno pyknąć Smash Brosem najpierw na Wii U, przez co fanboje podbiliby szybciutko sprzedaż i dochody konsoli, a 6 miesięcy później niektórzy kupiliby to samo na 3dsa. Aktualnie jest odwrotnie. Ludzie nakupują na 3dsa i oleją Wii U.

  9. Zrobiłem research. Przesadziłem z tymi sześcioma miesiącami. Na 3dsa wychodzi we wrześniu, na Wii U na święta, w grudniu.

  10. @Kricz The Wonderful 101 czy ZombiU to świetne tytuły. Do tego nadchodzi chociażby Bayonetta 2. Owszem, wiele tytułów na Wii U to gry podobne (aczkolwiek różniące się znacznie), ale zdarzają się również inne dobre exy jak te wspomniane wcześniej. 🙂

  11. Dawid „spikain” Bojarski 22 lipca 2014 o 19:18

    Standardem jest, że na bibliotekę Wii U narzekają głównie ci, którzy nie mieli z konsolą do czynienia. Jak ktoś miał przyjemność grać w takie Super Mario 3D World to w życiu nie nazwałby tego rehashem. „Nowe IP” to puste hasło. Nintendo w ramach jednego IP potrafi zrobić bardziej różnorodny content niż pięć topowych serii shooterów naraz. Ale jak ktoś widział grę zza szyby to niekoniecznie musi zdawać sobie z tego sprawę.

  12. Cóż, Nintendo jest mistrzem spin-offów. Nie ma to jak zrobić Zeldę, która wygląda jak Dynasty Warriors :>

  13. Mariusz Saint 22 lipca 2014 o 20:07

    spikain ty mam nadzieję grałeś w Ocarina of Time na N64

  14. @Kricz Po co komu Wii skoro na Wii U jest wsteczna kompatybilność? 😉

  15. Bo używane Wii kupisz za 200zł i będziesz miał w co grać, a nie widzę w Wii U nic opłacalnego na obecną chwilę. Na prawdę, nie mam pojęcia. Mario Kart? Wii. Smash Bros? Wii. Mario? Mario Galaxy hell yeah, ale na Wii. Zombi U? Crap. Hyrule Warriors? Proszę was, nie gloryfikujmy tego tylko ze względu na to, że to Zelda i Big N, wygląda biednie. Już prędzej bym się odwołał do Kingdom Under Fire jeśli chodzi o bezmyślne ciachanie mięsa armatniego. Zeldy? Masę Zeld mam na Wii. Kirby? WII.

  16. Różnorodny content? Powiedz mi, że 8 części Mario Kart to różnorodny content.

  17. Dawid „spikain” Bojarski 22 lipca 2014 o 21:39

    @Kricz: Jeżeli nie widzisz różnic pomiędzy, na przykład, Double Dash a Wii albo 8, to do niczego cię nie przekonam, bo to znaczy, że uparłeś się i/lub nie masz o tych grach zielonego pojęcia. Na poprzedni komentarz pozostaje mi wzruszyć ramionami, bo musiałbym zrobić listę gier, które pominąłeś i listę bzdur, które napisałeś.|@Mariusz Saint: Grałem w Ocarinę, ale nie jestem fanem trójwymiarowych Zeld. 🙂

  18. Lubię gry w stylu Samurai Warriors, Sengoku Basara, Warriors Orochi, więc nie mogę się doczekać 🙂 Przerobiona muzyka z Zeld też fajnie brzmi. Ja bym grę nazwał raczej Waifu Warriors 😛

Skomentuj Kricz Anuluj pisanie odpowiedzi