08.05.2017
7 Komentarze

Maradona vs Konami: Niespodziewany zwrot akcji

Maradona vs Konami: Niespodziewany zwrot akcji
Prezes Konami Takayuki Kubo wybrał się do Argentyny, by osobiście udobruchać oburzonego boga piłki nożnej.

O sprawie pisaliśmy już wcześniej, więc tutaj przypomnę tylko, że Maradona zarzucił Japończykom nieautoryzowane wykorzystanie jego wizerunku w grze Pro Evolution Soccer 2017 i przymierzał się do złożenia pozwu. Do konfrontacji w sądzie jednak nie dojdzie, ponieważ zawarto polubowną ugodę, w ramach której Konami zgodziło się wypłacić byłemu piłkarzowi nieznaną kwotę, której część Argentyńczyk obiecał przeznaczyć na unowocześnienie boisk w swoim kraju. Co więcej, w ramach porozumienia z Konami – i wypłaconej mu sumy – Maradona zgodził się zostać ambasadorem PES-a do 2020 roku.

7 odpowiedzi do “Maradona vs Konami: Niespodziewany zwrot akcji”

  1. Dlaczego mam dziwne wrażenie, że od początku taki był plan?

  2. Pewnie, lepiej siedzieć w internecie i bluzgać na ludzi robiących coś dobrego. Co-za-debil.

  3. Oddanie parudziesieciu/paruset tysiecy $ na dobra sprawe to nie udawanie. Potrzebujesz to miec jakos narysowane, zeby to zrozumiec?

  4. @tennesse lepiej mu nie podskakuj, on oddał 1% podatku więc takie geściki maradony to nic w porównaniu boga szczodrości i hojności jakim jest lastmanstanding. A tak na serio to mnie tam satysfakcjonuje postawa zarówno konami jak i maradony, zachowali się na prawdę przyzwoicie 😉

  5. PES opuścili najbardziej zagorzali fani, Konami praktycznie nie pomysłu na serię, nawet wykorzystywanie bez umowy wizerunku znanego piłkarza tego nie zmieni, obecnie Fifa pozostaje bez konkurencji.

  6. Niestety to prawda. To co prezentuje na steam darmowa wersja PES2017 woła o pomstę. Nawet gwiazdy wylosowane z piłek nie cieszą, bo po prostu gameplay nimi nie przynosi radości. Może to tylko wina wersji PC, ale mimo wszystko nie powinno to mieć miejsca.

Skomentuj Dyzio19 Anuluj pisanie odpowiedzi